więcej

"Myślą, że Polacy to goryle w kurtkach i dają im banana".

Piotr Czerwiński

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2010-11-29 (08:00)

fot. Jupiterimages

drukuj

Irlandczycy są narodem rebeliantów. Odruchowo sprzeciwiają się wszystkiemu włącznie z samym sprzeciwianiem, a także pogodą, toteż ich strojem narodowym są klapki, szorty i ciemne okulary. Oficjalnie zrezygnowali ze splendoru okryć wierzchnich, dzięki temu w zimie łatwo jest tu rozpoznać Polaka: to ten, który ma na sobie kurtkę. Miejscowi oprócz krótkich spodenek mają na sobie sztuczną opaleniznę, ponieważ słońce w Irlandii występuje w spreju i można je kupić bez recepty w każdej dobrej aptece.

Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. Było kiedyś takie słynne powiedzenie: "zrobię babci na złość i odmrożę sobie uszy". Mimo iż należy już do klasyki polskiego humoru, który był w istocie humorem angielskim, przypuszczam że niedoceniona pozostaje jego irlandzkość, ponieważ dopiero w krainie bajobongo zrozumiałem jak wielu ludzi potrafi hołdować temu sloganowi w ślepej wierze.

O samej tutejszej pogodzie jeszcze nie raz będzie okazja nadmienić, ale mówiąc w dużym skrócie, jest to temat-rzeka, a właściwie temat-ulewa. Producenci ubrań dla polarników i żeglarzy mogliby zrobić w Irlandii furorę, gdyby nie brutalny protest narodu irlandzkiego przeciwko ich własnemu klimatowi.

Dzielni konsumenci guinnessa postanowili bojkotować własną aurę i zachowują się tak, jakby mieszkali na Kanarach, gdzie zresztą wielu z nich bywało jeszcze do niedawna dosyć regularnie. By czuć się jak w domu, przez cały rok wychodzą na ulice w koszulkach z krótkim rękawem, a kiedy temperatura przekracza pięć stopni powyżej zera, wkładają równie krótkie spodenki, najczęściej w typie obciętych bojówek z niesłychanie modnymi trokami na wysokości kolana, o których nikt nie wie, że w prawdziwych bojówkach służą do obwiązywania nogawki na cholewce. W Irlandii nie ma zresztą takiej potrzeby, ponieważ wszyscy właściciele krótkich spodenek chodzą w klapkach. Im prostsze klapki, tym większy szpan, toteż największym powodzeniem cieszy się ich odmiana basenowa, czyli podeszwa na trójkątnej gumce. Gdy tylko rankiem nie ma szronu na dachach samochodów, każdy szanujący się Irlandczyk wkłada swe klapki i klapie w nich do sklepu, stawiając do góry kołnierzyk swej koszulki polo, by osłonić twarz przed zacinającym deszczem i wiatrem. W sklepie nabywa wyłącznie napoje chłodzące. Niechłodzących zresztą kupić tutaj nie można.

Dzięki temu wszystkiemu niezmiernie łatwo jest rozpoznać na ulicy Polaka. Polacy wzbudzają ogólne zaciekawienie, dzięki polarom, watowanym kurtkom i wełnianym czapkom, które do czasu naszego przyjazdu w te strony były w Irlandii nieznane. Uważam, że to dzięki nam wciąż dobrze stoją obroty "Penisa"*, gdzie jak wiadomo istnieją specjalne stoiska dla Polaków, w których można kupić bluzę z kapturem, sweter, a nawet kalesony. Dla Irlandczyków sklepy mają w ofercie słomkowe kapelusze oraz szeroki wybór okularów przeciwsłonecznych, które Irole noszą na czołach, ponieważ jest zbyt ciemno. Godny polecenia jest także asortyment rzeczonych szortów w tropikalne wzory oraz koszulek, obowiązkowo z egzotycznymi napisami, w stylu "Acapulco beach" i temu podobnych. Aczkolwiek motywy tradycyjne również nie są wzgardzone. Facet, którego naprawdę widziałem niedawno w szortach przed osiedlowym sklepem, miał na sobie koszulkę z napisem "Beer Hunter". Było pięć stopni, a ja właśnie wyjąłem z szafy kurtkę typu alaska. Zacierał ręce, pociągając nosem i patrzył na mnie jak na kosmitę.

Przed każdym irlandzkim domem obowiązkowo stoi palma, która efektownie wygina się na wietrze ku ziemi, omiatając zaparkowany w pobliżu kabriolet, którego dach był ostatnio otwarty przed siedmioma miesiącami. To następny tropikalny odjazd Irlandczyków - co drugi z nich jest posiadaczem kabrioleta. Na co dzień nie rzuca się to w oczy, są jednak takie chwile, kiedy nie leje dłużej niż przez pół godziny, a szare niebo przestaje być szare i wszyscy nagle zaczynają dostrzegać blask życia w świetle dziennym. Wtedy Irlandię ogarnia plażowe szaleństwo: ludzie rozbierają się do naga pod swoimi palmami, smarują się kremem do opalania, zsuwają swoje ciemne okulary na oczy i zanim niebo zszarzeje na popiół i siknie deszczem, zwykle zdążają ujechać ze dwa kilometry swoimi kabrioletami z otwartym dachem. Udaje im się dotrzeć do najbliższego pubu, gdzie polski barman okutany po uszy polewa im kufelek -lodowatego oczywiście- guinnessa.

Na co dzień słońce, jak już wspomniałem, występuje głównie w rozpylaczu. Nigdzie na świecie nie widziałem tylu solariów z pryskaną opalenizną, co w Irlandii. I tylu spryskanych białasów, którzy koniecznie chcą wyglądać, jakby mieszkali na równiku.


oceń
183
28
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ela [2012-02-07 16:30]

:)) dzieki za ten naprawde zabawy i jakze prawdziwy felieton :) poprawil mi Pan humor na reszte dnia:) w swoich opowiesciach o Irlandii wyraza Pan dokladnie to, co sama mysle, ale nie mam odwagi (i talentu) powiedziec o tym wprost, tak jak Pan. SUper!:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwatorka [2011-09-08 17:47]

no a ja mam pojęcie, tak jest rzeczywiście, mnóstwo jest tu pomarańczowych lasek, w klapkach, w okularach przeciwsłonecznych, pomimo 10 stopni na dworze; a np. dzieciaki z podstawówek i gimnazjum w zimie przy temperaturze około 0 stopni, o godzinie 8 rano w sweterkach, z mokrymi włosami i dziewczynki w spódniczkach i podkolanówkach bez rajstop! bardzo częste zjawisko tutaj

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~milczek [2011-04-26 01:10]

łaaa?? :P
...nie mam pojęcia na jakiej Ty wyspie mieszkasz chłopie - ale z pewnością to nie jest Irlandia :P daj sobie spokój z pisaniem tych bzdur, bo aż strach pomyśleć, że ludzie w Polsce Ci uwierzą! Wyrocznia i specjalista od Irlandii się znalazł... echh

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~brulionman [2011-03-08 20:21]

wielkie Gie
G prawda. Jest doza humoru po przekroczeniu której bełkocze się wyłącznie tzw. androny i to właśnie ma miejsce w powyższym artykule. Kto mieszkał na wyspie ten wie, że nie są prawdą ani klapki, ani wszechobecny katar, ani kabiolety ani Polacy w zimowych kurtkach (nie licząc przyjeżdżających wprost z Polandu w odwiedziny) ani "stoiska dla Polaków" w pennysie. Prawdą natomiast jest częste występowanie palm, fakt, że w zimę można chodzić w koszulce z krótkim rękawem (oczywiście że nie zawsze, podobnie jak zdarza się to w czerwcu) a czasem 1 marca można się opalać nie będąc morsem. Jakaś zbytnio przerysowana rzeczywistość została czytelnikom zaserwowana. Sláinte! Brulionman

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~white lady [2011-01-12 09:09]

Dawno się tak nie śmiałam!
Swietny, dowcipny felieton. Dawno się tak nie śmiałam. Gratuluję publicyście poczucia humoru i swady. A wpisy na forum potwierdzają tylko prawdę o polskim chamstwie: rzucić się na kogoś, kto ma inne zdanie i wylać na niego własną złość i oburzenie. Widocznie to taka nasza cecha narodowa...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~an [2011-01-11 16:30]

Swięta prawda.
Ostatnio sprzeciwili się swojemu sprzeciwowi co do "kupienia" tzw Traktatu Lizbońskiego. Czyli Konstytucji Eurozojuza. Gdyby się przeciwoi nie spzreciwili - wyszliby na swoje. Jak Norwegowie. Dwa razy się spzreciwili (nigdy nie sprzeciwili się swojemmu spzreciwowi) i co? Mają wszystkie plusy eurosojuza (n.p. podróże bez paszportu) - a nie mają minusów. Na przykład nie płacą skąłdek. (Polska płaci już ponad miliard co miesiac - a będzie więcej, bo tutejszy rząd VAT podniósł).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2010-11-30 08:17]

autor niekompetentny :P żargonowa nazwa "Penisa" to "penej"... przynajmniej tak Polacy mówią na ten sklep, a właściwą nazwę rzeczywiście wymawia się "penis"... co za ludzie piszą te artykuły :)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Konstruktor [2010-11-30 00:49]

Drogi autorze
Nie wiem w jakiej ty Irlandii mieszkasz, dawno takich bzdur nie czytałem. Prawda jest taka że jak byś mieszkał w tym kraju kilka lat też byś się przyzwyczaił do klimatu. Dobrych kilka lat temu też na nich patrzyłem z niedowierzaniem, bo ja się trzęsłem z zimna a oni nie. Na chwilę obecną mimo że spadł śnieg kurtka nadal wisi w szafie bo jest mi ciepło. Ale pokazałeś że jesteś kolejnym polakiem który przyjechał do obcego kraju i naśmiewa się ludzi mieszkającym w nim. Napisałeś masę bzdur za które powinieneś przeprosić.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
magda6651 [2011-01-10 12:12]

sarkazm i niedouczenie
Panie Piotrze Czerwinski, Sarlazm i niedouczenie to glowne motywy emitujace z panslich artukulow na temat Irlandii widzianej z panskiej persepktywy. Pozwoli pan ze skomentuje kilka panskich uwag. Co do naslonecznienie to porownujac z Polska, nie wiem czy pan sprawdzil ale Polska ma od sredno 60 do 70 porcent dni pochmurnych podczas gdy Ilrndia tylko nieco wiec bo ponizej 80. Rzekome palmy sadzone przed domami tutaj to draceny nie majace nic wspolnego z palmami rosliny lubiace wilgoc i umarkowane naslonecznienie. Co do strojow to nie wiem w jaki srodowisku pan sie obrace ale w moim miejscu pracy i codziennej aktywnosci ludzie ubieraja sie normalnie. Co do okularow slonecznych to sa raczej niezbedne tutaj , bo jak pan byc moze zauwazych kat padami promieni slonecznych na tej szerokosci geograficznej zmusza do przyslaniania oczu zwlaszcza przed poludniem, duz czesciej niz w Polsce. Puenta z bananem zenujaco cienka. Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~horst [2010-11-29 17:56]

oddajcie moje audi , Polscy zlodzieje.
I kosiarke mojego sasiada ,Klausa, tez!

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wojtek [2011-01-10 19:06]

U nas w Polsce mówi po prostu ch...
I ch... komu, do tego. Niech żyje Polska!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Irish [2010-12-13 07:57]

Dystans vs. humor
Szanowni adwersarze, którzy tak zjechaliście autora, wyluzujcie trochę i popatrzcie nieco z dystansu jak humorystycznie potraktowano temat a nie zjadliwie/zawistnie po polsku. Gdybyście mieli więcej poczucia humoru i mniej zgryźliwości dostrzeglibyście, że przekąs z jakim autor napisał tekst nie należy wyłącznie do przywilejów innych nacji piszących o polskich złodziejach , nierobach i kombinatorach. Przestańcie ze swym "świętym oburzeniem" bo z równie wielka pogardą można napisać tak samo o was kiedy kibicujecie sportowcom , którzy wygrywają a wieszać ich chcielibyście za nieudany start. Trochę samokrytycyzmu i mniej iście polskiej zajadłej zawiści. Święta idą. Wesołych :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lida [2010-12-10 15:46]

Druga Irlandia
Kochany panie Piotrze - miło tak pośmiać się z cudzych naiwnych marzeń o lepszym. Myślę, że działa to sprawiedliwie w obie strony, ponieważ równie uroczy felietonik można napisać o Polakach w kontekście Tuskowej drugiej Irlandii, którą obiecał był onegdaj. Polska schodzi na psy w tempie o jakim nie śniło się Gierkowi, codziennie przybywa wagon euro długów, za które przecież wszyscy zapłacimy niebawem, a Polacy na zielonej wyspie pozakładali ciemne okulary. I słoneczko mają też - nie w sprayu, ale na ekranie telewizorów. Polsatowskie słoneczko dawnych służb wojskowych, choć nie grzeje, to kolor daje. I radę, co dobre jest, a co nie. A w TVN od niewojskowych służb Majewski i Wojewódzki robią fajne jaja z tych dziwnych Polaków, co to bez ciemnych okularów i kurtek, bo nie wierzą, że jest ciepło i dobrze. "Z czego się śmiejecie? - z samych siebie się śmiejecie!..." pisał kiedyś Gogol...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nn [2010-12-07 00:07]

P. Piotr zapomnial opisac kilkuletnie dzieci hasajace
w marcu/listopadzie w samych koszulkach w MORZU (ktorego tu wszak pod dostatkiem), z lopatkami i wiaderkami,wzglednie zbierajace rozgwiazdy i kraby. A oprocz klapek nosi sie kalosze oraz obowiazkowo przekoslawione kozuszkowe kozaki - wszystko niezaleznie od pogody i pory roku, wiec wszystko zgodnie z teoria ze to w imie wolnosci wyboru. Inne rodzaje obuwia to naprawde rzadkosc...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marcin1390 [2010-12-05 19:17]

Fantazja
Bardzo podobal mi sie ten artykul. Czytalem go w bardzo mrozny dzien i musze powie dziec ze bardzo mnie rozgrzal

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2010-12-01 20:24]

W tym ciemnogrodzie;
Prostaków i pastuchów wiedza o Polsce jest tak znikoma,że uważają nas za ciemnogród jak jadą do polski to zmieniają onuce na skarpetki myślą,że nam zainponują.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~student [2010-11-30 22:36]

NO PASARAN - krzyczeli komuniści, a jednak PRZESZLIŚMY czerwone morze
Fenomenologia rozwijana m.in. przez Romana Ingardena została uznana przez stalinowskie władze za idealistyczną, burżuazyjną, a przez to zbędną, a nawet niebezpieczną. Dlatego został on przez komunistów w 1950 r. zmuszony do urlopu (co równało się zakazowi prowadzenia pracy dydaktycznej) i pozbawiony możliwości publikowania prac o charakterze fenomenologicznym. * W 1962 roku Komitet Uczelniany PZPR na Uniwersytecie Jagiellońskim tak formułował swoje oczekiwania wobec naukowej kadry: "przed organizacją partyjną stoją dwa zadania: likwidacja ośrodka filozofii idealistycznej, którego centrum jest osoba prof.Ingardena, oraz stabilizacja i rozwój ośrodka filozofii marksistowskiej". * Niestety - także i dziś - fenomenologia i personalizm są niemile widziane na polskich(?) uczelniach. Dlaczego? Dlatego, że nie było dekomunizacji i aparatczycy starego systemu mogą bezkarnie nadal cenzurować naukę polską. * APEL do studentów: przyjrzyjcie się życiorysom swoich wykładowców, ilu z nich zawdzięcza swoje kariery układom partyjnym, ilu brało udział w usuwaniu niezłomnych naukowców ze swoich uczelni, ilu nadal propaguje marksizm-leninizm pod zmienioną nazwą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Magda_K [2010-11-30 13:06]

Zimny wychów cieląt
Zgadzam sie z opinią autora, chociaż na pewno nieco przejaskrawia. Ale o to w tym chodzi. Moja córcia chodzi do irlandzkiego przedszkola. O matko! Tam dzieci po dworze biegają z gola glowa przy temp. 5 stopni i wietrze takim, ze glowy te im urywa. Niektore dzieci laza permanentnie zakatarzone i zakichane, na bosaka i z krotkim rekawkiem. Polskie przedszkolanki (dwie w tym przedszkolu) opowiadaly nawet, ze rodzice nie przynosza dzieciom kurtek, a kaza wysylac je na dwor. Masakra! Na szczescie moja mala sama potrafi sie juz ubrac, wiec jakos zyjemy ;-). Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adr [2010-11-30 13:44]

problem z IQ?
Olo zgodnie z Twoją teorią gdy wyjeżdzasz choćby o milimetr za granicę to musisz się klasyfikować do którejś z tych grup. Wszak sam napisałeś, że za granicą są dwie grupy Polaków. Ale jak już ktoś tutaj napisał zdaje się, że masz problem z IQ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek [2010-11-30 00:32]

REDAKTOR P.
Pan "redaktor" zdaje się nie za długo w Irlandii dlatego taki zdziwiony, pełen sarkazmu i polskiej buty wręcz chamstwa.Ja jestem w Irlandii 10 lat i ten mocno przerysowany obraz Irlandii mnie śmieszy.Owszem zdarzają sie ludzie w T-shirt na ulicy gdy jest tylko 5 stopni ale to pojedyncze przypadki i na pewno nie są to spacerowicze zwiedzający miasto tylko obywatele ktorzy "wyskoczyli" na chwilę z rozgrzanego samochodu lub pubu na przyklad do sklepu.Palmy to po prostu dużych rozmiarów Juki które z powodu braku mrozów w Irlandii rosną na dworze i na pewno nie występują na każdym podwórku.No ale z kabrioletami to już mi opadły ręce.Panie Czerwiński gdzie pan te kabriolety widział?A z tymi okularami i bananami to już w ogóle jakieś wymysły znane tylko panu.Pozdrawiam i życzę OBIEKTYWIZMU albo zmiany kraju.Bardzo widać denerwuje pana ta Irlandia.Po co się męczyć...?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

Piotr Czerwiński

Piotr Czerwiński - publicysta i pisarz. Felietonista Wirtualnej Polski, z przymrużeniem oka komentujący realia Polonii w Irlandii, a także wydarzenia w kraju z perspektywy Polaka w Irlandii.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Komentują dla nas

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

"Wałęsa ma zaćmę na oczach, to polityczna głupota"

Lech Wałęsa wywołał burzę słowami skierowanymi pod adresem związkowców „Solidarności”....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: zamiast ciszy szubienice i wiece

Kolejnej rocznicy trudnego i bolesnego dla całego narodu wydarzenia nie możemy uczcić w ciszy i....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Ogłoszono datę wyjścia Zielonej Wyspy z kryzysu

Dzień Dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii przyszedł maj. Drzewa wesoło uginają się od....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Ludwik Dorn tłumaczy, dlaczego Kaczyński nie nadaje się na premiera

- Niepokojem napawają jego konfliktowość, szukanie wrogów w najbliższym otoczeniu, zarządzanie....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: ministrowie świetnie się bawili w trakcie głosowania ws. emerytur

Premier Tusk i jego ministrowie przez cały czas głosowania w sprawie podniesienia wieku emerytalnego....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Igor Janke Igor Janke

Igor Janke: politycy mordują TVP

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała szokujące informacje o stanie mediów publicznych. W zasadzie....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....