więcej

Włosi zjadają polskie konie.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2012-02-22 (16:37)

fot. AFP / Juan Mabromata Tradycja jedzenia koniny jest we Włoszech bardzo stara

opinie
drukuj

Polska jest największym w Europie eksporterem koni, niestety nie koni sportowych czy pociągowych, ale tych przeznaczonych na produkcję mięsa. Każdego roku około 50 tys. zwierząt jest sprzedanych i wysyłanych z Europy środkowo-wschodniej do Włoch, Francji i Belgii na rzeź. Handel nimi jest jednym z najokrutniejszych i najmniej uregulowanych procederów w Europie. Najwięcej koni trafia do Włoch.

Od kilkuset lat, w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu, w Skaryszewie koło Radomia, odbywa się największy w Polsce, a być może także jeden z największych w Europie, targ koni. Na 2 dni (w tym roku 26-28 luty), do tego niewielkiego miasteczka zjeżdżają się handlarze, rolnicy oraz eksporterzy nie tylko z kraju, ale także z zagranicy - głównie z Włoch. Na sprzedaż do rzeźni wystawianych jest nawet 1,5 tys. koni, a odwiedza to miejsce ok. 10 tys. osób.

Koni jest coraz mniej

Jak informują organizacje sprzeciwiające się bestialskiemu handlowi polskimi końmi - dziesięć lat temu w Polsce był 1 milion koni, dziś jest ich połowa. Do rzeźni sprzedaje się wszystkie zwierzęta, bez wyjątku. W pierwszej kolejności trafiają tam konie pociągowe, ale również wyścigowe i jeździeckie. Wiele jest starych, chorych, rannych, a nawet ślepych, ale ze względu na wysoki popyt i dobre ceny są sprzedawane nawet zdrowe konie oraz młode. Większość z nich jest własnością prywatną.

Wywożone z Polski zwierzaki czeka bardzo długa podróż. Jednym z najodleglejszych miejsc przeznaczenia jest Sardynia oddalona o 2,5 tys. km, co oznacza, że transport trwa nawet 95 godzin. Wcześniej przewóz odbywał się koleją. Stłoczone, zamknięte w wagonach towarowych konie, stały często na granicy włoskiej w upale, bez wody i jedzenia. Teraz najczęściej przewozi się je w tirach, ale drogi są pełne dziur, a kierowcy jadą zbyt szybko.

Z Cieszyna konie są przewożone przez Czechy, Słowację i Węgry do Słowenii, a następnie do Włoch. Ta wydłużona droga pozwala uniknąć restrykcyjnych kontroli weterynaryjnych w Austrii. W tłoku często tracą równowagę i upadają, nie są w stanie podnieść się same w jadącym tirze i są tratowane przez towarzyszy niedoli. Zwierzęta podróżują bez postoju. Po przybyciu na miejsce, martwe konie są wyciągane z ciężarówek łańcuchami, a ranne poddawane brutalnemu traktowaniu i zmuszane do wstania. Później zwierzaki idą na ubój.

Wytyczne dla transportu zwierząt w Unii Europejskiej to niewiele więcej niż cyniczna fikcja, ponieważ w praktyce, w całej Europie, nikt nie kontroluje jak przewożone są "zwierzęta przeznaczone na ubój". Norma, która przewiduje, że konie powinny podróżować w pojedynczych boksach, mając wystarczająco dużo jedzenia oraz wody i odpoczywać na postojach - jest całkowicie ignorowana.

Zdrowa żywność dzięki fałszywym dokumentom

We Włoszech najbardziej poszukiwane są źrebięta, których mięso uchodzi w tym kraju za "zdrową żywność". Ponieważ dokumentacja koni jest często fałszowana, nie można ustalić ich rzeczywistego pochodzenia. Nagminne są też przypadki kradzieży koni, ponieważ złodzieje wiedzą, iż łatwo będzie zdobyć fałszywe świadectwa ich pochodzenia.
oceń
3
8
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -1 [1]
~zetka [2012-03-17 10:57]

zrobic okienko zycia dla koni. Akurat zwalniaja sie budynki po hospicjach dla ludzi,po noclegowniach dla bezdomnych no to mozna zamienic na schroniska dla zwierzat.

odpowiedz

Ocena: +1 [19]
~pamietliwy [2012-02-23 00:03]

Lata temu kiedy jeszcze mięso było w Polsce na kartki w Jaśle była, może jeszcze jest, rzeźnia koni a w mieście był sklep z konina w którym można było kupić końskie meso bez kartek wiec ludzie kupowali i jedli ale większość produkcji szla do Włoch. Co w tym dziwnego. W Indiach krowy są święte i łażą po ulicach z dzwoneczkami na rogach jak te święte krowy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~modlitwa... [2012-02-27 10:33]

“Modlitwa konia z transportu” Mój wiatronogi Boże koni Czy ty naprawdę widzisz wszystko? Strach, ból i głód, i krew, i śmierć? Nie ma nikogo z mojej stajni i nie znam drogi na pastwisko Bardzo się boję, Panie mój Tutaj tak ciasno jest i ciemno I taki bardzo jestem sam, Choć tyle koni jedzie ze mną Boże, z ogonem bujnym i grzywą gęstą Ja przecież jestem Przecież byłem Na Twoje podobieństwo Nikt by w to teraz nie uwierzył Nic z tego nie zostało Czterokopytny Boże, spraw By umieranie nie bolało Jeszcze o jedno Cię poproszę Nim wszystko będzie końcem Niechaj na przekór wyśnię sen Że galopuję w słońce I pędzę wprost w promieni blask Pękają chmury w niebie A ja nie czuję więcej nic I mknę i gnam do Ciebie...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~JRN [2012-02-27 08:58]

A my zjadamy włoskie osły... W salami

odpowiedz

Ocena: +11 [29]
~Vege [2012-02-22 22:36]

Mięsojady to jednak zacofani cywilizacyjnie ludzie. Przyjdzie czas, że nie tylko koni i psów nie będzie można spożywać, ale także waszych ulubionych świnek, kur i rybek.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [20]
~aaa [2012-02-26 19:57]

Koń na rzeż powinien kosztować 8 000 zł, było by to wtedy szansą dla wielu biednych rejonów rolniczych.

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~aaa [2012-02-26 19:51]

Hodowla jak każda inna, dla Francuzów hodujemy ślimaki i nikt się nie oburza.

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~aaa [2012-02-26 19:48]

Codziennie ginie wielu ludzi z głodu w Afryce ale to nie popularny temat.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~fil. [2012-02-26 19:22]

no ale za to dla karpia ustalono zasady takie by wszyscy pangę żarli bo wara od karpia

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~ble [2012-02-26 18:26]

Makoroniarzy należy skopać i oddać papuasom do konsumpcji.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~rensow3 [2012-02-26 18:03]

człowiek jest gorszy jaj zwierze jak tak można tylko mamona się liczy ale wiem że każdy odpowie za swoje bo zło powraca

odpowiedz

Ocena: +3 [11]
~idm [2012-02-26 04:18]

Holocaust trwa w nieskończoność, ale powie nie jeden z was - jaki holocaust, to zwierzęta a nie ludzie przecież. To ja wam powiem że rasa ludzka jest nieskończenie egoistyczna jeśli nie widzi podobieństwa.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -31 [73]
~qweq [2012-02-22 23:36]

Konina to bardzo dobre i smaczne mięso. Szkoda że w polskich restauracjach tak mało popularna, natomiast za granicą jest już lepiej i często kosztuję takiego jedzenia. Tyle że oczywiście młode mięso, a nie jakieś żylaste ze starej szkapy (sądzę że takie ploty o starych koniach na rzeź to produkują przeciwnicy jedzenia koniny żeby zmniejszyć popyt) - no ale stare mięso zawsze czuć i nie będzie dobre. Co do przeciwników jedzenia akurat koni - zrozumcie że każdy może mieć swój światopogląd. Są państwa gdzie niewyobrażalne jest zjedzenie krowy. W innych świni. W jeszcze innych z kolei jada się psy czy koty. Zależy to od przekonań i światopoglądu. Szanujcie poglądy innych, a będą uszanowane wasze. Nikt nikogo do jedzenia tego czy innego mięsa nie zmusza, nie chcecie, to nie jedzcie, ale dlaczego chcecie zmuszać do tego innych? Kto dał wam prawo do mówienia że jedzenie świni jest dobre, ale konia jest złe?

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -6 [10]
~patataj [2012-02-26 00:15]

jakie te one włochy beszczelne.....a poloki niemieckie świnie zjadajom i jest dobrze

odpowiedz

Ocena: -35 [59]
~Żarłok [2012-02-22 23:09]

Konina, dobrze przyrządzona jest bardzo zdrowa i smaczna. Podobnie zresztą jak baranina. Obie są o wiele zdrowsze i lepsze od wołowiny i wieprzowiny. Ale jak wszystko na świecie jedzenie jest kwestią przyzwyczajenia. Włosi jedza ją od wieków i wypracowali mnóstwo świetnych przepisów na przyrządzanie koniny. Konie kupują w Polsce "od zawsze". Podobnie zresztą jak młode byki. A co do warunków transportu. To ludzie je tworzą i obojętnie patrzą jak zwierzęta cierpią. Co tu sie dziwić? Człowiek jest mięsożerem i nic na to nie poradzi. Gdybyśmy byli roślinożerni, nie rosły by nam zęby tylko przeżuwacze.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -14 [36]
~rafikzabki [2012-02-23 00:57]

ha ha wielcy obrońcy zwierząt jak koni nie będzie do pracy ani do jedzenia to zostanie resztka jeździeckich w stadninach i zamiast miliona populacji czy 0,5 jak dziś zostanie kilka tysięcy - dla gatunku przetrwania to niezbyt dobre... Bo zebra w Afryce w naturze to nie jest pewnie zjadana na swojej wolności -każda jedna sztuka tak czy inaczej na starość kończy w paszczy hien, lwów albo krokodyli... Do problemu podchodzi się od złej strony - ubój powinien być prowadzony na miejscu w Polsce i mięso mieć szybki transport żeby nie męczyć i nie okaleczać zwierząt... A dlaczego niby ktokolwiek ma przestać jeść konie albo psy czy koty jak ma takę chętkę i tradycję w swoim państwie???

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +14 [22]
~Sabina [2012-02-25 21:32]

A co z cierpieniem w drodze?????????????? Bólem, pragnieniem???? Ludzie, troche empatii? Może pomyślcie raz mózgiem, a nie przewodem pokarmowym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

odpowiedz

Ocena: +18 [22]
~człowiek [2012-02-25 21:29]

Kto promuje jedzenie koni i sam je jada niech zajrzy na stronę fundacji VIVA gdzie są zdjęcia z transportu koni do Włoch. Przez 5 dni w tłoku, upale, bez jedzenia, wody, wystraszone i cierpiące, chore, okaleczone i okaleczające się nawzajem. U kresu drogi wleczone brutalnie na rzeź, przerażone, płaczące. Większość z nich wiele lat posłusznie w znoju i pocie służyła człowiekowi. Zwierzęta hodowane na rzeź nie są na to narażone i są zabijane w humanitarny sposób. To na co człowiek naraża konie to zwykłe bestialstwo. Zanim się wypowiecie, zobzczcie materiały z transportu,bo nie wiecie o czym mówicie.

odpowiedz

Ocena: -3 [21]
~Maciek [2012-02-23 01:04]

Dawno temu w latach 90 w Andrychowie był sklepik mięsny , kdzie mozna było kupić kabanos i kiełbasę z konia, pycha.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -61 [101]
~Żaba [2012-02-22 18:51]

We Włoszech jak mam możliwość wyboru,to zawsze wybiorę koninę pomimo tego że kg kosztuje 30 euro,gorszej jakośći 20 euro a kurczak 3 euro,tam kurczakami karmi się psy,tu w polsce staram sie nie jeść mięsa przerobionego-nie widać co jest w srodku,podobnie jak waszych schabowych-smakują nieciekawie i wyglądają jak podeszwa

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 623