więcej

UE nie pozwoli Jugendamtom odbierać dzieci?.

PAP | dodane 2010-03-11 (09:43)

fot. Jupiterimages

opinie video
drukuj

Europosłowie różnych frakcji i narodowości nagłośnili w środę problem niemieckich kontrowersyjnych Jugendamtów, wysuwając argument Karty Praw Podstawowych przeciw praktykom tych urzędów ds. dzieci, na które skarżą się rodzice z wielu krajów UE.

- Chodzi o tysiące przypadków rodzin i dzieci. W samych Włoszech mamy 500 nierozstrzygniętych sporów - powiedziała w Strasburgu na konferencji prasowej włoska eurodeputowana Roberta Angeliny, przypominając m.in. głośną sprawę Włoszki Merinelli Colombo, która po przegranej walce z Jugendamtem, zdecydowała się uprowadzić swe dziecko z Niemiec.

Także we Francji i w Polsce wielokrotnie nagłaśniane były przypadki rozwiedzionych Polaków mieszkających w Niemczech, którym niemieckie urzędy do spraw realizacji ustawy o pomocy dzieciom i młodzieży (Jugendamty) uniemożliwiają posługiwanie się językiem polskim czy francuskim w kontaktach z własnymi dziećmi.

- Jugendamt jest odpowiedzialny za dyskryminację rodziców pochodzenia innego niż niemieckie. Jego działalność nie jest kwestią tylko polską. Dlatego budujemy międzynarodową koalicję, by problem Jugendamtów stał się problemem międzynarodowym - powiedział europoseł Konrad Szymański (PiS), który także brał udział w konferencji.

Colombo zaapelowała, by o prawa dzieci i rodziców upominać się wobec Jugendamtów i Niemiec w oparciu o Kartę Praw Podstawowych UE, która wraz z wejściem w życie Traktatu z Lizbony stała się prawnie wiążąca. - Karta stała się częścią prawa, a jej artykuł 24 mówi o prawach obojga rodziców. Na tym chcemy się oprzeć i uregulować ten problem we wszystkich 27 krajach członkowskich - powiedziała.

Z tym argumentem zgodził się Szymański. - To bardzo dobry argument, bo Niemcy do tej pory dużą wagę przywiązywały do tego dokumentu. Twierdziły, że to właściwe spisanie obowiązków państw członkowskich - powiedział. Jego zdaniem, nie ma znaczenia, że Polska, podpisując tzw. protokół brytyjski, wyłączyła się częściowo ze stosowania Karty, bo miałaby ona być zastosowana w stosunku do Niemiec. Poza tym protokół - jak zauważył Szymański - nie wyłącza Polski z całej Karty, a jedynie "ścina takie zobowiązania (dla Polski) płynące z Karty, które by nie były potwierdzone prawem międzynarodowym", jak np. konwencja praw dziecka.

Konferencja prasowa w PE została zorganizowana przez francuskie stowarzyszenie zajmujące się ochroną praw dzieci Conseil Europeen des Enfants du Divorce (CEED). Jego przewodniczący Olivier Carrer ocenił, że "Jugendamty nie chronią interesu dzieci, ale chronią interes niemiecki w obszarze dotyczącym dzieci". Wskazał, że wynika to z faktu, że niemieckie społeczeństwo starzeje się, a więc także maleje i "stąd te środki, by żadne dziecko nie opuściło terytorium Niemiec".

Szymański wyraził opinię, że nowa KE i unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding zachowują milczenie i wykazują bezsilność wobec problemu. W odpowiedzi na złożoną przez Szymańskiego interpelację w sprawie nadużywania prawa przez Jugendamty Reding przyznała, że "kwestie związane z wykonywaniem odpowiedzialności rodzicielskiej, również w sprawach mających charakter transgraniczny, wchodzą w zakres odpowiedzialności państw członkowskich". A to oznacza, że KE nie może podjąć żadnych działań. "Nie może również komentować sposobów postępowania ani orzeczeń niemieckiego sądu w tej sprawie" - sprecyzowała KE w przesłanej europosłowi odpowiedzi.

- Mnie nie chodzi o to, by wpływać na niemieckie prawo, bo to nie jest sprawa, którą można zharmonizować. Nikt nie mówi o zmuszaniu Niemiec. Ja uważam natomiast, że przez dialog i miękkie środki nacisku KE może wpływać na Niemcy - powiedział. Zaapelował do Reding, by wzorem swego poprzednika w KE Jacquesa Barrota organizowała spotkania sędziów, tak by poprawić praktykę sądów.

Inga Czerny


oceń
1
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~gupek wioskowy [2010-03-14 07:51]

nie wiecie o czym piszecie
kiedy Turcy wydają za mąż 12latkę, to nie biorą pod uwagę, że jest to niezgodne z niemieckim prawem. Kiedy się wyjeżdża do obcego kraju przyjmuje się obowiązujące tam zasady prawne. Obowiązki rodzicielskie są w Niemczech określone. Podobnie jak w Polsce. A urzędnicy bywają ograniczeni, podobnie jak w Polsce. Często rodzice dzieci mimo ukończenia nawet uniwersytetów w rodzinnych krajach są analfabetami w Niemczech. Kiedy Jugendamt się włącza, to mamy najczęściej do czynienia z patologią społeczną. Wychowałam dziecko w Niemczech i Jugendamt kojarzy mi się bardzo pozytywnie, jako urząd wspomagający w wielu sytuacjach. Natomiast źle mi się kojarzy rodzic obcokrajowiec w Niemczech. W Niemczech dziecko jest szanowane, jego potrzeby są ważne nie tylko na papierze. Znam ludzi, którzy pomagali bezinteresownie młodym islamskim matkom w wychowaniu dzieci. Co różni Polaków i Niemców najbardziej? Tam się nie gada o pomocy, tam się jej udziela.A Jugendamt kojarzy mi się właśnie z pomocą. Ale pomocą dziecku, a nie pijanemu rodzicowi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
sysel [2010-03-12 13:37]

brawo
Unia tak trzymać! Niech nie myślą że są bezkarni w takim strasznym postępowaniu! I jeszcze ich za to ukarać!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
5i5 [2010-03-12 13:35]

już wcześniej
powinni się tym zająć! ale dobrze że w ogóle...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2010-03-11 12:23]

tak bylo za hitlera
mojej mamie zabrali syna i oddali dojugendamtu w welphe byla zabrana na roboty przymusowe ojcu przyslali pismo ze ma zplacic jakas kwote za pogrzeb bo dziecko umarlo kto w to uwierzyl zabrali i oddali jakiejs rodzinie niemieckiej

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2010-03-11 12:17]

Mogą im skoczyć .. hitler-jugend działa, firma z tradycjami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2010-03-11 12:15]

z wygodnictwa nie rodzą dzieci, a póżniej kradną
innym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kolka [2010-03-11 12:09]

może sobie Unia apelować
ile zechce a niemcy i tak zrobią jak będą chcieli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Giaur [2010-03-11 12:08]

Po co jungendamty,polski sąd pozbawi praw
rodzicielskich,a polski kościół sprzeda w ramach adopcji i na jedno wyjdzie.Mamy sprawne organa likwidacji polskiej nacji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~topma [2010-03-11 11:44]

Jugendamt stosuje metody godne faszystowskich ...
... Niemiec.Ze względu na mały przyrost naturalny w Niemczech,próbuje się zniemczać dzieci z rodzin mieszanych.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~raz23 [2010-03-11 11:48]

123
po IIwojnie swiatowej zostala zaprzepaszczona szansa pozbycia sie niemcow na dobre,przeciez po wojnie dzialalo kilka obozow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~peło [2010-03-11 11:47]

Niech rząd nadal włazi w d.. Niemcom
to może się zlitują.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 616