wp.pl | dodane 2012-01-05 (15:47)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
babbo natale istnieje
nie wiem skad opinia, ze we Wloszech nie ma mikolaja. Jest i nazywa sie Babbo Natale i tak jak w polskiej tradycji przychodzi w nocy 24 grudnia przez komin i zostawia prezenty pod choinka. mieszkalam przez 10 lat we Wloszech i wszystkie dzieci ktore tam poznalam czekaly na brodatego pana w saniach. Uczyly sie wierszykow, bo tak jak i u nas ktos z rodziny albo znajomych przebieral sie za Mikolaja. Nawet rodzice na naszym malym osiedlu organizowali jednego dla 14 rodzin i slychac bylo z daleka ze nadchodzi, dzieciaki mialy prawdziwa frajde. A Befana przynosi zazwyczaj slodycze w skarpecie, tylko ze teraz zaczynaja dawac zabawki i drogie prezenty zamaiast samych slodyczy.
Czy rzeczywiście âtrzej królowieâ odwiedzili nowo narodzonego Jezusa? Tradycja bożonarodzeniowa rozpowszechniona od Ameryki Południowej przez wschodnią Europę po Azję głosi, że trzej królowie czy też mędrcy przynieśli nowo narodzonemu Jezusowi cenne dary. Czy przekaz ten, spopularyzowany przez szopki, pokrywa się z prawdą? Zapoznajmy się z faktami. Narodziny Jezusa opisano w dwóch Ewangeliach: według Mateusza i według Łukasza. Z obu wynika, że po przyjściu Jezusa na świat odwiedzili go tylko prości pasterze z pobliskich pól. Tak zwani królowie czy mędrcy byli w rzeczywistości astrologami; nie podano też, ilu ich było. Astrolodzy ci nie przybyli do niemowlęcia leżącego w żłobie, lecz do dziecka mieszkającego w domu. Warto również zauważyć, że ich wizyta stanowiła zagrożenie dla życia Jezusa. Przeczytaj dokładnie opis narodzin Jezusa sporządzony przez Łukasza: âW tej samej krainie byli też pasterze, przebywający pod gołym niebem i strzegący nocą swych trzód. Nagle stanął przy nich anioł Jehowy i (...) rzekł do nich: (...) âZnajdziecie dzieciątko [âniemowlęâ, Biblia Warszawsko-Praska] owinięte pasami płótna i leżące w żłobieâ. (...) I śpiesznie poszli, i znaleźli Marię oraz Józefa, jak również dzieciątko leżące w żłobieâ (Łukasza 2:8-16). A zatem przy nowo narodzonym Jezusie byli tylko Józef, Maria i pasterze. Łukasz nie wspomina o nikim innym. Przeanalizuj teraz sprawozdanie z Ewangelii według Mateusza 2:1-11. W Biblii warszawskiej czytamy: âGdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy (...). I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jegoâ. Zwróć uwagę, że relacja ta mówi po prostu o âmędrcachâ, a nie o âtrzech mędrcachâ, i że najpierw przybyli oni ze wschodu do Jerozolimy, a nie do Betlejem, w którym urodził się Jezus. Gdy w końcu dotarli do Betlejem, Jezus nie był już niemowlęciem; ponadto znaleźli go nie w stajni, lecz w domu. Biblia warszawska określa przybyszów jako âmędrcówâ, natomiast inne przekłady posługują się słowami âmagowieâ lub âastrolodzyâ (zobacz przypis w Biblii poznańskiej). Według dzieła A Handbook on the Gospel of Matthew wyraz âmędrcyâ jest tłumaczeniem âgreckiego rzeczownika, który pierwotnie odnosił się do perskich kapłanów biegłych w astrologiiâ. Z kolei słownik The Expanded Vineâs Expository Dictionary of New Testament Words definiuje to słowo jako âczarownik, czarnoksiężnik, rzekomy znawca mocy tajemnych lub sztuk magicznychâ. Chociaż również dzisiaj astrologia i czary są popularne, Biblia nas przed nimi ostrzega (Izajasza 47:13-15). Praktyki te są formą okultyzmu i Jehowa Bóg się nimi brzydzi (Powtórzonego Prawa 18:10-12). To tłumaczy, dlaczego żaden anioł Boży nie powiadomił astrologów o narodzinach Jezusa. Jednak za sprawą Boga zostali we śnie ostrzeżeni, by nie wracali z nowinami do niegodziwego króla Heroda, gdyż zamierzał on zabić Jezusa. Tak więc âodeszli do swej krainy inną drogąâ (Mateusza 2:11-16). Czy szczerzy chrześcijanie powinni przykładać rękę do zniekształcania prawdy co do narodzin Jezusa? Z całą pewnościąÂ nie.
Węgiel
można kupić dzieciakom, które nie były zbyt grzeczne - kiedyś można było we Włoszech kupić cukierki przypominające kształtem i kolorem bryłki węgla. Jak jest teraz, nie wiem.
Dziwna ta tradycja
To troche jak zmylanie od dziecka,ze dziecko sie juz gubi skoro "dosc zlosliwa" i brzydka baba jaga ..o sorry- betfana,nagle rozdaje prezenty i to jeszcze w swieto 3króli. I z jakiego powodu?,jakaś legenda może z nią związana jest? U nas dzieci nie mają takiego pomieszania-bo "czarne jest czarne,a białe jest białe a nie ze czarne może byc białe :) Stąd u nas jest baba jaga co raczej straszy,i dobra wróżka jako przeciwnosc,a z okazji swiąt dobry mikołaj lub aniołek.I Mysle ze to ma sens,bo dziecko ma jasno pokazane kto jest dobry a kto nie bardzo :)
A u nas była kiedyś BEFAMA - fabryka maszyn włókienniczych. Nie dawała prezentów, lecz maszyny na kraj i zagranicę. Oraz uczciwą i stałą pracę ludziom. I nie raz do roku, lecz stale! No ale to się już skończyło i teraz trzeba postawić na mannę z nieba.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24
Internauci o Palikocie: zawsze traktował Kościół jak chłopca do bicia
dodane przez: ekb, ap