więcej

Polak oskarżony o gwałt. Chcą go wrobić?.

Logo dostawcy  londynek.net | dodane 2010-12-14 (13:16)
drukuj

W Peterborough trwa proces oskarżonego o gwałt 22-letniego Polaka. Na temat toczącej się rozprawy pojawiają się jednak rozbieżne opinie. Brytyjska prasa pisze, że Polak przyznał się do winy, a sam oskarżony twierdzi, że jest niewinny.

19 maja 2009 roku w miejscowości Peterborough doszło do brutalnego gwałtu. 27-letnia kobieta została zaatakowana na ścieżce rowerowej w dzielnicy Westwood około 3 nad ranem. Sprawca zaatakował ją od tyłu i przycisnął do ziemi. Gdy kobieta odzyskała przytomność, wezwała policję. Na podstawie opisu sylwetki sporządzono portret pamięciowy napastnika i rozpoczęto poszukiwania.

Policja przeprowadziła badania DNA ponad 300 mężczyznom i żadne nie zgadzały się z DNA napastnika. Poza tym wyznaczona została nagroda w wysokości 5 tys. funtów, dla osoby, która pomoże złapać sprawcę.

We wrześniu tego roku policja aresztowała podejrzanego o gwałt 22-letniego Artura K. Okazało się, że przechodził ścieżką rowerową w nocy, gdy doszło do gwałtu. Jak podaje portal Naszestrony-cambs, w oparciu o zeznanie matki oskarżonego, Artur ma 195 centymetrów wzrost i ciemne włosy. Poszukiwana osoba ma natomiast zaledwie 175 centymetrów i blond włosy.

Tymczasem w sądzie w Peterborough doszło do kolejnej rozprawy. Na sali obecny był redaktor Naszych Stron Adam Andrzejko. Twierdzi on, że oskarżony nie przyznał się do winy. Potwierdza to także matka oskarżonego. Po rozprawie Artur zadzwonił do niej i powiedział: "Jestem niewinny - tak powiedziałem przed sądem".

Ponadto nie są znane dowody, jakimi dysponuje sąd. Adam Andrzejko wystosował list do biura prasowego policji Cambridgeshire pytając między innymi czy badania wykazały zgodność DNA oskarżonego i sprawcy. Zapytał też czy istnieją nagrania CCTV i czy policja ma jakichkolwiek świadków. Rzecznik nie udzielił jednak żadnych odpowiedzi, tłumacząc się dobrem śledztwa.

- Jest to bardzo kontrowersyjna sprawa. Nie wierzymy ślepo w niewinność tego człowieka, jednak jest dużo wątpliwości. Po prostu chcemy, żeby sprawiedliwości stało się za dość i żeby proces został poprowadzony w sposób należyty - powiedział portalowi Londynek.net Adam Andrzejko.

Ostatnia rozprawa trwała zaledwie kilkanaście minut, a wyrok zapadnie dopiero 4 lutego 2011 roku.

(Magda D.)
oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~menager [2010-12-14 14:44]

Do obsługi e-mail pilnie poszukiwany
Pracownik do obsługi e-mail. Oczekujemy poważnych zapytań od osób, które chcą zarobić poważne pieniądze. Pisz na email: biznes88@o2.pl

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Misio [2010-12-27 11:01]

flecik
Moze tez chcialaby popracowac przy kolorowych fletach....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Alicja [2010-12-18 08:19]

Chce się wymigać KASTRACJA TAKICH
Następny który che się wymigać Co za bzdury ktoś wypisuje << Chcą go wrobić >> mógł się zastanowić co robi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bob [2010-12-14 14:21]

a co taki młody chłopak robił na ulicy o 3 rano?
Czyżby szedł do pracy,albo wracł z pracy?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Marta [2010-12-14 14:29]

Polaczkow zawsze wrabiaja, a sa niewinni
ludzie, na wyspy pojechal najgorszy margines z kraju. Czego sie spodziewac po nich? Oni nigdy nie kradna, nie morduja, nie bija i nie gwalca. Zawsze sa niewinni, a Angole ich nienawidza i ich wrabiaja. bez jaj

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~~polonus [2010-12-14 15:16]

To są jakieś bzdety
Jeśli rozprawa się odbyła i już ma byc ogłoszony wyrok,to prokuratura musiała przedstawić materiał dowodowy z którym adwokat oskarżonego musiał się zapoznać PRZED rozprawą. Chyba że podejrzany przyznał się do winy,ale nawet i wtedy musi OSOBIŚCIE przyznać się do winy na sali rozpraw,przed sędzią. To co piszą nie trzyma się kompletnie procedury sądowej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~polonus [2010-12-14 14:42]

To są jakieś bzdety
Jeśli rozprawa się odbyła i już ma byc ogłoszony wyrok,to prokuratura musiała przedstawić materiał dowodowy z którym adwokat oskarżonego musiał się zapoznać PRZED rozprawą. Chyba że podejrzany przyznał się do winy,ale nawet i wtedy musi OSOBIŚCIE przyznać się do winy na sali rozpraw,przed sędzią. To co piszą nie trzyma się kompletnie procedury sądowej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~haha [2010-12-14 13:42]

20cm
to żadna różnica ;p

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~AMI [2010-12-14 14:12]

niestety
Akurat ten kraj jest znany z "super uczciwych procesów" i " niezrozumiałych, dziwnych smierci...."

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-12-14 14:06]

hmm
już taki jeden był, że niby się na niego uwzięli.. rodzina robiła kampanię w mediach i co ? okazało się że był winny!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~eryk [2010-12-14 14:03]

Dla dobra śledztwa TĘPE angole w śmiesznych
perukach,zapuszkują chłopaka bez dowodów na dożywocie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Julian [2010-12-14 14:01]

Zależy w którym miejscu, nie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Labamba [2010-12-14 14:00]

Gwałciciele to ludzkie odpady
Jaką trzeba być pipą wołową, żeby jako jedyny sposób na seks z kobietą używać gwałtu? Tego typu osobniki powinny być usypiane od razu, bo niepotrzebnie zatruwają powietrze i narażają podatników na koszty. Tak jak z miotu psiego usuwa się osobniki agresywne, tak analogicznie powinno się postępować z dewiantami, którzy atakują kobiety, dzieci i staruszki, a jednym sposobem na wyładowanie się jest dla nich przymuszanie kogoś do seksu.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 605