Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Wiadomo Kanada nie przyzna sie oficialnie ze w tym przypadku calkowicie zawinila kanadyjska policja, o sowitym odszkodowaniu tez nie ma mowy. Kanadole kreca jak moga w tej sprawie, i tak naprawde chca z czasem umyc rece w tej sprawi, nie popieram takiego postepowani strony kanadyjskiej i wspolczuje jego matce ze tyle musi przezyc w zyciu stresu i bolu.
To może przekażcie sprawę do IPN-u . Oni mają i siły i środki .
nawet tacy gamonie jak kanadole nas olewają Oczywiście tusk i sikorski nic nie zrobią
Mnie w tej sprawie dziwi również to, że pan Dziekański nie znając angielskiego nie miał przy sobie jakiegoś słowniczka czy mini rozwówek polsko-angielskich. Przecież mogło się zdarzyć jakieś awaryjne lądowanie gdzieś po drodze i facet nie zostawił sobie najmniejszej szansy na dogadanie się gdziekolwiek.
bez przesady mają na to tyle czasu jak w sprawie Olewnika! Poza tym trzeba sięgnąć do bilingów Kaczynskiego - może z nim się kontaktował?!
A co wy sie ludzie spodziewacie? Opierajac sie tylko na powyzszym artykule, jezeli samo PRZETLUMACZENIE odpowiedzi z Kanady zajelo im czas od jesieni do grudnia to juz macie pojecie jacy idioci i nieudacznicy tym sie zajmuja. Pozostaje mi tylko pogratulowac wam zycia w takim kraju.
Kaja
Umorzenie śledztwa jest błędem, na tym etapie. Przecież Prokuratura za pośrednictwem MSZ powinna jeszcze raz wystąpić o pomoc prawną, a do tego zażądać uzasadnienia od strony Kanadyjskiej, bo takie powołanie się na ogólny przepis powoduje, że porozumienie obecne nie ma sensu skoro można go obejść i i tak wszystko zależy od dobrej czy złej woli drugiej strony. Poza tym być może Polski MSZ powinien naciskać w tej sprawie nie tylko na poziomie procedur i urzędników ale dyplomatycznym a nawet politycznym.
Po drugie Matka Pana Dziekańskiego mająca dostęp do akt może z nich zrobić notatki a te plus protokół z jej przesłuchania też mają walor dowodowy jeśli nie bezpośredni to na pewno pośredni. Można też docierać do świadków zdarzenia którzy chcieli by zeznawać przed polskimi prokuratorami. Niby dlaczego Polski prokurator nie mógłby przesłuchać Kanadyjczyka czy to w Polsce czy to w Polskiej ambasadzie w Kanadzie. Analogicznie można poprosić aby policja czy prokuratura innych Państw przesłuchała obywateli swoich państw, którzy byli świadkami tego zdarzenia. Nie wiem gdzie są zwłoki Pana dziekańskiego ale jeśli w Polsce można przeprowadzić u nas sekcję zwłok, można zlecić analizę kartotek medycznych które miał założone w Polsce Pan Dziekański. Można pozyskac informację jakich paralizatorów używali Kanadyjczycy i poprosić Polskich biegłych aby wydali opinię - ekspertyzę na temat jaki wpływ ma taki paralizator na człowieka ze szczególnym uwzględnieniem stanu zdrowia poszkodowanego.
Wreszcie do zebrania pewnych dowodów można wykorzystać Polski wywiad czy kondrwywiad działający zagranicą.
A zebrane w ten sposób materiały dały by pewnie możliwość ogłoszenia europejskiego nakazu aresztowania i listu gończego, a to oznacza że Ci Panowie po pojawieniu się czy to w Polsce czy to w UE zostali by zatrzymani przez straz graniczną, policję czy inne służby i była by szansa na ich ściągnięcie do kraju i przesłuchanie.
W praktyce pewnie to wszystko było by trudne ale teoretycznie chyba tak można. No i ostatnia sprawa jak Kanada będzie chciała pomocy prawnej to trzeba pokazać im środkowy palec
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Internauci o Palikocie: zawsze traktował Kościół jak chłopca do bicia
dodane przez: ekb, ap
Majowe burze i upały
dodane przez: Internauta WP24