więcej

Kto pije idzie do nieba; zwłaszcza po winku Jana Pawła.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2011-12-29 (14:32)

fot. A.Zakrzewicz/ wp.pl Sklep z Winami w Rzymie - dla każdego coś miłego

opinie
drukuj

In aqua sanitas, in vino veritas... - któż nie zna starego łacińskiego przysłowia "w wodzie zdrowie, w winie prawda"?

W witrynie małego rzymskiego sklepiku przy Campo de Fiori stoi piękna kolekcja win. Dziesiątki butelek ustawione w szeregu, niczym żołnierze na baczność, prezentują dumnie etykietki z wizerunkiem Stalina, Lenina, Che Guevary, Hitlera, Mussoliniego, Churchilla, Kennedy'ego, Mao, a nawet Boba Marleya i Drakuli. Nie mogło oczywiście zabraknąć Jana Pawła II. Niezły batalion politycznych wrogów, którzy stoją grzecznie jeden obok drugiego. No cóż... Jak napisał Paulo Coelho "Dwie butelki wina potrafią przemienić obcych sobie ludzi w serdecznych przyjaciół".

- Oj tak, papież sprzedawał się najlepiej, zwłaszcza w okresie beatyfikacji - opowiada mi pan Alessandro, właściciel sklepu. - Kupowali też Polacy. Przecież nie ma w tym nic złego, aby wypić zdrowie Błogosławionego… Niestety zostało mi już tylko kilka butelek z papieżem, bo Watykan wywierał tak silne presje na producenta, że ten - wino "Jan Paweł II" - chwilowo wycofał z rynku. Oni produkują te wina już od kilku lat i co chwila mają jakieś problemy, ale sobie radzą - dodaje sklepikarz, pokazując mi z namaszczeniem jedną z ostatnich JP2. - Jaka szkoda, tak dobrze szedł biznes - wzdycha.

Niektórzy patrzą na etykietkę, inni na zawartość

Wina - a raczej etykietki - które sprzedaje Alessandro, ale także wiele innych sklepów na terenie Włoch, wymyślił Elvio Alessandria, właściciel firmy "Alpa" z Bandito di Bra i wprowadził na rynek już sześć lat temu. W 2009 r., pewna Francuzka pochodzenia żydowskiego weszła do sklepu Carrefour w Cuveglio, koło Varese i zobaczywszy Hitlera oraz Mussoliniego na butelce, poczuła się urażona. Sfotografowała butelki i wysłała zdjęcie do prasy francuskiej. Carrefour - sieć hipermarketów i supermarketów, powstała we Francji - obawiając się negatywnej reklamy w rodzimych mediach, wycofał wino firmy "Alpa" ze swoich sklepów na terenie Włoch.

- Wykonaliśmy zalecenie odgórne. Ale jesteśmy trochę nim zdziwieni. Po tym, jak informacja obiegła prasę zaczęli przychodzić nasi klienci i domagać się, aby wino wróciło. Pisali też do dyrekcji. Szkoda. Francuska klientka sfotografowała tylko "Hitlera" i "Mussoliniego", a na półce stał przecież cały asortyment od "Stalina" po "Jana Pawła II". Etykietki nie mają znaczenia politycznego, lecz historyczne. To nie jest apologia faszyzmu. Poza tym, ta pani zrobiła zdjęcia w supermarkecie bez pozwolenia - tłumaczył się włoskiej prasie szef supermarketu.

To nie był pierwszy raz, gdy ktoś poczuł się urażony i wywołał skandal, przysparzając producentowi dużej reklamy. - Produkuję wino z etykietkami historycznymi, które są cenione przez klientów i koneserów. Nie wiem, dlaczego miałbym przestać je sprzedawać. Kto kupuje, robi to z różnych powodów: aby zrobić żart przyjacielowi, który ma odmienne poglądy polityczne, albo, dlatego, że jest kolekcjonerem. Jeżeli chcą, abym zakończył produkcję i sprzedaż, niech od jutra wycofają wszystkie obrazki Hitlera i Mussoliniego z telewizji, gazet i encyklopedii - tłumaczył się mediom Elvio Alessandria.

Jak mawiał natomiast Anthony de Mello, hinduski jezuita, psychoterapeuta i mistyk, nazywany potocznie chrześcijaninem Wschodu oraz mistrzem modlitwy: "życie jest jak butelka dobrego wina. Niektórzy zadowalają się czytaniem etykiety na opakowaniu, inni wolą spróbować jego zawartość".
oceń
0
2
Podziel się

Przeczytaj też

W innych serwisach

polonia.wp.pl

Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~piotr [2011-12-30 14:31]

moher spija te zlewki a zadna ze stron nie płaci piodatków a to nie pobożemu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jacek [2011-12-30 14:19]

wino uzyskiwane od lat konsystencja moczu z wydalonymi zarodkami życia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ryszard [2011-12-29 21:17]

mydlenie oczu
winko winkiem co z ustawami czyżby wszyscy na płatnych urlopach.

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~winopij [2011-12-29 16:05]

Nie ma złych win, są tylko zbyt drogie. Dlatego ja delektuje sie wyłącznie tym w przystępnej cenie. Dzięki niemu nawiązałem wiele znajomości, nawet takie bardzo przyziemne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~Belphegor [2011-12-29 16:44]

A może...
A może tak pomyśleć o urynoterapii z użyciem moczu santo subito? Kasiora nie z tej ziemi..

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~antykleryk [2011-12-29 16:40]

Żaden papież nie jest godny,
by jego imieniem nazywać nawet najgorszego bełta.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~roballo [2011-12-29 16:21]

widzialem te wina w sklepiku przy stacji paliw koło Bolzano na drodze w kierunku granicy z Austrią, niestety nie kupiłem a szkoda :)

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~paulus [2011-12-29 16:19]

Eeee tam...
Żałosne... Kiedyś na butelkch z winem umieszczano półnagie niewiasty, teraz są to nalepki ze znanymi osobistościami ale efekt w sumie jest jeden - demoralizacja i upadek

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Zuza [2011-12-29 16:09]

... o ! to Nasz gen Flaszka Birbant jeszcze św. Piotra
wygryzie ze stołka ! Opój nad opojami i do tego miłośnik Cór Koryntu ! Klasyka wartości !

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Zuza [2011-12-29 16:08]

... o ! to Nasz gen Flaszka Birbant jeszcze św. Piotra
wygryzie ze stołka ! Opój nad opojami i do tego miłośnik Cór Koryntu ! Klasyka wartości !

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 597