więcej

Koszmar pasażerów: metro strajkuje w godzinach szczytu.

IAR | dodane 2010-09-07 (08:16)

fot. AFP / Stefan Rousseau

opinie
drukuj

Londyńczycy będą się dziś kolejny dzień zmagać z trudnościami w dotarciu do pracy i powrocie do domu. Pierwszy z zapowiadanej serii całodobowych strajków kolejki podziemnej zaczął się już wczoraj wieczorem, ale dopiero dziś obejmie obie godziny szczytu - poranną i wieczorną.

Dyrekcja londyńskiego metra przewiduje, że stanie od 50 do 75% pociągów. Protest dotyczy zapowiadanej likwidacji 800 stanowisk w kasach - większość podróżnych korzysta z automatów biletowych. Związkowcy argumentują, że są to niezbędne etaty, bez których część stacji pozostanie bez obsługi, co może zagrozić pasażerom.

Horror pasażerów - paraliż stolicy - zobacz zdjęcia.

Burmistrz Londynu Boris Johnson uważa jednak strajk za niepotrzebny. - Naturalnie bardzo mi przykro, że ten strajk utrudni ludziom życie, ale chcę podkreślić, że nie narażamy niczyjego bezpieczeństwa, że nie będzie przymusowych zwolnień, a przeniesiemy tylko część ludzi z kas na perony i hale stacyjne, gdzie będą mogli pomagać pasażerom - mówi burmistrz brytyjskiej stolicy.

Londyńskie metro przewozi codziennie prawie 3,5 miliona pasażerów. Ma 11 linii, 270 stacji i 400 kilometrów torów. 10-tysięczna załoga jest niemal w całości zrzeszona w kilku związkach zawodowych. Obecny strajk prowadzą dwa największe.
oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Realista [2010-09-08 11:07]

Boris johnson to fujara bez jaj!
Normalny facet na tym stanowsiku zrobiłby prostą sprawę: z dnia na dzień zwolnił całą załogę i zatrudnił ich na nowo (za wyjątkiem największych aktywistów związków zawodowych), tylko na innych warunkach - odnawialny kontrakt zamiast umowy o pracę. Jak by nie chcieli, to nie - jest co najmniej 10 kandydatów na każde miejsce pracy w londyńskim metrze. A pracowaliby oni dzień i noc za połowe tej pensji. Tym bardziej, że zarobki i tak są gigantycznie wysokie (np 60 tys. funtów rocznie dla głupiego maszynisty). Polscy maszyniści i za 20tys. by pracowali, szczęśliwi że mają fajną pracę!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kama75 [2010-09-07 09:01]

niech
wymienią załogę na Polaków!! elegancko będą pracować!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 597