Warszawa szykuje się na nadejście wielkiej fali. Ma się ona dotrzeć do stolicy w nocy z piątku na sobotę. Prezydent Warszawy i wojewoda mazowiecki przygotowują miasto do obrony. Jeszcze ostatniej nocy nad planem zabezpieczeń obradował też rządowy zespół zarządzania kryzysowego.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Media, , a na pewno zdecydowana większość z nich, od zawsze (mam na myśli począwszy od 1989 roku) lżą i pomiatają patriotyczną częścią elektoratu. Odkąd powstał PIS, główny atak skoncentrował się na elektorat właśnie tej partii. Pan Tomasz Lis przez wiele lat swojej kariery dziennikarskiej w sposób niezawoalowany wyraża niechęć i pogardę dla tej części Polaków. Na konwencję wyborczą PIS wysłał reportera który paradował z mikrofonem opatrzonym plakietką z napisem "Tomasz Lis". Paskudny prowokator! Wyobraźmy sobie, że ktoś pluje Wam w twarz, że ktoś pluje członkom Waszej rodziny w twarz. Wyobraźmy sobie, że ktoś obraża Waszą rodzinę, dopuszcza się podłych insynuacji, kłamstw, oszustw, oszczerstw lub manipulacji na jej temat. Jak byście zareagowali, gdyby ten ktoś przyszedł osobiście lub wysłał kogoś ze swojej "paczki" na Waszą uroczystość rodzinną. Wiadomo, że byłby na tej uroczystości osobą niechcianą. Nie trzeba być omnibusem aby to przewidzieć. Lis zachował się bardzo podle. Przewidział jakie mogą być reakcję, ponieważ inne być nie mogły. Jeśli chciał mieć przeprowadzony neutralny wywiad, delegowany reporter nie musiał się afiszować wymachując mikrofonem opisanym niepopularnym w tej grupie ludzi imieniem i nazwiskiem. Wpakował się "z butami" pomiędzy rodzinę, którą wcześniej wielokrotnie obrażał. Wpakował się pomiędzy ludzi, dla których to "rodzinne" spotkanie było świętem. Wpakował się demonstracyjnie pomiędzy ludzi na wiec kandydata którego wyszydza. Taki jest obraz mediów w naszym kraju. Na temat katastrofy smoleńskiej nie można pisnąć ani słowa ponieważ będziemy oskarżeni o "granie trumnami". Na temat powodzi można się wypowiadać tylko w przypadku gdy wypowiada się rząd, i to pod warunkiem że pytania są łatwe. Gdy PIS wypowiada się na temat powodzi, jest od razu atakowany że "gra powodzią" oraz że żeruje na uczuciach, niedoli i tragedii Polaków. Ocknijmy się, proszę.
już to widzę napewno jak ktoś z tv trwam poszedł to tuskolandii z tendencyjnymi pytaniami to by go przywitali chlebem i solą ,
Warszawska Syrenka w prawej ręce trzyma,
sztucznego penisa , a w lewej ręce koszulkę z napisem ,,Jestem gejem,,
Podobno będą strzelać do zwierząt w ZOO!?
Na wypadek kiedy zalane wodą wpadną w panikę...
Moim zdaniem maksymalne.
Koleś balansuje na krawędzi, prowokuje i robi to zaje.....e!
Talent to ma facet do rysowania
Ale nie do karykatur czy humoru rysunkowego


