Już w przyszłym roku do ceny paliwa doliczany ma być kolejny narzut - poinformowała Gazeta Prawna. Ministerstwo Gospodarki rozważa wprowadzenie tzw. opłaty zapasowej. W ten sposób finansowany miałby być system tworzenia i utrzymywania interwencyjnych zapasów paliw, niezbędnych dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Żaden rząd oprócz PO
nie miał tak kretyńskich pomysłów.
taa, zapasy paliwa w willach polityków
by nie zmarzli zimą jeśli rosja odetnie gaz, jakoś nie wierze w inny cel tego podatku


