Pięciu kibiców Legii w "oficjalnej" demonstracji, a łącznie kilkaset osób przeszło w sobotę sprzed stadionu przy ul. Łazienkowskiej pod Stadion Narodowy, w proteście przeciw odwołaniu meczu o piłkarski Superpuchar. Zatrzymano dwie osoby, ale według policji manifestacja przebiegła spokojnie.
- Z naszych wstępnych danych wynika, że zatrzymane zostały dwie osoby - za naruszenia nietykalności cielesnej policjantów, trzy inne dostały mandaty za wykroczenia a w przypadku kolejnej skierowaliśmy wniosek do sądu. Mimo to możemy ocenić, że było bardzo spokojnie - powiedział rzecznik KSP Maciej Karczyński.
Jak dodał, po godzinie 20.00 wszystkie ulice i mosty w okolicach trasy manifestacji były już przejezdne.
(PAP/jpo)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?
Wyślij nam zdjęcia!
Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
A ja wam coś powiem czekam kiedy Grecja ogłosi upadłość , MOŻE ZACZNIE SIĘ WTEDY COŚ DZIAĆ , po 2 Izrael mógłby wreszcie Iran Zbombardować a Iran mógłby wtedy jakąś broń biologiczną na nich walnąć i na Amerykanów , BO JEST TAKI BAŁAGAN NA TYM ŚWIECIE ŻE NAJWYŻSZA PORA WOIENKĘ ROZPĘTAĆ , nas oczywiście Putin weżmie bez jednego strzału bo PO i poprzednie żądy już dawno nas rozbroiły , za dużo nas na tej ziemi , ludzkość ma we krwi samozniszczenie
Tyle kasy na stadion i mamy BUBEL Kto zawinił????????????
Jedynie janusz korwin mikke moze nas ocalic
Ciągnie Donald wózek, pocą mu się jaja, długo nie pociągnie, bo tylko do maja
Hej, rtl, misiek i paru innych. Z waszych wpisów wniosek, że to w y nie umiecie się zachować ani krytycznie myśleć.
O tym jak jaruzelski i jego banda z osłami wygrali [postkomunistyczna demokracja=rządy hien nad osłami]: "Okrągły Stół jest dla komunistów niezbędny. Stanowi ostatnią szansę przetrwania materialnego, a zatem i duchowego. Gospodarka kraju leży w ruinie i choć rzecznik komunistycznego rządu twierdzi, że rząd się wyżywi, to jednak zdecydowana większość komunistów znajduje się poza rządem. Dochodzi do tego, że już nie tylko robotnik z Huty Katowice, ale młody aparatczyk partyjny, milicjant i wojskowy, nie od razu dostaje klucze do mieszkania. Dla młodych ludzi zatem dołączenie do komunistów jest na tyle nieatrakcyjne, że przed "partią" zaczyna majaczyć widmo śmierci naturalnej. A przecież przesłanie duchowe bolszewików stanowi, że istnienie Partii jest warunkiem koniecznym do budowy ustroju powszechnej szczęśliwości - komunizmu. Dlatego w momencie zagrożenia bytu Partii prawdziwy komunista chwilowo rezygnuje z doktryny." * "W grze tej komuniści wygrali: majątek państwowy, wojsko, policję, banki, administrację a co najważniejsze, prawne zabezpieczenie nowego porządku dzięki zaklepanej wygranej w "wyborach" roku 1989. Opozycja wygrała posady. 35% Sejmu, cały Senat, trochę stanowisk ministerialnych i możliwość tworzenia nowych posad urzędniczych dla znajomych i pociotków. W okresie rządów Mazowieckiego biurokracja zwiększyła się o 20%. Więcej wygrać nie było można ponieważ komuniści zaprosili do stołu tylko konstruktywną opozycję, która nie odrzucała dotychczasowego systemu ale chciała go jedynie w duchu socjalizmu reformować. Opozycja ta poza możliwością siłową zmiany systemu wyrzekła się również możliwości prawnej, godząc się na mniejszość w parlamencie. Przyjęła natomiast należne jej od dawna posady [proszę panie premierze, ależ proszę panie ministrze] i odtrąbiła zwycięstwo Polski i Polaków z wielką pompą, dzięki teraz już "naszym" mass mediom. Wszyscy bowiem, którzy dotychczas byli "ich", teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienili się w "naszych". A na dodatek nie można było ich usunąć, bo byli fachowcami. Tu anegdota. Rozmawiają Kiszczak i Michnik. Kiszczak: - Panie Adamie, jak nazwałby pan kogoś, kto 40 lat przepracował w jednym fachu? Michnik myśli, myśli: - Już mam, faa..., faa... - jąka się - fachowiec. I tak pozostało. Byli wreszcie przy okrągłym stole ludzie z podwójnymi zaproszeniami. Raz jako uznani opozycjoniści, dwa jako komunistyczni agenci. Ci doświadczyli radości podwójnej."
Do wszystkich wierzących w Palikota, PO, SLD i inne odpadki z "nocnej zmiany": uważacie się za postępowych i nowoczesnych - czy macie zatem wiedzę i kompetencje w zakresie implementacji współczesnych instytucji rozwoju społecznego i gospodarczego takich jak: ordoliberalizm, komunitaryzm, ekonomia szczęścia (happiness economics), kapitał społeczny? Czy jesteście w stanie krzewić nowe formy przywództwa i aktywności społecznej, takie jak: przywództwo służebne (servant leadership), samoprzywództwo (self-leadership), przywództwo oddolne (Grassroots Leadership), upełnomocnianie (empowerment)?
Demokracja czy totalitaryzm? Oto przykład jak rząd Buzka [idola PO] potraktował Profesora Kieżuna: "W kilka tygodni po wystąpieniu Profesora przeciwko reformie Buzka, na ulicy w Warszawie, pod jego domem, kiedy wysiadał z samochodu, podjechało do niego kilku dżentelmenów i zaprosiło grzecznie ale stanowczo Profesora żeby się przesiadł. Byli uzbrojeni. Następnie wywieźli go 30 km za Warszawę do lasu, gdzie czekali na dalsze dyspozycje. Pod wieczór, szef grupy odbył rozmowę przez telefon komórkowy - prof. Kieżun opowiada, że wówczas był pewien, że go zlikwidują. Jednak po telefonicznej rozmowie, szef grupy zawołał swoich do samochodu, a prawie osiemdziesięciu letniego wówczas profesora zostawili w środku lasu. Był wieczór, zapadała noc. 80-cio letni Kieżun, ze środka lasu, po kilku godzinach błądzenia doszedł mozolnie, przez wertepy, bagna do pierwszego domostwa."
.. to prawda, ten rzad jest juz do WYMIANY.. przypaczcie sie jego ludziom i zapamietajcie ich by potem nie zdolali wiecej nam szkodzic.. Przypatrzcie sie MEDIOM PROrzadowym, by nie dac sie im dalej oklamywac- jesli robimy PORZADEK to od PODSTAW.. zobaczcie co bylo wczesniej i co jest teraz! NIE MUSIMY budowac nowego systemu bo wystarczy ten dostosowac do naszych potrzeb.. bywalo lepiej ale wszystko mozna poprawic.. to co sprawdzone zachowac (jest tego troszke) a buble zmienic.. TYLKO UWAZAJCIE NA POPULISTOW (Palikot) oni teraz beda krzyczec choc jeszcze wczoraj przykladali rece do tego co jest teraz.. gdy rzadowi polularnosc spada staja w jego opozycji, gdy polularnosc wraca ida z nim reka w reka!! Wyniesmy z tego nauke ze wladza wrekach jednej parti to raczej ZLO, im wiecej grup reprezentuja partie(rozne) tym lepiej reprezentuja one spoleczenstwo.. dostep do mediow rowny dla wszystkich a unikniemy tego co teraz mamy.. dotacje na minimalnym poziomie wystarcza.. MODERNIZUJMY to co juz mamy a LIKWIDUJMY gnioty.. I BADZMY OSTROZNI bo kretacze i zlodzieje beda sie teraz PROMOWAC w mediach publicznych, UWAZAJCIE na bohaterow naszych telewizji.. to beda podlozeni zdrajcy.. DOPROWADZONO NAS DO OSTATECZNOSCI ale nie pozwolmy soba w tym gniewie kierowac..pierwsze to odsunac na bok zlodzieji i kretaczy, ZADNEJ GRUBEJ KRESKI (to byl podstawowy blad w czasie przemian lat 80-90).. winnych na boczny tor by nie czerpali wiecej kmorzysci ze swych znajomosci i wplywow.. to trudne ale innej drogi nie ma jesli mamy miec zdrowe panstwo..podajcie to dalej i wklejajcie na inne strony..TO WAZNE!
Jak co roku przed świętami, kibice Legii udali się do Związku Powstańców Warszawy z życzeniami dla kombatantów - żołnierzy Powstania Warszawskiego. W tym roku grupa Bielańscy Patrioci przygotowała ogromną paczkę - świąteczny podarunek dla przewodniczącego Związku Powstańców Warszawskich - generała Ścibor-Rylskiego "Motyla". Do paczki dołączono pismo z życzeniami. Traf chciał, że w chwili kiedy legioniści pojawili się w siedzibie związku, odbywała się tam Wigilia zarządu i zaproszonych gości z poszczególnych środowisk powstańczych. Nie chcąc zakłócać uroczystości, kibice chcieli szybko złożyć życzenia i wręczyć podarunek, ale zostali niemal siłą zatrzymani przez kombatantów. Po głośnym odczytaniu przez panią Halinę Jędrzejewską - vice przewodniczącą Związku Powstańców Warszawskich - przyniesionych przez legionistów życzeń, na sali najpierw zapanowała cisza, potem rozległa się burza braw, a następnie wzruszeni powstańcy zaczęli podchodzić i dziękować za życzliwe słowa. Padały również podziękowania za obecność 1 sierpnia na Kopcu, za pamięć o Powstaniu na Żoliborzu, za znicze, kwiaty i wieńce na Mokotowie od żołnierzy Baszty, czy też po prostu za to, że jesteśmy z Nimi i pamiętamy. Przewodniczący środowiska Gurt ze łzami w oczach ściskał ręce kibiców i powiedział: "urodziłem się w Warszawie, walczyłem w Powstaniu, a po wojnie losy rzuciły mnie do Ameryki, gdzie całe życie wykładałem na uniwersytecie. Dziś mogę znów cieszyć się wolną stolicą i umierać w niej, jeśli mamy tak wspaniałą młodzież". Wszyscy obecni powstańcy otrzymali ozdobione kolorowym lukrem pierniki w kształcie choinek, pieczone i przygotowane specjalnie na tę okazję przez dzieci jednego z naszych kibiców. Z tego miejsca składamy podziękowania dla młodych legionistów. Na koniec generał Ścibor-Rylski poprosił o przekazanie wszystkim kibicom Legii - naszym przyjaciołom, jak podkreślił! - najserdeczniejszych świątecznych życzeń świątecznych i noworocznych, co niniejszym czynimy.
No i minister Mucha udaremnila pisowi demolke na Narodowym to najpierw ja zaczeli szkalowac i nie wyszlo za bardzo !! to teraz podburzyli ta cholote kibolska do strajku !! A mowilem ze pis cos szykuje na Narodowym by zblaznic Polske przed ME . A kiedy w Polsce bedzie mozna zobaczyc mecz w gronie przujaciol bez obaw przed tymi mordami kibolskimi ?? Chyba po delegalizacji pisowskiej nawiedzonej szurnietej Sekty ?
- 1865r. Ustalono wysokość bramki na 2.4 m. Wcześniej nie było poprzeczki! - 1871r. Ustalono, że tylko jeden piłkarz w drużynie może brać piłkę w ręce. - 1872r. Wymyślono rzut rożny. - 1875r. Taśmę między słupkami zastąpiono sztywną poprzeczką. - 1890r. Wynaleziono siatki w bramkach. - Pierwszy niecelny rzut karny - został wykonany w 1934r. przez Valdemiar de Brito (Brazylia). I dużo więcej tylko na: www.krzna.futbolowo.pl
Pierwszy mecz na Stadionie Narodowym powinna rozegrać drużyna Tuska z celebrytami a nie prawdziwi piłkarze.
Czekam niecierpliwie na to jak zachowa się "polska" policja gdy goście z zagranicy zaczną się awanturować (czyt. napier.dalać). Ciekawi mnie czy ten bożek kaszubski (złote dziecko Peru) per Tusk będzie pozwalał na metody operacyjne z Marszu niepodległości 11.11.2011 - czyli prewencyjnie, just in case (na wszelki wypadek) gazować, pałować i polewać Europejczyków ?? Ciekawe jak się zachowa Mr Joint Polski Messi zaczną wpływać skargi z zachodnich ambasad..
Przysżło bydło pod stadion i chciało powyrywac krzesełka a tu nici. Trzebabedzie grac na jakimś innym stadionie, moze dla trampkarzy, to taki poziom obydwu drużyn. Tylko co tma wyrywac jak tam sie na schodach siedzi. ech kibice barany
kibice........ buraki a nie kibice.... kibic potrafi sie zachowac, nie tak jak ta chołota nazywajaca siebie KIBICAMI.....
No to znowu na stadion wrócą handlarze, skoro meczy tam nie będzie.