Sześć miesięcy po śmierci Andrzeja Leppera członkowie związku zawodowego Samoobrona, z jego przewodniczącym Lechem Kuropatwińskim na czele, złożyli kwiaty na grobie polityka na cmentarzu w Krupach. Wcześniej Kuropatwiński wygłosił oświadczenie.
Były wicepremier rządu PiS-LPR-Samoobrona Andrzej Lepper został znaleziony martwy 5 sierpnia ubiegłego roku w warszawskiej siedzibie partii.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Klewki i wicepremierostwo,za dużo wiedział o złodziejach,mordercach Barbary.B i szwindlach z Fozz i Telegraf,no to go jarek ze zbysiem zaszczuli a potem powiesili,mało mają ludzi na sumieniu,chocby umarłych z braku przeszczepu ci CBAA Gestapo na czele którego stał kapuś i szpicel,gestapowiec kamyyynski o ryju KGBisty
,.OMAMILI POLSKĄ WIES - LEPERA POWIESILI -- CO DALEJ POLSKA WSI .,., ZŁAMALI NAS JAK JAKIŚ CHWAST -- BRAWO UNIA WYKAŃCZA NAS GOSPODARCZO .,.,.
pamiętacie jak TV za klewki Go wyśmiewało,zwłaszcza ta ,,światła'' TVN-24,przede wszystkim Durczok tak nim pomiatał że aż się na pawia brało,można było Leppera lubic lub nie,ale ten dziennikarzyna tak go beształ na ekranie że słowo człowiek chciał wanąc w ryj temu pajacowi tvnowskiemu
Człowiek słaby psychicznie ,chciał się wartościować w polityce i puki w niej był to choroba emocjonalna nie dawała znać, ale kiedy nie był już słyszany skapitulował przed emocjami świadczącymi o niskiej inteligencji. Nadmierne emocje, nie kreowane na pokaz , prawdziwe są oznaką małego intelektu.
nareszcie mogę w tej sprawie się wypowiedzieć. Moim skromnym zdaniem to nie było żadne samobójstwo tylko zwyczajny mord polityczny. Media rozpisały się że niby Andrzej Lepper miał długi i nie wytrzymał tego i się powiesił. W takim razie ponad dwa miliony polaków też powinna iść na linę bo ma długi i żyje na krawędzi ubóstwa. Pan Lepper po prostu wiedział coś co nie powinien wiedzieć, lub był świadkiem czegoś co miało nie ujrzeć światła opinii publicznej. Kiedyś usłyszałam opinię że co za sztuka wziąć powiesić kogoś tak aby wyglądało na samobójstwo, zwłaszcza dla płatnych przez :trzymających władzę" zabójców.
za dużo kłapał dziobem i za dużo się dowiedział o machlojach kartofli jak był wicepremierem,każdy pamięta gwóźdź do jego trumny w wykonaniu zera ziebraka przed kamerami,a brat co powiedział na pogrzebie,ty ziebraku w końcu dobiłeś Andrzeja,mordercami są UBeki z piss,jarek kapuś i zbysio szpicel,już Andrzej nie powie o tych mordercach i złodziejach,o to im chodziło
Zasługuje na przypominanie, bo zdawał sobie sprawę z ekonomicznej eksterminacji Polaków i za głoszenie tej prawdy zapłacił swoim życiem. Nadwiślańska demokracja wolnorynkowa jest skutecznym i humanitarnym sposobem degeneracji, sterylizacji i eksterminacji rodzaju ludzkiego. Odrzuciła ona nie tylko rozszerzoną, ale nawet prostą reprodukcję ludności. Ten supernowoczesny ustrój już w niedalekiej przyszłości zastąpi roboli robotami. Nie ma tu miejsca na planowanie gospodarcze, ale jest trwałe strukturalne bezrobocie, które zawdzięczamy okrągłostołowej Balcerowiczowskiej transformacji. Istnienie w Polsce potężnej rezerwowej armii pracy służy depopulacji i zdaniem ojców polskiej demokracji gwarantuje stały wzrost dobrobytu i sprawiedliwości. W rezultacie młodzi ludzie udają się masowo na saksy, ale nie szkodzi to naszemu kapitalizmowi, bo nadal około 40% absolwentów nie ma pracy. Oznacza to dla wielu młodych ludzi niemożność zakładania rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią dotkliwą nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest nie tylko wypychane na bezrobocie lub do niedawna na przyśpieszoną emeryturę, ale w coraz większym stopniu pozbawiane opieki lekarskiej, której koszty stale rosną. Po transformacji wzrasta nieustannie śmiertelność powodowana wypadkami drogowymi i samobójstwami. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i nie szkodzi narodowi. Z tej przyczyny nie należy oczekiwać szybkiego i pełnego zreferowania wyników (nierzetelnie przeprowadzonego) spisu powszechnego z czerwca 2011 roku. Polska wymiera i czas już zmienić tekst polskiego hymnu, aby nie wystawiać na pośmiewisko bezzębnych starców, którzy umierać będą za jakieś 100-150 lat jako ostatni przedstawiciele naszej nacji w euroregionie zwanym Polską. Emigracja wiąże się z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy bardzo się martwili germanizacją czy rusyfikacją. Teraz to już nie rajcuje, bo wynarodowienie zachodzi poza granicami kraju, podczas gdy emigracja jest postrzegana przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne. I tu ciekawostka. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. W Anglii naukę angielskiego oferowano dotąd polskim imigrantom aktywnie poszukującym pracy i na zasiłku dla bezrobotnych za darmo, ale dotacje na te kursy mają wkrótce obciąć. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec, na Wyspy lub do krajów skandynawskich, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę Wam hartu ducha na obczyźnie. Pamiętajcie, że w Polsce uważają Was za nierobów i nędzarzy, którzy chcą żyć kosztem zdrowej moralnie, bogatej i pracowitej części społeczeństwa. Choć żal wam ojców i matek, nie oglądajcie się za siebie, jeśli chcecie przetrwać w potomstwie. Nie traćcie czasu, bo rok 2012 nie będzie łaskawy, a następny będzie jeszcze trudniejszy, bo nie może Was pozbawić szansy na skuteczna ucieczkę z nadwiślańskiego piekła.
eeeeeeeeeeeeeeeeee to on nie na Wawelu eeeeeeeeee
Czy ktoś ma wątpliwości że Lepper był niewygodny dla Donka i jego kolesi z pod ciemnej gwiazdy bandyckiej platformy i z tego powodu powiesili go jak za przeproszeniem jakiegoś psa ? Przyjdzie czas pomścimy cię Andrzej !
Śp.Leppera bali się wszyscy i ci z lewa, i ci z prawa, i ci ze środka, gdyż rąbał prosto między oczy jako jedyny uczciwy i sprawiedliwy wśród tej ujadającej sfory żuli, szkodników, złodziei i aferzystów. Przecież to ta sama nacja geszefciarzy, szkodząca Polce i grabiąca Polskę równo od 23 lat.
zabili LEPPERA (i nie tylko) i co no i nic spokoj zastanawiajace coooooooooooooo
Ogłaszał sensacje o domniemanych przestępstwach innych polityków, natomiast nigdy się nie dowiemy całej prawdy o nim samym. Wypłynął na fali protestu przeciwko balcerowiczowskim reformom. Od początku lat 90. ogłaszał, że jest człowiekiem tak zadłużonym, że do końca życia nie będzie w stanie się wypłacić. Założył Związek Zawodowy Rolników SAMOOBRONA, a po kilku latach partię SAMOOBRONA. Nikt nigdy nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie - czy jakakolwiek Komisja Rewizyjna była w stanie prześwietlić wpływy składek od członków i wydatki związku i potem partii SAMOOBRONY i czy są jakiekolwiek dokumenty mogące wyjaśnić te sprawy? Dziennikarze śledczy jakoś tej sprawy nie ruszyli. Prawdopodobnie A. Lepper dowolnie dysponował finansami związku i partii, a wszystkich tych którzy domagali się rozliczeń - wywalał na zbity pysk. Zrywał też znajomość i szkalował tych, którzy gościli go za darmo w swoich hotelach i restauracjach, jednak z czasem chcieli ukrócić tę darmochę i zaczęli domagać się zapłaty. Warto byłoby odszukać tych ludzi i zapytać ich o uczciwość A. Leppera. Jarosław i Lech Kaczyńscy uznali, że z tym wielokrotnie skazanym osobnikiem nie zadadzą się nigdy, przenigdy. Wpsost się go brzydzili. Jednak dwukrotnie powołali go na wicepremiera i ministra rolnictwa, bo... bez tego skazańca nie mogliby utworzyć koalicji. Dziwię się ludziom, którzy uwierzyli, że z chłopka - roztropka, człowieka bez matury, których technikum rolnicze kończył na raty - w róznych miejscowościach (ze słupskiego rolniczaka wyleciał za pobicie nauczyciela) - można uczynić męża stanu!
za dużo wiedział o szwindlach zera i kartofla,zabili Barbare.B,powiesili Andrzeja.L.żoliborskie menty
IDZIE POLITYK PRZEZ WIES I NIESIE WOREK NA PLECACH LECZ CO CHWILE STAJE I MIESZA KIJEM W WORKU ZATRZYMUJA GO LUDZIE I PYTAJA CO TAM NIESIE SZCZURY ODPOWIADA A CZEMU TAK MIESZA TYM KIJEM WTYM WORKU BO JAK IM NAMIESZAM TO GRYZA SIE MIEDZY SOBOM AJA MOGE JE DALEJ NIESC.MORAL JAK NAM NAMIESZAJA TO GRYZIEMY SIE MIEDZY SOBA A ONI RZADZA.
Nie żyjÄ :
Nie żyją : - Maj 2011r. - dr Ryszard Kuciński - prawnik Leppera - Czerwiec 2011r. - Wiesław Podgórski - doradca ds. kultury - "samobójstwo" - Lipiec 2011r. - Róża Żarska umiera w Moskwie - prawnik Leppera.
IDZIE POLITYK PRZEZ WIES I NIESIE WOREK NA PLECACH LECZ CO CHWILE STAJE I MIESZA KIJEM W WORKU ZATRZYMUJA GO LUDZIE I PYTAJA CO TAM NIESIE SZCZURY ODPOWIADA A CZEMU TAK MIESZA TYM KIJEM WTYM WORKU BO JAK IM NAMIESZAM TO GRYZA SIE MIEDZY SOBOM AJA MOGE JE DALEJ NIESC.MORAL JAK NAM NAMIESZAJA TO GRYZIEMY SIE MIEDZY SOBA A ONI RZADZA.
Polscy bankierzy, premierzy, ministrowie i cały ten chłam pseudobiznesowy też już ma zapewnione hacjendy w Brazylii, Izraelu albo na Wyspach Dziewiczych. Uciekli w 39, uciekną i teraz. A Polacy? Płacz narodzie mądry po szkodzie!
to jest komentarz ,który skopiowałem i z nim się zgadzam!!! PISZCIE O TYM CO SIE STAŁO W ISLANDII BO MEDIA O TYM MILCZĄ Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie "przerabianym" przez Grecję podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały ... rozwiń całośćznacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co "przerobionej lekcji". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25%u2033 - poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej - była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią "Magna Carty". Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście - NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego "legendę" przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba. kopiuj wklej gdzie sie da ! niech ludzie się dowiedzą !! zwiń