Nie żyje Wisława Szymborska, poetka, laureatka literackiej Nagrody Nobla. Jak poinformował jej sekretarz Michał Rusinek, poetka zmarła we śnie. Miała 89 lat.
Wisława Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 roku, nie jest jednak pewne gdzie.
Jako poetka Szymborska zadebiutowała w marcu roku 1945 wierszem "Szukam słowa" w dodatku do "Dziennika Polskiego". Pierwszy opublikowany tomik to "Dlatego żyjemy" (1952). Krytycy oceniają, że dopiero wydany w roku 1957 roku tom "Wołanie do Yeti" stał się właściwym debiutem poetki; widoczne są już w nim charakterystyczne cechy jej poetyki - aforystyczność i stosowanie paradoksu jako podstawowej figury retorycznej.
Kolejne tomy jej wierszy to: "Sól" (1962), "Sto pociech" (1967), "Wszelki wypadek" (1972), "Wielka liczba" (1976), "Ludzie na moście" (1986), "Koniec i początek" (1993), "Chwila" (2002), "Dwukropek" (2005) i "Tutaj" (2008).
Szymborska opublikowała zaledwie około 350 wierszy.
"Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy"
Na zdjęciu Wisława Szymborska w 1954 r.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Wyrazy wspólczucia dla rodziny zmarłej towarzyszki Szymborskiej Wiesławy. Jestem wstrząsnięty, wiersze jakie napisała o Stalinie i partii pisze sie raz na 100 lat. Inne niepolityczne wiersze też wspaniałe, NOBEL zasłuzony
ciekawe, czy mogła spokojnie umierać, pamietając o trzech księżach, w sprawie których podpisała list literatów polskich o przyspieszenie wykonania na nich kary śmierci.
To wreszcie za kim ona była??? Za PISem czy za PO ???
Przykro to pisać, gdy odchodzą Wielcy najwięcej do powiedzenia mają miernoty.
Ona jest Wielka i te "komentarze prawdziwych polaków" jej nie zabolą. Znała swoją wartość. Nawet w obliczu śmierci kopnąć, popchnąć, dopiec - to piszą Polacy, Katolicy? Do tego w niedzielę ruszą do komunii, aby "być bliżej Boga". NIe wiem co On na to. Nie tego nas uczył. "KOCHAJ bliźniego swego jak siebie samego". Ile razy wybaczać - za każdym razem - tego uczy nas Pan Jezus. Skąd ta nienawiść do bliźnich do tego w obliczu śmierci, gdy nie mogą się bronić? Kocham Pani poezję, Pani dowcip i Pani mądrość. Dla mnie jest i pozostanie Pani kimś WIELKIM i WYJĄTKOWYM. Jestem dumna, że pochodzi Pani z Polski. Będzie mi brakowało Pani pogodnej, mądrej i dobrej twarzy, niewiele takich dziś się spotyka... Cześć Jej Pamięci
Nigdy nie pogodzę się z tym, że jej przyznano nagrodę Nobla, pomijając Zbigniewa Herberta. Owszem była dobrą poetką - ale daleko jej było do giganta poezji, jakim był Herbert. Tymczasem o Herbercie się nic nie mówi, licząc, że powoli odejdzie w zapomnienie, a Szymborską tzw. salon ( specjalnie piszę małą literą, bo nie mam dla nich szacunku) lansował nieustannie.
Na pierwszym zdjęciu to "Trybunę Ludu" czyta żeby się dowiedzieć o czym wiersz napisać.
Zgroza czytać potrójnie zapisane o tym jak odchodzą znani Polacy ,cieszą się media nie polskie i ZUS i wiadomo kto , a i okazja by hieny mogły dodać tu swego jadu . Środek piekła to chyba Polska ,bo tu jest najbardziej wredne nasienie i nawet mrozy sprzyjają by siedzieć cicho aż Nas Szechter z kolesiami wykończą ,jaki naród taki rząd wybrali ze swoich nieuków sami , a TVN ma co manić przez 24 godziny ,co złego to tylko w tej stacji i zapraszać tych mniej niż zero jako symbol aniołka z rogami
Żegnaj i sooczywaj w spokoju. Byłaś wielkim człowiekiem.
honorowy komitet wyborczy Tuska!!...Szymborska Bartosiewicz Wajda i tym POdobne GADY!!!!!!
Pani Szymborska miała rację i ona wygrała oddając hołd Leninowi, Stalinowi i bolszewizmowi. Bolszewizm zwyciężył w UE na zachodzie europy i dalej zwycięża.Idee wyznawane przez Szymborką są wieczne i niezniszczalne.
Kim była na kogo głosowała, teraz jest nieważne. Żegnam panią i do zobaczenia gdzieś w niezrozumieniu.
2 te same tematy o szymborskiej + 2 inne a PO dalej kradnie
TEN DZIEŃ Jeszcze dzwonek, ostry dzwonek w uszach brzmi. Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie?Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie. Nie podejdę, nie otworzę drzwi. Czy to ranek na oknami, mroźna skra tak oślepia, że dokoła patrzę łzami?Czy to zegar tak zadudnił sekundami. Czy to moje własne serce werbel gra? Póki nikt z was nie wypowie pierwszych słów, brak pewności jest nadzieją, towarzysze. Milczę. Wiedzą, że to czego nie chcę słyszeć -muszę czytać z pochylonych głów. Jaki rozkaz przekazuje nam na sztandarach rewolucji profil czwarty?- Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty! Wzmocnić warty u wszystkich bram! Oto Partia - ludzkości wzrok. Oto Partia: siła ludów i sumienie. Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie. Jego Partia rozgarnia mrok. Niewzruszony drukarski znak drżenia ręki mej piszącej nie przekaże, nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże. A to słusznie. A to nawet lepiej tak
Moim zdaniem jej twórczość wyniknała z dwóch rzeczy - samotności i zamiłowania do kalamburów. Jej wiersze sprawiają wrażenie zbioru złotych myśli, ale te myśli dla wielu są oczywiste, a więc niczym nowym nie są. Herbert przy niej był Wielki i niezłomny niczym Tytan. Herbert był wzrorem moralnym. bo nie ugiął się przed komuną. Natomiasy Szymborską przytuylił Michnik i jego gazetka wybiórcza. Pasowała, bo kiedys pochwalała kumunę, nie wiem czy aż nie do jej upadku? Herbert nie pasował Michnikowi, który przecież dogadał się z komunistami, ale idealnie pasowała mu Wisława. I on własnie ją rozreklamował, pokazywał jako autorytet - poodobnie jak Miłosza, który też był urzędnikiem komunistycznym. A Herbert, Zagajewski, Krynicji? Każdy z nich zasłużył na Nobla znacznie bardziej niz ta dwójka. Cóż, czas wszystko pokaże, bo prawdziwa poezja zostaje w sercach ludzi, a ta sztukowana - przepada.
"Partia. Należeć do niej Z nią działać z nią marzyć Z nią w planach nieulękłych Z nią w trosce bezsennej Wiesz mi to najpiękniejsze Co się może zdarzyć W czasie naszej młodości Gwiazdy dwuramiennej " cóż dodać....pięknie pisała, szkoda że Jej nie ma z nami...
Już opuściłaś Towarzyszko nasz ten świat I odeszłaś do Wiecznego Kraju Rad Józef Stalin jest tam Twym bratem I zarządza on tym Światem Pod sztandarem jak krew czerwonym Spełniasz swe sny o Świecie odmienionym Bez głodu, bólu, niesprawiedliwości Tam przyjmują tylko lepszych gości Twa ziemska tułaczka dobiegła końca Jesteś już obok Czerwonego Słońca Jego dobroć jest nieprzemijająca A nasza pamięć o Tobie niekończąca