W jednej z hal produkcyjnych znajdujących się na terenie Stoczni Gdańskiej wybuchł pożar. Z ogniem, który pojawił się przed godz. 20.00 w czwartek, walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nikt nie został poszkodowany.
W tej hali od 11 lat produkowano ekskluzywne wyposażenie wnętrz jachtów. - Można już powiedzieć, że straty sięgną kilkanaście milionów euro. Jachty były ubezpieczone, ale będzie spore opóźnienie w ich dostawie do klientów - powiedziała Ewa Stachurska, rzeczniczka Sun Reef Yacht.
(PAP, wp.pl/bart/jpo/msz)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?
Wyślij nam zdjęcia!
Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
a co robila ochrona i straz zakladowa, co z zabezpieczeniami itd. , taka kasa i zero zabezpieczen....
Przytocze tylko tekst ze strony firmy, ktorej hala sie spalila, komentarz kazdy sam sobie doda: "Stocznia powiększa obecnie swoje możliwości produkcyjne poprzez zakup 16 hektarów ziemi w okolicach Gdańska - w Wiślince, położonej nad południowym brzegiem Martwej Wisły, mającej swoje ujście w pobliskiej Zatoce Gdańskiej. Ziemia ta przeznaczona zostanie pod budowę zakładu produkcyjnego o powierzchni 25.000 m2, specjalnie na potrzeby stoczni jachtowej. Nowa stocznia powstanie w latach 2013 i pozwoli Sunreef Yachts na budowę jachtów o długości ponad 50 metrów. "
Ile plonie Gdanskich zabytków pod hotele . Zapytajcie '" najbiedniejszego " PO-wskiego slugusa . Topografię Gdańska mam w glowie . Niszczy groby poleglych wszelkiej maści - nacji . Niszczy architekturę miasta .Co wybudowali nad Motlawą ?/ hotel / Ile razy i za ile zostala sprzedano Wyspę Spichrzów ? Wizytówka wstydu i hańby dla mieszkańców Gdańska . PO badaniach archeologicznych wyrosly drzewa wielkości kilku pięter . PO drugiej stronie Motlawy spalono przynajmiej trzykrotnie jedyny w calości ocalony zabytek wojenny " Zaklady Mięsne " . Marina , marina , to tylko w piosence . Przystań dla ubogich polskich obcokrajowców . Gdańska Stocznia z tym pożarem to moralny gwóźdź . Sprawdzę , czy ostala się ta tablica z tymi życzeniami Solidarności ? " Nie chcem , ale muszem " Wódz , mędrzec naszego dobrobytu ma się dobrze . Prezydent miasta Gdańsk również .
przy polskich jeszcze firmach powinna być organizowana nocna straż obywatelska.
Jakie EURO żyjemy w POLSCE tu się płaci w ZŁOTYCH !
Jak widać konkurencja działa - pewnie niemiecka. Musieli podpalić bo na nasze jachty nie ma sposobu aby je zniszczyć. Autentyczny przypadek - niemieccy pracownicy w proteście przeciw polskim jachtom zrzucili w czasie wyładunku jeden z nich z wysokości kilkunastu metrów z dźwigu na beton. W jachcie nie pękł w ogóle kadłub!!!! Lepszej reklamy dla solidności naszych szkutników nie mogli osły zrobić to teraz pewnie podpalili.
do ED- ka - To nieprawda.... co tydzień to lata nasz kochany Pele XXI wieku również znany jako Premier SŁOŃCE PERU tak i to faktycznie suma sumarum wychodzi ok 2 000 000 zł Tak za To płąci PAn Pana rodzina i reszta społeczeństwa.... zobaczymy za kilka lat.... co jeszcze popsują w tym kraju....
Pewnie Donek wywalił niedopałek od tego czym się nie zaciągał kiedy przelatywał nad tymi terenami udając się do domku PO pracy co ja pisze co ja piszę po treningu w gałę.
Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.
Wszyscy wiemy, jak bardzo Tusk lubi odpoczywać w Gdańsku, zrywać się z Warszawy kiedy się tylko da i rządowym samolotem kierować się do ukochanego miasta. Za tę miłość płacą obywatele, którzy opłacają rządowy samolot. Ciekawe informacje na ten temat opublikowali dziennikarze radia RMF FM. Nikt nie wypomina premierowi tych "aż" czterech lotów służbowych, które odbył nim w nowej kadencji, lecz zaledwie 4 przeloty Gdańsk-Warszawa i 7 Warszawa-Gdańsk. Taka przyjemność 11 tysięcy złotych (zakładając godzinny lot w jedną stronę).
Czy to prawda,że J.Kaczyński lata co tydzień z W-y do Gdańska na łikendy i to kosztuje nas POdatników 22.000 złza każdym razem ?! Dobrze mówią,że to kanalia...PRECZ Z PISem !!!
Miejsce przeklęte ?? Najpierw hala widowiskowa stczni, teraz obok hala produkcyjna...
no to teraz po odszkodowanie, allejuja i do przodu
W NIEMCZECH NADAL ROBIĄ STATKI TYLKO W POLSCE NIE MOGLI MAM PROSTE PYTANIE CI CO RZĄDZĄ POLSKA TO PALACY tusk i komuniści i palkociarze najwięksi szkodnicy i niszczyciele Polski
STATKI ZAMIAST JACHTÓW! KTOŚ PODPALIŁ, BO MIAŁ RACJĘ
DZIĘKI OFIARNEJ AKCJI STRAŻAKÓW MURY OCALAŁY.hahaha