Ponad 2,5 tys. pojazdów wzięło udział w odbywającej się po raz dziewiąty paradzie "Mikołaje na motocyklach". Pojazdy przejechały ulicami Trójmiasta, od gdańskiej Zaspy, do Skweru Kościuszki w Gdyni.
Celem akcji było zebranie pieniędzy na szkolne obiady dla najuboższych dzieci z woj. pomorskiego. Każdy z uczestników musiał zapłacić minimum 20 zł, posiadać pojazd i przebrać się w strój św. Mikołaja. Dzięki paradzie udało się zebrać 70 tys. złotych, rekordzista wpłacił do wspólnej puli 5 tys. zł. W ubiegłym roku organizatorzy zebrali ponad 60 tys. zł, dzięki temu udało się ufundować 22 tys. obiadów dla dzieci z 9 placówek edukacyjnych. Zebrana w tym roku kwota jest rekordem parad św. Mikołajów.
(mb)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
tak napradę św. Mikołaj był biskupem a to co dziś widzimy jast wymikiem kampanii reklamowej Coca Coli - rubasznego dziadka w czerwonym wdzianku
Wlasnie od tego czasu jak- posiadacze motocykli -zaczeli odwalac tego typu szopki przestalem jezdzic z kimkolkwiek. Nie mam nic do kwest na cele charytatywne ,ale kiedys motocyklista to byl ktos z woloscia w duszy i wiatrem we wlosach , a teraz...krasnale ja pier.....e..
Co to jest za kraj że politycy jedza kawior za darmo w sejmie a Polskie dzieci głodne chodza do szkoły:( Politycy powinni sobie kanapki do pracy nosić jak normalni ludzie. !!!!! Szkoda że boga nie ma bo by ich rozliczył ;(