Niekiedy najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze. Tak jest również w tym przypadku. W miejscowości Tshiavha, w prowincji Limpopo, w RPA istotnym problemem jest brak czystej wody. Zbawiennym dla mieszkańców okazał się pomysł ustawienia specjalnej siatki na terenie jednej z miejscowych szkół podstawowych.
Ze względu na górzyste tereny i często utrzymujące się nisko chmury, właśnie na tych terenach, dzięki polipropylenowej siatce można pozyskiwać wodę z mgły.
(ked)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? Wyślij nam zdjęcia!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Przyjdzie jakaś korporacja i im to wszystko zburzy.
a czy Maciarewicz sprzedał im swoj patent na sztuczną mgłę???
właśnie taką siatkę Antek Policmajster powinien rozwiesić w Smoleńsku i wyłapać mgłę i do zamachu by nie doszło
TAK! TO JEST BARDZO EKOLOGICZNE, BO OSIADAJĄCA WODA AUTOMATYCZNIE SPŁUKUJE CAŁY KURZ I BRUD Z SIATKI!
A ruską mgłę do celów dowodowych też da się złapać?
to nie zbyt nowy pomysł, stosuje się go już od parunastu lat w podobnych miejscach, na przykład na Kalahari czy na pustyni Atacama. Pogratulować władzom miejscowości pomysłu.
Jak na planecie Tatooine, gdzie się wychowałem wujostwa Beru i Owena Larsów. Mieli tam farme wilgoci.
To nie jest nowy pomysł... czemu dopiero teraz to wdrożyli???