Naukowcy z Queensland Brain Institue za pomocą specjalistycznych kamer, na głębokości przeszło 1000 metrów sfotografowali kilkanaście ciekawych stworzeń. Niektóre z nich uważano za wymarłe. Zwierzęta żyją w całkowitych ciemnościach oraz pod ciśnieniem 140 razy większym niż na powierzchni wody. Zrozumienie sposobu w jaki zaadaptowały się do tych wymagających warunków ma pomóc w pełniejszym zrozumieniu ludzkiego wzroku oraz podsunąć naukowcom rozwiązania pomagające w budowie kamer i sprzętu oświetleniowego.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
BRRRR
JEDNO TAKO JAK SIE OCHLAŁA I NIE MYŁA PSZES 3 DNI TO TAK SAMO WYGLUNDAŁA JAK SIE DARŁE ZE MUSI BYC PIJTERO ZARO NU TO MY POGUNILI I 5 PIFEK JEJI POTAŁY I DOPIRO SIEM USPOKOIŁA OMYŁA UPRAŁA WYCYSCIŁA I DJOBUŁ JUM OPUSCIUŁ NU
osesja
Co tak ich się boicie?...........Macie na ich punkcie obsesję!!!!!.I tak was znajdzie Ziobro i rozliczy,i wtedy bedą "trząść sie gacie"!!!!
Przerażające???
Przerażający to jest człowiek i to co robi z innymi i środowiskiem w którym żyjemy!!! A te stworzenia tylko przystosowały się do życia w danych ekstremalnych warunkach a ich 'uroda' jest pojęciem względnym. Ja nie uważam żeby były brzydkie.
Coś mi to wygląda na skutki potajemnych manipulacji genetycznych ...
jw.
Na głębokości 1000 m ciśnienie jest 100 razy większe.
Niż na powierzchni ziemii.
Ot fizyka na poziomie szkoły podstawowej.
Przerażające to jest to, że dni tych stworzeń są już policzone skoro dotarł tam człowiek....
Kaczyński za 10 lat
zżarty przez nienawiść do innych
mówcie, co chcecie, ale wypisz-wymaluj brudziński z wyrazami miłości do narodu.
prawdziwa pisoffska twarz.
Ta ryba wygląda prawie jak moja teściowa, ale ona ma większe zęby i bardziej przerażające spojrzenie.
przerazajace?
one nie sa przerazajace one sa piekne...
Łola boga, Jakie ciśnienie!!!!!
Zwierzęta zbudowane są zasadniczo z wody. Woda stanowi 90 procent ich składu. Pozostałe elementy to kościec i chrząstki. Woda i ciała stałe są praktycznie nieściśliwe. Ryby głębokowodne pozbawione są w większości przypadków pęcherza pławnego... Co za tym idzie czy pływają 200 metrów pod wodą czy 10 000 metrów pod wodą jest dla nich bez znaczenia. Inaczej jest z gatunkami które mają pęcherze pławne. Tam niestety ryba musi trzymać się w miarę stałej głębokości, bo inaczej gdyby wypłynęła wyżej mogła by zostać rozdęta przez pęcherz pławny albo gdyby poszła za głęboko jej pęcherz uległ by zmiażdżeniu, a co za tym idzie naruszona by została struktura organów wewnętrznych. Dlatego szermowanie przy byle okazji olbrzymimi wartościami ciśnienia w głębinach jest dziecinne. Tam gdzie nie ma gazu tam głębokość nie straszna... Od dawna w związku z tym prowadzone są eksperymenty z substancjami natury płynnej mogącymi zastąpić powietrze w płucach nurka (i to ze sporym powodzeniem)... Zaraz kto strzeli o chorobie kesonowej... Ale to nie ma w ogle związku. Pod wpływem ciśnienia we krwi oddychającego zwykłym powietrzem nurka zaczyna rozpuszczać się azot, a potem gdy nurek się wynurza... To tak jak z butelka cocakoli... Gdy w mieszance nie ma azotu nie ma choroby kesonowej...
Rzeczywiście, przerażające!
Ludzka rasa nie ma nawet pojęcia jak przerażająca potrafi być fauna, a te kilka tropikalnych rybek to tylko szczątki zamierzchłych czasów!