Strajk generalny w Grecji, trzeci od lutego, spowodował paraliż komunikacji lotniczej, kolejowej i promowej. Nie działa sektor publiczny. Związki zawodowe przyznają, że pozbawiony funduszy rząd był zmuszony ograniczyć wydatki, by dostać 110 mld euro pożyczki od krajów strefy euro i od MFW, jednak ich zdaniem przez oszczędności najbardziej ucierpią najmniej zarabiający Grecy.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
|
Louisa Gouliamaki
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
i mają rację, rząd i kombinatorzy się bawią a za wszystko
płacą najbiedniejsi, zupełnie jak w naszym kraju, nieudolne władze, rozdmuchana biurokracja, coś mi się zdaje że ten eurokołchoz sam się unicestwi.