4 maja rozpoczęły się matury. Około 404 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło po godz. 9.00 do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym.
Jak poinformował przed rozpoczęciem egzaminu dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE) Krzysztof Konarzewski, do wszystkich szkół dotarły na czas arkusze egzaminacyjne z polskiego. - Nie mamy żadnych sygnałów, by doszło do jakiegokolwiek opóźnienia - zapewnił.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zamiast na edukację
marnujemy pieniądze na owsikowe żebry, festiwale jego sekty w błocie i światełka do nieba. Czas rozliczyć tę hucpę i odzyskać pieniądze!
Angielskiego idzie się wyuczyć, matematyki już nie. Matematykę trzeba rozumieć
a to dość trudne.
ci którzy tak
nadają na tych wyjezdzajacych z kraju dokładnie wiedzą jakie mają matury wystarczalo byc w ub lub ich kapusiem lub w partji i matura była w kieszeni najwieksze gląby co nie znali nawet polskiego mieli matury teraz piszą o tych co zdaja o wlasnych siłach bez protekcji mówiło sie nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera ta chec to poparcie dzwoni gosc do rektora- na którym to ja juz roku jestem -rektor mowi no...na drugim co.... na drugim a nie przepraszam mowi rektor pomyliłem pana na czwartym gosc odpowiada tak własnie myslalem ze na czwartym
jako tw
pilnowałem w szkole kolesi i mature miałem bez nauki piwko pilem jak kazali balowałem to były czasy
i stanie sie cud
pis zostanie z starymi mocherami a reszta partji z u-bowcami i beda apiewac alleluja młodz walą za granice osobiscie znam wielu co juz pokupiło domy na swiecie nie chca nawet na urlop do kraju przybywac dlatego angielski jest ok
i stanie sie cud
pis zostanie z starymi mocherami a reszta partji z u-bowcami i beda apiewac alleluja młodz walą za granice osobiscie znam wielu co juz pokupiło domy na swiecie nie chca nawet na urlop do kraju przybywac dlatego angielski jest ok
i stanie sie cud
pis zostanie z starymi mocherami a reszta partji z u-bowcami i beda apiewac alleluja młodz walą za granice osobiscie znam wielu co juz pokupiło domy na swiecie nie chca nawet na urlop do kraju przybywac dlatego angielski jest ok
Język angielski jest........... bardzo potrzebny
Polakom na zmywakach,na budowach i przy sadzeniu sałaty....a liczyć Polacy już nie musicie więcej niż do dziesięciu bo zazwyczaj wychodzi wam do płacenia .........mniej niż 10 !!
madrale..
ciekawe jakby Wam poszlo .. pewnie jestescie staruchami i tez byscie niezaliczyli..
sie mowi 30 % ze to malo ale jak komus ciezko idzie matma to naprawde ciezko zdobyc te 30"%
Uczmy murzynów obcych języków
Tak ustawiono system kształcenia edukacji w Polsce, że priorytetem jest nauka angielskiego, znajomość, którego jest niezbędna zwłaszcza do zrozumienia poleceń wydawanych maturzystom, którzy wyjeżdżają za chlebem do Anglii, czy Irlandii, przez właścicieli garkuchni, gdzie robią oszałamiającą karierę pomywaczy, czy pomocników na budowach. Rzeczywiście znajomość angielskiego przez młode pokolenie jest imponująca, ale już poziom nauczania matematyki czy języka ojczystego zszedł na psy. Polak musi rozumieć polecenia, bo myśleć logicznie to już niekoniecznie musi, w założeniu mają to robić za niego inni, więc po co mu matematyka. Murzynom Europy nie potrzebna jest głębsza wiedza. W związku z otwarciem dla Polaków rynku pracy w Niemczech, podejmujących tam pracę w lukratywnych zawodach np. śmieciarza, czy pomywacza należy niezwłocznie uczyć na odpowiednim poziomie języka niemieckiego, aby rozumieli właściwie polecenia Hansa, czy Helgi, swego niemieckiego pracodawcy - pana.
matma na niskim poziomie
Stara mature zdawalem 8 lat temu. Od tamtej pory udzielam korepetycji z matmy i widzę, że poziom matury z matematyki jest coraz niższy. Ostatnio dałem do rozwiązania maturę dobremu uczniowi z 3 klasy gimnazjum i zdał ją na 50% (nie mając wzorów które mogą posiadać maturzyści). Maturzyści którzy mają mniej niż 30% z matury z matmy to zwykłe głąby.
W wolnym i suwerennym kraju...
... uczniowie zdają najlepiej język obcy. To ciekawe! Niech mi ktoś u licha teraz wmówi, że potrzebny jest ustrój komunistyczny, terror itd. żeby naród germanizować, rusyfikować itd. Okazuje się, że nie! Demokracja jest najlepszym ustrojem do takich celów. W innych ustrojach ludzie się buntują a w demokracja? W demokracji uważają, że są kimś! Ale co się dziwić, skoro z logicznym myśleniem (matematycznym) jest u nas tak źle.
Matematyka
Nauka matematyki to nauka logicznego myślenia. Gdyby wszyscy się jej chcieli uczyć to gdzie znależlibyśmy słuchaczy Radia Maryja, Rydzyka i wyborców PiS????
taka mala refleksja z USA
USA chyba jako pierwsze na swiecie nwprowadzilo wychowanie bezstresowe w szkolach.
W ostatnich latach zas dzieciom zastapiono mozgi w szkolach Hard Drive....ami. Reszty dopelnil Walt Disney CHanel. Skutki sa jakie sa. Wg. najnowszych badan edukacja ogolnie w USA jest na 27 miejscu na swiecie , Polska jest na 21. Dobrze dla Polski , ale niema co sie cieszyc , z roku na rok jest coraz gorzej. Tak samo ma sie do wychowania sexualnego. W stanie TN ostatnio w jednej ze szkol srednich bodaj to 90 studentek zaszlo w ciaze( 25% stanu osobowego szkoly). Jak to stwierdzil ostatnio jeden z komediantow na programie CNBC ,, my w Holywood wlasnie bazujemy na takich substandard ludziach( mial na mysli balwanow)Polska miala bardzo dobry system nauczania, reforma SLD i powolanie gimnazjow go zniszczyly , zas nowe metody nauczania i brak dyscypliny wychowanie beztresowe to poglebiaja. i obudzimy sie kiedys z reka w nocniku podobnie jak USA tylko czy nie zapozno???
Niewolnikowi wystarczy,
by znał język swojego pana. To polskie plany "edukacyjne" MEN.
Moja córka
matura 2005,też zdała maturę na maksymlną ilość punktów.Nie była to zasługa liceum do któreg chodziła,ale prywatnej szkoły językowej/6 lat/. W tym roku kończy studia w Londynie gdzie mieszka od 6 lat.Świadectwo maturalne odbierałam ja,jej już tu nie było.
Probna matura
No tak najlepiej matura wypadła z j. angielskiego , następna gupa szykuje się do wyjazdu na saksy.
W Polsce też nawet sprzątaczka musi umieć język angielski bo inaczej pracy nie dostanie.
Młodzież dzisiaj myśli i proszę nie zarzucać jej bezmyślności , to ktoś inny jest bezmyślny.
mlodzi
ucza sie angika zeby wiac z tego zacofanego rabunkowego kraju gdzie nie przeszczega sie praw człoieka i konstytucji
Ten wynik jest i tak za dobry
jeżeli przyjmiemy próg zdawalności na 30 %. Nie rozumiem tego całego biadolenia na temat zdawalności matury. Gdyby nadal funkcjonowały szkoły zawodowe tak jak kiedyś i przynajmniej 30 % młodzieży kończyłoby zawodówkę a 70 % szkołę srednią to zdawalność matury byłaby na poziomie około 97-98%. Chodzi mi o to, że w chwili obecnej wszyscy zdolni inaczej pchaja się do szkół średnich i "muszą" zdać maturę. A takie "zmuszanie" jest po prostu wbrew naturze. Jeżeli weźmiemy jakąś populację społeczeństwa to nigdy 100% tej populacji nie będzie miało takiej samej wysokiej inteligencji, zdolności i chęci do myślenia, pracy unysłowej itp. Podobnie jest w przyrodzie nigdy 100 % populacji gatunku nie przeżywa, słabsze muszą odpaść - selekcja naturalna. A nasze ministerstwo edukacji likwidując szkoły zawodowe w pewnym sensie na siłę prubuje kształcić na poziomie średnim niemal całą populację gimnazjalistów. Poźniej prawie wszyscy pchają się na studia bo przecież mają średnie wykształcenie i "powinni" skończyć studia wyższe. Efekt jest taki, że mamy pseduo magistrów, którzy niewiele umieją, a brakuje ludzi w zawodach typu tokarz, frezer spawacz itp. Wszyscy narzekają, że po studiach musi pracować fizycznie, ale taka jest potrzeba rynku. Do obsługi np obrabiarki numerycznej nie potrzeba inżyniera wystarczyłby dobrze wykształcony technik. Wydaje mi się, że poziom zdawalności tej nowej zaniżonej matury jest i tak wysoki, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że ci co nie zdają powinni byli iść do szkoły zawodowej. Dlaczego zniesiono egzaminy do szkół średnich i na większość kierunków studiów?
Reformy przeprowadzane przez kolejne rządy, to
były same klęski, mające na celu dokopanie nauczycielom, a nie polepszenie edukacji. Największą głupotą było wprowadzenie bezsensownych gimnazjów w miejsce sprawdzonego systemu. Od tego czasu tworzy się TYLKO kolejne idiotyzmy, walczy się z nauczycielami, mając w pogardzie szkołę i poziom nauczania.