To miał być tydzień, jak każdy inny. Ważna wizyta prezydenta w Katyniu, złożenie kwiatów, przemówienia. Tak wyglądało lotnisko w Smoleńsku na kilka godzin przed planowanym przylotem Tu-154M z polską delegacją. I nagle telewizje przerwały swoje programy śniadaniowe, podając niespodziewaną wieść o kłopotach prezydenckiego samolotu. Na razie tylko o kłopotach...
Zobacz pierwszą wiadomość:
Lech Kaczyński nie żyje. Katastrofa samolotu - 96 ofiar
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Ja też znalazłem siostrę.....
Ja też przeżyłem taką historię.
Znalazłem siostrę na NK.
Jednak Internet ma i dobre strony.
mam brata, ktorego nigdy nie poznalam.
Kiedys uslyszlama jak (paradoksalnie) moja babcia obgadywala moja mamę i podczas tej rozmowy dowiedzialam sie, ze moj ojciec ma nieslubnego syna (starszego odemnie i od mojego brata) i sie do niego nie przyznaje. Nie wiem czy to prawda, ale cos w tym musi byc skoro mowi o tym jego wlasna matka. Rodzice nigdy nam (mi i mojemu bratu) o tym nie powiedzieli. Kiedys si zapytalam mamy czy to prawda to powiedziala, ze sama nie wie, bo narodziny tego dziecka mialy miejsce jakies 4/5 lat zanim sie poznali a moj tato nie przyznaje sie do ojcostwa. Nie wiem co na ten temat myslec. Ze ten chlopak istnieje to pewne, ale jesli jest moim bratem to chcialabym go poznac, albo chociaz go zobaczyc... Mam przeciez do tego prawo. Nie wiem niestety jak sie nazywa.
a ja ..
a ja dzieki naszej klasie odnalazłam siostre po 25 latach rozlaki...kocham Cie siostrzyczko:)
ojej
a ja uwierzylem, ze znalazlem zone, okazala sie facetem
...
Urocza historia :-). Moj brat tez sie urodzil 29 listopada ;-) a ja 30 listopada
mam nadzieję że moja mama też żyje minęło dopiero 18 lat
a wydaje mi się że to było wczoraj tydzień przed św wielkiej nocy tęsknie ciągle mamo może kiedyś przyjdziesz ? aja cię przytulę ...........................................................................................................................................smutne.
Szukam syna
Tomek M.ur kwiecień 98 w Słupsku.Nigdy go nie poznałem.
a jednak
Czyli jednak do czegoś się te portale przydają :)
dziwne...
a dla mnie to dziwne, wiedziala gdzie uciekł, znała jego "amerykanskie" dane osobowe, i nie próbowała sie z nim skontaktować przez tyle lat....
po 22 latach
a na madagaskarze tubylec odnalazł syna po 23 latach , który mieszkał w sąsiedniej wiosce
jakiego szoku musial syn doznac dowiadujac sie ze dzieki facebook matka go odnalazla i pomyslec ze mozna rodzine przez neta po latach odnalesc.
jakiego szoku musial syn doznac dowiadujac sie ze dzieki facebook matka go odnalazla i pomyslec ze mozna rodzine przez neta po latach odnalesc.