Jerzy Andrzej Szmajdziński (ur. 9 kwietnia 1952 we Wrocławiu, zginął w katastrofie lotniczej 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku). W latach 1973–1990 był członkiem PZPR, od 1986 w Komitecie Centralnym. W latach osiemdziesiątych był przewodniczącym Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Był współzałożycielem SdRP, a od 1999 w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zasiadał nieprzerwanie w sejmie III RP od 1991. W 2001 objął stanowisko ministra obrony narodowej w rządzie Leszka Millera i pozostawał nim także w obu rządach Marka Belki. W 2007 został wicemarszałkiem sejmu VI kadencji. W grudniu 2009 został ogłoszony kandydatem SLD w wyborach prezydenckich w 2010
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
bardzo fajny czlowiek jeden z tworzacych trzon sldowskiej zarazy :)
głosujcie na palikota. ma startować . to bedzie najlrepszy prezydent
żal wielki..............taki fajny człowiek....miałam na niego głosować w wyborach prezydenckich..żal okrutny ,że tak młody, wspaniały,. odszedł.zawsze, jak na Pana patrzyłam , słuchałam.miałam same dobre skojarzenia...bo pan był dobrym człowiekiem.......żal, ogromny żal
Mój kandydat na prezydenta. Na wybory w roku 2010 pierwszy raz w życiu nie poszłam. Na kolejne zapewne też nie pójdę. Nie ma na kogo głosować. Na tych zawziętych, ziejących nienawiścią i jadem nie mogę patrzeć, a co dopiero oddać na nich głos.
To miał być mój prezydent...
Polityk z prawdziwą klasą, nie ma takiego drugiego.
a ja często o Panu myślę
i w dodatku się modle - FAJNY był z Pana facet :):)|
SZkoda jak cholera - ale trudno :):)
Szkoda, że zginął Pan Szmajdziński,
Pani Szymanek-Deresz, Pani Jaruga- Nowacka i załoga samoltu !!!
SZKODA GOSCIA SZMAJDZIŃSKIEGO
ON BY WYGRAŁ WYBORY,BARDZO DUŻO LUDZI CHCIAŁO NA NIEGO GŁOSOWAĆ.
OGROMNA STRATA
NIEPOWETOWANA STRATA ,ZGINĄĆ PRZEZ NIEODPOWIEDZIALNEGO ZADUFANEGO W SOBIE K.L.TO OGROMNE NIESZCZĘŚCIE.PO CO LECIAŁEŚ Z TYM DWOREM.NAJWIĘKSZA STRATA.
P Szmajdziński
Naprawdę szczerze żal mi tego człowieka
Wicemarszałek sejmu
Mimo iż nie znałam tego człowieka osobiście, jak większość z nas, darzyłam i darzę go wielką sympatią. Nie mówiąc już o zasługach wystarczy spojrzeć na tą pogodną twarz, która odzwierciedla dobroć i szlachetne uczucia jakie reprezentował sobą ten człowiek. Spoczywaj w pokoju [*]
Człowiek z pomysłem, którego nie może już zrealizować
Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół Pana Jerzego. Odszedł człowiek z pomysłem na Polskę, na rozwijającą się Polskę.
współczuje
wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich