W stolicy Peru w weekend odbył się nietypowy protest. Część z jego uczestników (ci mniej wstydliwi) rozebrało się do naga, inni założyli tylko bieliznę. Następnie wszyscy wsiedli na swoje jednoślady i ruszyli na ulice Limy. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na zbyt małą - ich zdaniem - liczbę ścieżek rowerowych w tym mieście. Innym problemem jest zachowanie peruwiańskich kierowców, którzy w większości nie mają żadnego szacunku dla poruszających się ulicami rowerzystów.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
tutaj też można protestować przeciwko zbyt małej ilości drog dla rowerowych :) naga masa krytyczna , hehe ;)
Normalniejszy kraj od naszego
Protest protestem. Ale nikt nie mówi o tym ze sie poniewiera jakieś wartości. Nikt nie narzeka ze co dzieci powiedzą. Nikt nie jest zgorszony.
W tych krajach nie ma pruderji.
Pruderji chsześcijańskiej . Która mówi o wstydzie i neczystości dla ludzkiego ciała.
Tam poprostu deklaruje sie problem. Np. Malo scieżek rowerowych.
mam zamiar
Mam zamiar jak się zrobi w końcu ciepło zorganizować taki protest w Krakowie , kto chętny wpisujcie się !!!!
Protest
Małe jest piękne!!!!!!!! Mam małego i moje kochanie jest zadowolone z niego. /cytat/ "w miłości (kochaniu) niema znaczenia długość przyrodzenia a szuka pi....enia.
Tusk dostosuje się
Jako słońce Peru Tusk zorganizuję w Polsce podobną akcję rowerzystów.
Wielkie szczęście
Że nikomu nic się nie wkręciło w szprychy to naprawdę wielkie szczęście.
Dawniej obnażali się po krzakach,
a teraz ci sami exhibicjoniści robią to samo, ale za to z doklejona na wyrost ideologią