Były szef CBA Mariusz Kamiński zeznał przed sejmową komisją śledczą do wyjaśnienia tzw. afery hazardowej, że na przełomie sierpnia i września 2009 r. miał pewność, że doszło do przecieku ws. działań CBA związanych z aferą hazardową. Do przecieku doszło późnym popołudniem 24 sierpnia 2009 r. w kawiarni "Pędzący królik" na spotkaniu Marcina Rosoła i Magdy Sobiesiak - powiedział.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
PRZESTANCIE WRESZCIE PISAC
O TYM CWANIAKU I "NIEWINIATKU' PISOWSKIM.JUZ SAMA GEBA JUDASZA MOWI, ZE
LZE i ZE ZMANIPULOWANY.
Kamiński
Facet nosi się tak jakby był niezłomnym partyzantem albo rebeliantem, który walczy z zaborcą. Zapomniał tylko, że stał na czele służby, która była jego prywatnym folwarkiem, mając swego czasu za sobą premiera i prezydenta. A teraz robi z siebie ofiarę nagonki. Wielki bohater - młody na tyle, żeby nie móc gloryfikować się walką z komuną, ale za to odbijający sobie to na rzucaniu pomidorami w Kwaśniewskiego. Na tym przecież zbudował swoją karierę nieustraszonego wojownika i prawdę i wolność ;)
P Mariusz wspanialy czlowiek myslacy uczciwy odwazny
jako wyksztalcony Polak jestem dumny z Pana gratuluje wiecej takich
bleble
Wrescie Sobiesiak powiedzial prawde o politykach i aferze poslowie idziennikarze z igly robia widly .Patrzac na komisje hazardowa szlak mie trafia ze poslowie zamiast zajac sie ustawami to to stali sie sedziami i prokuratorami zapomieli do czego ich wyborcy wybrali.Najwyzszy cza zeby ten cyrk zakonczyc.Jak widze Klempe to mi watroba gnijetej
PANIE MARIUSZU - PRAWDZIWI POLACY DOCENIAJĄ PAŃSKIE ZASŁUGI
ANTYPOLSKIE BARACHŁA, OBSZCZYJMURY KRYTYKUJĄ PANA NIE WIEDZĄC NAWET ZA CO.
PANIE MARIUSZY - PRAWDZIWI POLACY DOCENIAJĄ PAŃSKIE ZASŁUGI
ANTYPOLSKIE BARACHŁA, OBSZCZYJMURY KRYTYKUJĄ PANA NIE WIEDZĄC NAWET ZA CO.
cba
SŁUCHAŁEM wypowiedzi Pana Sobiesiaka i jedno powiem: daję mu więcej wiary niż temu zakłamanemu Liskowi Kanińskiemu. Jest tak stara fraszka na szefa CBA: donosił donosił, raz nie doniósł , zesrał się po drodze. I cóż więcej - Kamiński mi śmierdzi - fuj nieładnie!
Panie Mariuszu
Tacy ludzie jak pan powinni rządzić polską.Odważni,mądrzy,szlachetni.Pan te cechy posiada.Przed komisją wypadł pan znakomicie.
KAMIŃSKI...
za ocenę w/w wystarczy to zdjęcie! Mały ...psychopata, nadużywający alkoholu!!!
Zgniłe jaja jako narzędzia walki
Choćby odkrył on najbardziej gigantyczna aferę nie zyska z mojej strony nawet krzty uznania.
Kamiński - to bojówkarz, który w czasie prezydentury Kwaśniewskiego, na czele watahy sobie podobnej, popędził za Kwaśniewskim aż do Paryża, aby w czasie uroczystego powitania go przez prezydenta Francji, obrzucić Kwaśniewskiego zgniłymi jajami. Uczynil to nie oszczędzając nawet prezydenta Francji. Tego rodzaju ekscesy jako żywo mają rodowód z faszystowskich Niemiec. Tam właśnie takie metody wymyślono i stosowano wobec przeciwników politycznych.
NIE POMOŻE JUŻ NIC
Nie pomoże już żadna prowokacja ze strony pisowskich funkcjonariuszy. Jest ona próbą ponownego wprowadzenia w błąd opinii publicznej, polepszenia notowań braci bliźniaków i zakusami na dalsze rządzenie przez nich polskim narodem. Zbliżają się wybory więc trzeba było spreparować aferę (poprzednia była z dziadkiem Tuska). Ludzie pamiętają jednak PIS - owskie wyczyny i nie dadzą się już tak łatwo ogłupić pomimo wściekłej nagonki odpowiednio wyszkolonych funkcjonariuszy partyjnych.
Ten się śmieje kto się śmieje ostatni!
A na miejscu Mario nie śmiałbym się wcale. Bo jak szef CBA może wnioskować o zniesienie podatku w hazardzie? :))
afera
A oszusci z PO ! Juz robicie w pory ten smrud jest nie do zniesienia najwyzszy czas abyscie GO przelkneli.
Pewnie, że doszło do przecieku.
Kaczyński powiedział Kamińskiemu, Kamiński Kaczyńskiemu, Kaczyński Kamińskiemu, itd., .... i wreszcie Kaczyński kazał Kamińskiemu iść do Tuska. Wszystko zostało tak urządzone, żeby wysiudać Tuska. Ludzie, przecież nie chodzi o jakiegoś tam Chlebowskiego, Drzewieckiego, czy kogokolwiek z PO - chodzi o Donalda Tuska. Zawsze były afery hazardowe, za PiS - u również, ale Kaczyńskiemu wszak, nawet słowo "premier Tusk" przez usta nie może przejść. Cierpi po utracie stołka tak bardzo, że nie dochodzi do niego nawet to, że to my go już nie chcieliśmy - całą winą obciąża Tuska i popadł w fobię wysadzenia go z premiera.
Miro, Grzesiu, Zbysiu, Doniu- który pierwszy z piedestału
Już czas,,,