„Zawsze chciałem wziąć udział w przedsięwzięciu, które zrzesza młodych ludzi. Teraz jestem w Polsce w ramach wymiany programu studentów Erasmus. Kiedy zorientowałem się, że coś takiego jest organizowane, od razu zadzwoniłem do znajomych z wymiany, żeby ich namówić, żeby też przyszli. Po co to robimy? Dla zabawy!” - mówił jeden z uczestników "Dnia bez spodni".
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zabawne
Ciekawsze to i bardziej zabawne niż wrzaski typu legia... legia... legia...