2 lata rządów Platformy Obywatelskiej - czyżby to była recenzja ostatnich dwóch lat?
Billboard na ulicy Marsa w Warszawie.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
No, panie premierze psychika siada!
Za dwa lata zmuszony pan będzie zgłosić się obowiązkowo na nerwowy odwyk! Ten szczękościsk ma tylko jeden powód. Nerwowo pan nie wyrabia!
Tusck wprowadza klotnie, burdy i zamieszanie w Kraju
Ten lysiejacy rudzielec zdjety z komina NIC nie potrafi poza szczekaniem i wymachiwaniem paluchem wskazujacym i wywolywaniem chaosu.
W ciagu 2 lat zaledwie doprowadzil Polske do degrengolady administracyjnej, na skraj ruiny gospodarczej i finasowej.
Niewyksztalcony, msciwy, pazerny na wladze, niestabilny emocjonalnie. Oszukuje, klamie bajeruje i zwodzi tylko po to zeby sie dopchac do prezydentury ale...
TUSCK NIE ZOSTANIE PREZYDENTEM RP.
Nie dajmy się zmanipulować antyrządowej propagandzie !
Dla każdego średnio nawet rozgarniętego obserwatora sceny politycznej jest już dziś oczywiste ,że po dwóch latach rządów koalicji PO-PSL możemy powiedzieć ,że dla Polski to były najlepsze lata od zakończenia drugiej wojny .Szczególnie dobrze to jest widoczne w porównaniu z rządami poprzedniej tzw. moherowej koalicji i tu rzuca się w oczy głównie zmiana stylu i atmosfery rządzenia. Rząd przestał dzielić społeczeństwo na swoich i obcych ;skończyło się podsłuchiwanie własnego wicepremiera. Nie ma już agresji, straszenia lekarzy pójściem w kamasze i zagłuszaniem pielęgniarek ,nie ma aresztowania o świcie i "samobójstw" przeciwników politycznych. Skończyło się publiczne skazywanie ludzi winnymi czyjejś śmierci ,szybko i sprawnie wymieniano ludzi którzy się nie sprawdzili. Drastycznie spadła korupcja ( z opublikowanego właśnie przez Transparency International raportu wynika, że w ubiegłym roku przesunęliśmy się o 9 oczek wyżej w kierunku najmniej skorumpowanych państw ) i przestępczość ,sprawnie tworzona jest ustawa cywilizująca wreszcie kwestię hazardu- pokonano niemoc poprzednich rządów .W polityce zagranicznej zmiany są równie oczywiste i jeszcze bardziej wyraźne niż zmiana klimatu rządzenia i komunikacji ze społeczeństwem. Premier Donald Tusk wraz z szefem MSZ Radosławem Sikorskim są graczami na arenie międzynarodowej, dzięki czemu nasza pozycja w Europie stała się silniejsza ,przestaliśmy być tylko pionkiem - staliśmy się rozgrywającym !To za kadencji tego Rządu Jerzy Buzek mógł zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego ! I jeszcze jedno- premier zrealizował swoją obietnicę i wycofał naszych żołnierzy z Iraku (czego zresztą za sukces nie uważam ). Dzięki osobistemu zaangażowaniu prem. Tuska nadgoniliśmy fatalny okres ostatniego półrocza poprzedniego rządu w przygotowaniach do Euro. Wielkim osiągnięciem jest program Orlik 2012 - boisko w każdej gminie. Ruszyła w końcu budowa dróg -budowanych jest ok.1200 km. dróg krajowych w tym ok.600 autostrad (mamy najwięcej kilometrów budowanych autostrad w CAŁEJ Europie ! )- reszta to drogi szybkiego ruchu. Ogromna także jest liczba budowanych i modernizowanych dróg lokalnych - udało się w końcu usunąć to co blokowało budowę dróg i autostrad, a z czym poprzednie rządy nie potrafili sobie poradzić - przeszkody biurokratyczne. O sukcesach gospodarczych nie ma co wspominać -tu podziwia nas cała Europa a nawet świat -jesteśmy zieloną wyspą na tle europejskiej czerwieni, wygraliśmy pakiet klimatyczny ,zreformowano emerytury pomostowe ,doprowadzono do ugody z Eureko ,genialna interwencja zimą tego roku w celu stabilizacji kursu złotówki , mamy dwukrotnie mniejsze bezrobocie niż Hiszpania, Stany Zjednoczone i średnia Unii Europejskiej. W kwestii deficytu budżetowego i przyrostu długu publicznego Polska jest mniej więcej w połowie stawki europejskiej i gdybyśmy przyjęli sposób liczenia, który obowiązuje niemal w całej UE, to mielibyśmy powód do satysfakcji, bo bylibyśmy w grupie sześciu najlepiej stojących w tej kwestii państw .Jest jednak jeden obszar gdzie Rząd ewidentnie sobie nie radzi - jest to polityka medialna .Większość mediów jest temu Rządowi zdecydowanie niechętna ; ten Rząd nie cieszy się sympatią środków masowego przekazu i nie potrafił ich przekonać do swojej polityki .Myślę ,że wynika to z braku tzw. "parcia na szkło" i niekierowanie się sondażami- to także odróżnia tę koalicję od poprzedniej choć w tym wypadku niezbyt korzystnie. Po pierwszej połowie kadencji możemy dziś powiedzieć z satysfakcją - Panie Premierze ! Polska ,Polacy Panu dziękują i te sukcesy doceniają (dziś na PO chce głosować ok. 50 proc społeczeństwa ! ). Oby tak dalej !
25-30 latkowie co głosowali na PO to cepy jakich mało. Dobrze im tak.
"Oddech świeżości" dla 25-30 latków po zaledwie 2 latach rządów PiS? Śmiechu warte. A po czymż ta młodzież ma odetchnąć? PiS przez 2 lata szarpany przez psy każdej strony nie miał szansy coś zrobić, a wy tu piep...cie o "oddychaniu od rządów PiS". Dobrze że wam się czkawką PO-wskie rządy odbijają i długo jeszcze będą się odbijać.
WSZYSCY WCZEŚNIEJ OBIECYWALI- TO REGÓŁA
ŻEBY WYGRAĆ TRZEBA COŚ OBIECAĆ.PREMIER TUSK TEŻ OBIECAŁ .PREZES PISU KIEDY BYŁ PREMIEREM TEŻ OBIECYWAŁ.WCZEŚNIEJSI SEKRETARZE PREMIERZY PREZYDENCI TEZ OBIECYWALI.W CZASIE RZĄDZENIA ZMIENIA SIĘ SYTUACJA,PRZYCHODZI ŚWIATOWY KRYZYS.PREZYDENT ZATRUDNIAJĄCY SZTAB LUDZI JEST OPOZYCJĄ , WROGO NASTAWIONY WRAZ NIMI DO RZĄDU.TO SĄ ANOMALIA JAK TO JEST MOŻLIWE COŚ ROBIĆ, JAK RZĄDZIĆ ,KIEDY WOKÓŁ MASZ WROGÓW.BRAKUJE NORMALNOŚCI,WYWALCZONA WOLNOŚĆ JEST ŻLE WYKORZYSTYWANA.WALCZYLIŚMY Z KOMUNĄ TERAZ WALCZYMY Z SOBĄ.NIĆ NIE POMOGŁY SŁOWA PAPIERZA POLAKA,I INNYCH MĄDRYCH LUDZI.DZIADOSTWO BRYLUJE NA DWORACH,JEDEN PRZECIW DRUGIEMU.KIEDY MY ZROZUMIEMY ŻE POLSKA POTRZEBUJE SPOKOJU,JEST POTRZEBA BUDOWAĆ LEPSZE JURO WSPÓLNIE,JESTEŚMY NADAL BIEDNYM KRAJEM. W POLSCE DUŻO LUDZI ŻYJE W UBÓSTWIE, USŁYSZCIE MURGRABIOWIE.
synu twoje łgarstwa spadna gromem
na głowy POtomstwa twego
Bajer; Donka na starcie i finiszu.
Tylko farbowany[ lis] ala; premier;Przysięgał na ,Konstytucje RP a już po dwóch latach niby rządzenia ;Ustanowioną wolą Narodu ;Konstytucje OLEWA. Ps;Młodzi Polacy;Na obecną Konstytucje czekali wasi rodzice {50}Lat. To lata kiedy Polska była 17- stą Republiką Kraju Rad; ZSSR.Czy opaczność tylko 12lat Polskości { samostanowienia
}nam dała,???.Czy chcemy dyktatora Kanclerza???
Po roku rządów Tuska - PKB spadło do 3%.
W tym czasie nie było kryzysu w Polsce.Światowy kryzys pomógł Tuskowi w rozliczeniu jego kiepskich rządów.
tusek i jego ferajna
wciskaja kit mlodym Polakom.
Starzy nie dadza sie nabrac.
Przecież on poprostu chichocze z narodu,
że tak się dał omamić obiecankami, cacankami a głupiemu z tego radość
Przecież on poprostu chichocze z narodu,
że tak się dał omamić obiecankami, cacankami a głupiemu z tego radość
Głupi i po szkodzie...
Z tego, co tu czytam (wypowiedzi) nasuwa się jeden wniosek: naród polski jest durny i nie ma własnego zdania (a jak łatwo daje im się skłócić). Potem znów będzie płacz i zgrzytanie zębami, gdy przyjdzie V rozbiór. Sytuacja polityczna, społeczna i ekonomiczna jako żywo przypomina tę z końca XVIII w. i tę sprzed wybuchu II Wojny Światowej.
Pamietam 4 kadencje............... Buzka, Millera, Kaczora i Tuska........... wszyscy przed wyborami zapowiadali ze bedzie lepiej....... jak jest? ......... codziennie słyszymy że jest coraz gorzej, nieustajace kłotnie, korupcje itd :( szczerze mówiąc jak się skończy kadencja PO to już nie widzę kandydatów do naprawy naszego państwa. Próbowali już wszyscy..........
gargamel na zdieciu.
Nic, tylko dzieci straszyć tym człowiekiem.
Złowił rybak złotą rybke
rybak : rybko spełnij moje trzy życzenia
rybka : daj spokój ja jestem z PO tylko obiecuje
Tusk pracuś
Wielu posądzało naszego premiera o nieróbstwo i lenistwo. Tymczasem ostatnie dni pokazały jego niezwykłą wręcz pracowitość. Zorganizował dwudniową konferencję, a raczej akademię ku czci/swojej czci/, w której wytrwale uczestniczył. Zastanówcie się, czy ktoś z was byłby w stanie przemawiać godzinami o swoich sukcesach, nawet gdyby je miał. A nasz premier był w stanie. Mnie ta sytuacja przypomniała tą śmieszną debatę ze związkowcami ze stoczni, w której spotkał się tylko z szefami marginalnych małych związków, których nie można nazwać reprezentantami załogi. Tak też było w tym przypadku. Stawili się przede wszystkim członkowie rządu i posłowie PO i PSL. A poza tym usłużni dziennikarze i eksperci. Ale za to jak on przemawiał. Naprawdę pobił już Fidela Castro.
Tusk pracuś
Wielu posądzało naszego premiera o nieróbstwo i lenistwo. Tymczasem ostatnie dni pokazały jego niezwykłą wręcz pracowitość. Zorganizował dwudniową konferencję, a raczej akademię ku czci/swojej czci/, w której wytrwale uczestniczył. Zastanówcie się, czy ktoś z was byłby w stanie przemawiać godzinami o swoich sukcesach, nawet gdyby je miał. A nasz premier był w stanie. Mnie ta sytuacja przypomniała tą śmieszną debatę ze związkowcami ze stoczni, w której spotkał się tylko z szefami marginalnych małych związków, których nie można nazwać reprezentantami załogi. Tak też było w tym przypadku. Stawili się przede wszystkim członkowie rządu i posłowie PO i PSL. A poza tym usłużni dziennikarze i eksperci. Ale za to jak on przemawiał. Naprawdę pobił już Fidela Castro.