Na kilka tygodni sterroryzowali mieszkańców w okolicach Waszyngtonu. Strzelali do przechodniów jak do kaczek. Zabili 10 osób. Mówili o sobie ojciec i syn, choć nie łączyły ich więzy krwi.
John Allen Muhammad (na zdjęciu), weteran wojny w Zatoce Perskiej i jego nastoletni podopieczny Lee Boydem Malvo zostali schwytani pod koniec października 2002 roku.
Za morderstwa Muhammad został skazany na karę śmierci. Egzekucja ma się odbyć 10 listopada, ale jego obrońcy apelują do Sądu Najwyższego o jej zawieszenie. Twierdzą, że Muhammad był niepoczytalny podczas pierwszego procesu.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
wyrok wykonać i nie zwlekać
nie ma żadnej litości dla takich bestii
Sami.
Oni tam wszyscy tacy sami i takiego mają teraz prezydenta.
najpierw nauczyli zabijać, robił to w czym był dobry
A po wojnie Bye bye, radż se sam... Więc robił to co umiał bardzo dobrze i nawet nagrody mu za to dawali.Brawo
Nie może być litości nad mordercami....
...mordujacymi z premedytacjaą.Pobudki nie mają wiekszego znaczenia.Muszą zniknąć ze społeczeństwa raz na zawsze.