Wydawałoby się, że cmentarz to ostatnie miejsce na tandetę. Jednak przy okazji Uroczystości Wszystkich Świętych, można się przekonać, że z tandetą można przejść przez życie aż po grób - dosłownie.
A Ty spotkałeś się z tandetą przy okazjach różnych świąt? Wyślij nam zdjęcia!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
u nas pod cmentarzem pani sprzedaje "grające" znicze
piosenka która leci to słynny przebój ich troje wstań powiedz nie jesteś sam
Moda
Też uważam, że pezentowane strioiki nagrobne są tandete. Ale ile projektowanych i prezentowanych na wybiegach strojów aż ocieka tandetą i nikomu to nie przeszkadza. Ale wtedy wystarczy znane nazwisko projektanta i dorobiona "filozofia" i wszystko jest ok.
Piekne
To swiadczy o milosci do naszych bliskich
Sliczne Serduszko
Tez widzialam pieknie przystrojony bukiet na konarze brzozy
na Łostowicach w Gdansku
Bardzo mi sie podobala
Rzecz gustu
Ktoś kto zna się na florystyce zgadza się z opinią dziennikarzy.
To co tu oglądam na prawdę jest dla mnie przesadą.
Sama robię od 10 lat wieńce, wiązanki artystyczne co nie jest wcale takie proste
i stwierdzam, że no niestety gust trzeba mieć. Nie którzy jednak wolą typowy kicz czego floryście bardzo ciężko jest jest wykonać. Więc i kicz ma swój swój urok dla tych którzy taki gust preferują.
Tandetne dziennikarstwo
Kto jest autorem tych tandetnych dziennikarskich wypocin? Zenujace jak mozna byc takim prostakiem zeby myslec ze wszystko sie wie lepiej?
Nagorsze
Każdemu może się podobać co innego,a innym nic do tego.Najgorsze jest złodziejstwo które nagminnie szerzy sie na polskich cmentarzach,kradną wszystko kwiaty naturalne i sztuczne jakie by nie były,znicze,wazony,wszystko dosłownie ,ale o tym się nie mówi,wstydliwa sprawa.A podobno 95 % ma respektować 7 przykazanie.
EKOLOGIA i błędne koło na cmentarzach.
Delikatnie chciałam uczulić wszystkich oglądających powyższą galerię zdjęć, na problemy ekologiczne związane z nakręcaniem się przemysłu tworzyw sztucznych właśnie dzięki rozbudzonym potrzebom dekoracyjnym.
Rozumiem, że komuś takie sztuczne dekoracje odpowiadają, podobają się, nie mam zamiaru oceniać gustów, ale trzeba popatrzeć szerzej.
Proszę Państwa, jeszcze dziesięć lat temu nie było takich wystawek na grobach i było pięknie. W mojej ocenie było bardziej nostalgicznie, refleksyjnie. Zadumać się można było przy grobie z jedną płonącą świeczką lub pojedynczym, leżącym, zwiędłym kwiatem. Właśnie te delikatne oznaki pamięci były bardziej wymowne niż tony plastiku, z roku na rok coraz większe. Jak wspomniałam, nie mam zamiaru oceniać gustów, bo nie mam takiego prawa i nie chodzi wyłącznie o to co się komu podoba. Chciałam tylko skierować spojrzenie oglądających i czasem czujących się urażonymi za krytykę gustu, na sprawę ważną dla nas wszystkich, a przede wszystkim dla potomnych. Ci, którzy odeszli do życia wiecznego nie będą nam mieli za złe spojrzenia na świat z troską. Pamiętam cmentarze z dawnych lat, czuło się na nich przemijanie i spokój. Teraz cóż, czuje się, że świat żyje i ma się dobrze, szczególnie przemysł tworzyw sztucznych ze sztucznie rozbudzonym popytem na potrzeby dekoracyjne.
Może poczujmy potrzebę piękna natury również na cmentarzu.
Może ustanówmy lepszy standard bez tworzyw sztucznych na płytach grobowych niż z nimi.
Wszystko jest umowne, wszystko od nas zależy.
Wybierzmy ekologię, bo ma wyższą wartość.
Udaje się z reklamówkami, spróbujmy ze sztucznymi dekoracjami na cmentarzu.
Niech plastikowy kwiat zniknie z naszych grobów, bo nie będzie "trendy".
Od nas zależy WSZYSTKO i nie dajmy sobą manipulować, bo komuś biznes lepiej się kręci.
WYRWIJMY SIĘ Z BŁĘDNEGO KOŁA.
Najpiękniejsze są groby niedekorowane, a jeżeli, to symbolicznie.
Przecież kiedyś na grób przychodziło się z symbolicznym światełkiem, kwiatkiem, a dzisiaj te tony plastiku, to jest SYMBOL SYMBOLU !!!!!
Proszę o zdania, proszę o dyskusję, ten temat nie jest obojętny i chociaż wygląda, że to zbyt patetyczne określenie, to użyję go, bo w tej sprawie jest ono na miejscu, WAŻNE DLA LUDZKOŚCI.
Dziękuję za uwagę
tandeta i koniec
Widzę, że sporo ludzi próbuje "zlinczować" autora artykułu tylko nie rozumię dlaczego?. Przecież to jest TANDETA RODEM Z CHIN. Brak tu jakiegoś wyczucia , stylu ( już nie wspomne o cenach). Niestety sklepy oferują nam tylko to , więc ja postanowiłam zrobić sama stroik na grób bardzo ważnej dla mnie osoby. Zrobiłam i jest piękny , bez całej tej pstrokacizny . Moja wiara w ludzki gust umiera powoli :(.
Jak trudno jest przyjąć prawdę
Widzę, że powyższe opinie są bardzo krytyczne.... No cóż MY POLACY jak widać nadal nie potrafimy słuchać prawdy o nas samych. A kicz i tandeta się szerzą nadal ...szkoda
szukałem
Szukałem takich serduszek na 18 urodziny mojego rodzeństwa to k.. nie było:)
Cmentarz to nie pokaz mody! Niech autorka idzie na pokazy mody i ocenia.
Ważna jest pamięć...
Każdy inaczej okazuje to uczucie ja osobiście robie dla najbliższych stroiki bo w ten sposób daje coś od siebie coś co zrobiłam wkładając w to serce i poświęcenie.Uważam że jeśli chodzi wogóle o przystrajanie grobów to jest obecnie bardzo duży wybór nie tak jak kiedyś gałązki świerku chryzanteny i znicz na każdym grobie to samo -żadnego uczucia w tym nie było.
ładne
Wiecie co autorka powinna się wstydzić a co ją to obchodzi co ludzie kupują!!!! A zresztą sama pewnie kupuje większą tandetę
mąż kupił dla mojego taty serce ze sztucznymi kwiatami
zrobiła je osoba bezrobotna po jakimś kursie florystycznym. Nic mnie nie obchodzi, że komuś wyda się tandetne. zaniosę je w niedzielę na grób.
TANDETA???????
JEDYNĄ TANTETA JEST AUTOR TEJ GALERII ZDJĘĆ I TEKSTÓW POD NIMI PODPISANYMI
CIEKAWE CO ON STAWIA NA GROBIE BLISKICH ........PRZYKRE
Uczucia
Nie sądź bo będziesz sądzony. Czy ciągle musimy się zastanawiać co inny powiedzą. Gdy my krytykujemy gusta innych to dobrze. Ale odwrotnie to źle, bo jesteśmy postępowi pro ekologiczni, idziemy zgodnie z modą i duchem czasu.
Tak na grób męża postawię serce z czerwonych róż. Tak noszę żałobę, tak chodzę ubrana na czarno. To mój wybór. Moja decyzja. Mam prawo do własnego wyboru i decyzji. A co myślą inni to ich problem. Może nic poza "Modą na sukces" i M jak miłość " nie znają.
Autorka zdjęcia to chodzący kicz. Świat jest pełen ciekawych tematów.
Fajnie napisany komentarz
Cieszę się, że pojawiają się też komentarze przeciwko tandecie. Wchodząc na tę stronę po raz pierwszy przeraziło mnie, że ludzie nie widzą problemu. Każdy czuł się oburzony, że ktoś skrytykował jego upodobania. JA też jestem za skromnym, szklanym zniczem i naturalnym kwiatkiem.
DO AUTORA
po tych zdjęciach i opisach mam tylko jedno pytanie do autora: jakie znicze kupi swoim bliskim zmarłym oraz jakie kwiaty postawi na grobie, aby uczcić ich pamięć... będę bardzo wdzięczna za odpowiedź a najlepiej, jeśli umieści tutaj dodatkowo zdjęcia...
Zgadzam się z autorem artykułu
Niestety liczba osób oburzonych tym artykułem potwierdza moje przekonanie, że Polacy lubią takie straszydełka. Sztuczne kwiaty to według mnie największe przegięcie a oglądając znicze z aniołkami i winogronkami niemal się w głos zaśmiałam. Kochani internauci nie ma nic piękniejszego niż prostota i natura. Płomień jest czymś tak doskonałym, że barbarzyństwem jest zakrywanie go pozłacanym ochydełkiem z plastiku a sztuczne kwiatki to jakiś horror. Produkcja czegoś takiego powinna być zakazana ustawowo. Na samą myśl o tonach plastiku zwożonych po każdych takich świętach aż mnie przerażenie bierze. A natura dała nam ogromną paletę materiałów może warto zrobić coś samemu. Byłby to najwspanialszy dowód miłości i pamięci.
Zgadzam się z autorem artykułu
Niestety liczba osób oburzonych tym artykułem potwierdza moje przekonanie, że Polacy lubią takie straszydełka. Sztuczne kwiaty to według mnie największe przegięcie a oglądając znicze z aniołkami i winogronkami niemal się w głos zaśmiałam. Kochani internauci nie ma nic piękniejszego niż prostota i natura. Płomień jest czymś tak doskonałym, że barbarzyństwem jest zakrywanie go pozłacanym ochydełkiem z plastiku a sztuczne kwiatki to jakiś horror. Produkcja czegoś takiego powinna być zakazana ustawowo. Na samą myśl o tonach plastiku zwożonych po każdych takich świętach aż mnie przerażenie bierze. A natura dała nam ogromną paletę materiałów może warto zrobić coś samemu. Byłby to najwspanialszy dowód miłości i pamięci.