A tak kończą piękne, kolorowe i oczywiście plastikowe "ozdoby" pomników. Chociaż zaraz, zaraz... sztuczna choinka ze spodu nada się przecież jeszcze na przyszły rok...
A Ty spotkałeś się z tandetą przy okazjach różnych świąt? Wyślij nam zdjęcia!
Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Wyślij SMS lub MMS pod numer 48 799 079 079. Czekamy na Twoje zgłoszenie!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Są gusty i guściki, każdemu podoba się coś innego-i jedno szczęście!!! NALEZY TO USZANOWAĆ!!!!!
tandeta to ten fotoreportaż
problem w tym, że autor zdjęć oraz komentarzy to totalna tandeta. Każdy ma inny gust oraz zasobność portfela, nie każdy szary człowiek może sobie pozwolić na wiązankę z prawdziwych róż itp.itd... wyśmiewanie ozdób nagrobnych jest takie trochę niesmaczne, zresztą szkoda gadać, autor pewnie kupuje wkłady za 50 gr i szczyci się swoim wysublimowanym minimalizmem.
brak słów
ten reportaż to żenada. ludzie mogą uczcić pamięć swoich bliskich, tak jak im się to podoba. a dotykanie tej sfery w tak paszkwilancki sposób świadczy o demencji twórczej autora bądź bardzo, ale to bardzo niskiej moralności.
Florysto zbastuj !!!
Jak przestaniecie nabijać ludzi w butelkę to wam się poprawi ! Materiał - 20 -50 zł ,a stroik 200-300 i do 10 minut pracy leniwego "kwiaciarza" :) ?
Fakt straszna tandeta.
Zajmuje sie florystyka i na WS tez robie troiki,ale ...cudne.To co zobaczylam to mnie przerazilo.Ale niestety to rzeczywistosc.Tak sa groby ozdobione.A wg.mnie lepiej jeden zywy kwiatek,niz wieniec szczucznosci w dodatku zrobiony z misz-masz,czyli z roznych pozostalosci z lat poprzednich.I te kolory...calkowite bezguscie.
totalny szit
zdjęcia świetnie ukazuja polską rzeczywistość sam jestem florysta ale ja dla pieniedzy bym takiego gówna nie zrobił wole mniej sprzedac ale rzeczy nieco bardziej gustownych, bo o ładnych kompozycjach można zapomniec ,ponieważ ludzie nie zapłacą, wolą mieć jak największą wiązankę i jak najtańszą i tu jest diabeł pogrzebany
Ozdobić?????
Grobu nie mamy ozdabiać, ale położyć kwiaty na znak pamięci o Zmarłych. I to jest zasadnicza różnica i sedno sprawy. Prostota i umiar - tego się trzymać.
Co komu do tego...
Trudno, żeby wszyscy mieli jednakowo wysublimowany gust. O czym byście pisali?
PAMIĘĆ
Dla mnie liczy się pamięć, o tych którzy już odeszli ze świata żywych.Ja osobiście na grobie ojca zapalam jeden znicz i stawiam jednego skromnego kwiatka.Ale jeżeli ktoś czuje taką potrzebę postawienia znicza np.w kształcie serca,aby wyrazić swoje uczucia ,to dlaczego ma tego nie robić? Krytykowanie tego jest nie na miejscu ,każdy ma prawo stawiać na grobach swoich najbliższych ,to co uważa za stosowne.
Pamięć - jeszcze raz
Przy okazji tego tematu nasuwa mi co najmniej się kilka refleksji. Po pierwsze - uważam, że tak żywa jest pamięć o Zmarłej (Zmarłym), jak żywe są kwiaty (lub inne rośliny) na Jej (Jego) grobie.... Gdybym miał położyć na grobie bliskiej mi osoby coś sztucznego, to wolałbym nic nie położyć. Niestety bardzo często nie uświadamiamy sobie prostego faktu, że Ci, co odeszli, przecież na nas patrzą i widzą, co wyczyniamy na miejscu ich wiecznego spoczynku..... Niestety wcale nierzadko stawiając coś na grób, nie myślimy o Osobie, która tam spoczęła, lecz czynimy to dla "ludzkiego oka"' - nawet nie zastanawiając się, czy podoba się to gospodarzowi kwatery..... Bardzo często bywam na cmentarzu - odwiedzając tam bardzo bliską mi Osobę i prawie za każdym razem nasuwa mi się (smutna) refleksja: jakże tu pięknie, jak kolorowo, jak bogato i.... jak obrzydliwie sztucznie........................
Pamięć - jeszcze raz
Przy okazji tego tematu nasuwa mi co najmniej się kilka refleksji. Po pierwsze - uważam, że tak żywa jest pamięć o Zmarłej (Zmarłym), jak żywe są kwiaty (lub inne rośliny) na Jej (Jego) grobie.... Gdybym miał położyć na grobie bliskiej mi osoby coś sztucznego, to wolałbym nic nie położyć. Niestety bardzo często nie uświadamiamy sobie prostego faktu, że Ci, co odeszli, przecież na nas patrzą i widzą, co wyczyniamy na miejscu ich wiecznego spoczynku..... Niestety wcale nierzadko stawiając coś na grób, nie myślimy o Osobie, która tam spoczęła, lecz czynimy to dla "ludzkiego oka"' - nawet nie zastanawiając się, czy podoba się to gospodarzowi kwatery..... Bardzo często bywam na cmentarzu - odwiedzając tam bardzo bliską mi Osobę i prawie za każdym razem nasuwa mi się (smutna) refleksja: jakże tu pięknie, jak kolorowo, jak bogato i.... jak obrzydliwie sztucznie........................
Pamięć
A ja mam tylko jedną, a właściwie to kilka uwag w tym temacie. Uważam, że tak żywa jest pamięć o Zmarłej (Zmarłym), jak żywe są kwiaty na Jej (Jego) grobie. Gdybym miał położyć na grobie coś sztucznego, wolałbym, aby na grobie nie było nic. Szkoda, że wielu z nas nie uświadamia sobie tego, że przecież Ci co odeszli, patrzą na nas i widzą co wyczyniamy na miejscu ich wiecznego spoczynku. Niestety bardzo często stawiając coś na grób czynimy to nie dla Osoby, która tam spoczywa, lecz dla oka ludzkiego. Bardzo często bywam na cmentarzu i nieodparcie nasuwa mi się taka refleksja: Jakże tu pięknie, jak kolorowo, jak bogato i jak obrzydliwie sztucznie..............
Pytam się autora tego reportażu???? Chodząc na grób dziecka dlaczego nie mam postawić mu serduszka (ze sztucznych kwiatków) i znicza z amorkiem????!!!!! Przykro jest oglądać takie reportaże bo chyba nie oto chodzi jak co wygląda tylko o to, że to taki 1 wskazany dzień aby w spokoju i ciszy tylko nad zmarłymi podumać, a i dlaczego nie może być ciepło i kolorowo??!!!
Łuny nad cmentarzem
Gdy byłem dzieckiem zawsze fascynowały mnie ogromne łuny jakie powstają nad cmentarzami w ten dzień. Niestety dzięki plastikowym nakładkom przeciw deszczowym na dzisiejsze znicze moje dzieci nie będą miały możliwości podziwiania tego zjawiska.
W młodości "cool" było robienie "ręki" z wosku palących się świec ( polewało się rękę woskiem, aż zaczynała przypominać grabę w gipsie) i robienie katiuszy z papierowych kwiatów wszechobecnych na jodłowych wieńcach...
A Wasze wspomnienia z nocnych wypraw na cmentarz???
A ja sie zgadzam!
Czy wy nie widzicie na co autorka chciała zwrócić uwagę?? na to ze święto które ma być okazją do refleksji i odwiedzin zmarłych stało się ostatnio jedynie okazją do wylansowania sie na cmentarzu, rewii w stylu kto ma wiekszy i strojniejszy nagrobek i kto ustawi na nim więcej, więcej i więcej pstrokatych i ochydnych ozdób. Może zamiast koljenej świecy z amorkiem lub kwietu który "postoii dłużej" pokuśmy sie o jedną modlitwę, pare sekund refleksji czy jedne odwiedziny w roku więcej...smutni jesteście ludzie, naprawdę...
A może dynia ?
autorce tego tematu po smierci ,trzeba postawić wielką kolorową dynie,nie będzie tandety lecz żywy oryginał.
okropność!
Przecież nie chodzi o to, żeby nie obchodzić Święta Zmarłych, ale żeby je obchodzić godnie. Nie róbmy jarmarku na cmentarzu!!! Te kompozycje ze zdjęć są po prostu okropne - brak proporcji, straszne zestawienia barw - kicz i koniec. Nie lepiej skromne kwiaty, prosty znicz i ...zaduma, a nie targowisko!?
Sztuczne kwiaty
Właśnie mamy kolejny dowód na to, jak większość społeczeństwa kocha tandetę i prowincjonalizm...Autor artykułu wybrał odpowiednie zdjęcia, a bardzo wiele z tych wiązanek można kupić przed dniem Wszystkich Świętych. Co prawda o gustach się nie dyskutuje, ale istnieje jakieś ogólne pojęcie dobrego smaku. Niestety większość ubóstwia tandetne sztuczne kwiatki rodem z wiejskich kapliczek i dlatego tak bardzo ich zabolał ten temat.
Jakim prawem
Autor artykułu narzuca nam swój gust. Mnie się te ozdoby podobają. Może wlaśnie dla mnie tandetą będzie gust autora artykułu. Ten artykuł jest żenujący i obrazliwy.