Na skutek trzęsienia ziemi na indonezyjskiej wyspie Sumatra zginęło co najmniej 1100 osób.
W największym stopniu ucierpiał rejon miasta Padang - stolicy Zachodniej Sumatry. W mieście wiele setek domów legło w gruzach. Mieszkańcy noc ze środy na czwartek spędzili na ulicach. Wielu ludzi jednak nadal pozostaje uwięzionych pod gruzami.
Burmistrz Padangu zaapelował przez radio o natychmiastową pomoc dla ofiar. Akcję ratunkową komplikuje ulewny deszcz, padający w strefie kataklizmu.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
natura pstryka palcami i cofa nas w rozwoju
o dziesięciolecia - tragedia. Ale gdzie jest pomoc międzynarodowa?
Fajnie.
Fajne alufelgi w niebieskim aucie. Co do tragedii to ich BUK TAK KCIAŁ.
Świat stoi nad przepaścią
ŚWIAT TONIE W GRZECHACH :POKUTA, POKUTA, POKUTA, A MODLITWA NA RÓŻAŃCU JEST PRZECIW SZATANOWI.
SAMA DOŚWIADCZYŁAM TYLE RAZY MIŁOŚCI BOGA GDY ZROBIŁAM SZCZERY RACHUNEK SUMIENIA, ŻAŁOWAŁAM ZA GRZECHY WYSPOWIADAŁAM SIĘ .i TU CUD KSIĄDZ KTÓRY SPOWIADAŁ W IMIENIU BOGA POWIEDZIAŁ MI PO SPOWIEDZI W CZĘSTOCVHOWIE ŻE OTRZYMAM ŁASKI OD BOGA I TAK DOKŁADNIE BYŁO .
MÓDLMY SIĘ ZA SIEBIE NA WZAJEM ŚWIATU POTRZEBA NAWRÓCENIA .BÓG MUSI BYĆ NA PIERWSZYM MIEJSCU I WSZYSTKO BĘDZIE NA WŁAŚCIWYM MIEJSCU. AMEN
Zgli-szcza.
PiS pozostawił po sobie jeszcze większe zgliszcza po dwóch latach bolszewickich rządów i co?I nic.
dramaty!
To straszne dla rodzin ktorzy potracili bliskich! Nawiazujac do kary niebios -to przeciez Madonny tam z wystepami nie bylo Jak ta kare niebios uzasadni pan Mikolaj -duchowny prawoslawny! Zywioly sa straszne ! Nigdy nie wiadomo co nas spotka! dlatego cieszmy sie tym co mamy czyli zyciem i nie dajmy sie zastraszac karami boskimi! Bo co natura z nami zrobi to i modlitwa niczego nie zmieni chocbys paplal zdrowaski od switu do nocy!
To tragedia wszystkich istot.
Tragedia wielu ludzi ale także cierpi wiele zwierząt bo przecież większość od razu nie zginie tylko się męczy. Ludzie chociaż mogą liczyć na jakąś pomoc, inne stworzenie są pozostawione na pastwę losu.