Na skutek trzęsienia ziemi na indonezyjskiej wyspie Sumatra zginęło co najmniej 1100 osób.
W największym stopniu ucierpiał rejon miasta Padang - stolicy Zachodniej Sumatry. W mieście wiele setek domów legło w gruzach. Mieszkańcy noc ze środy na czwartek spędzili na ulicach. Wielu ludzi jednak nadal pozostaje uwięzionych pod gruzami.
Burmistrz Padangu zaapelował przez radio o natychmiastową pomoc dla ofiar. Akcję ratunkową komplikuje ulewny deszcz, padający w strefie kataklizmu.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!