Nowo otwarta plaża po prawej stronie Wisły, w Warszawie. 300 ton wiślanego piasku wysypano przy Wale Miedzeszyńskim, na wysokości ul. Krynicznej. Urzędnicy obiecują, że plaża będzie sprzątana. Na bieżąco będzie też uzupełniany piasek.
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Ościenne województwa zasiliły Warszawę w bydło.
Teraźniejsi mieszkańcy stolicy, to Wiocha, Wiocha i jeszcze raz wiocha. Tatule gospodarki posprzedawali a dzieci do Warszawy posłali. Kwiat Stolicy to teraz wiocha z pod Kielc, Łodzi, Lublina, Radomia i okolic. W podziemnym garażu potrafią sikać na ścianę, więc o czym my tu dyskutujemy?
Wystąpiło zjawisko rewitalizacji i bydło z koziej d…y weszło na salony, wszędzie gdzie się pojawi w głośny sposób musi zamanifestować fakt iż przyjechał z Warszawy, czym swoich pobratymców chce dyskryminować i usadzić w drugim szeregu.
WARSZAWIACY
Juz 25 lat mieszkam w Ameryce ,nie chcial bym dolaczac do dyskusji tego typu(bo to kolejny
podzial Polakow) ,jednak chcac byc uczciwym musze stwierdzic ,ze tutaj tez unika sie Warszawiakow.
Warszawa pustoszeje
Wiecie dlaczego w święta jest pusto w Warszawie? Bo warszawiacy wyjeżdżają na wieś do siebie.
Warszawiakowi słoma z butów wychodzi, sam widziałem
jak kilku nawalonych warszawiaków sikało pod murami Wawelu rycząc "Warszawa pany"
Ci turyści - podobnie jaj autor artykułu -
- jedynie pracują w Warszawie. Jak pół Polski... A na wakacjach wstydzą się wiochy, z ktyrej pochodzą i udają że są z Warszawy.
a ilu jest warszawiaków w Warszawie?
no cóż na święta warszawka wyjeżdża do domu rodzinnego na wsi a w mieście zostaje z 10% tych którzy tu żyją od pokoleń, i ci co zostają jakoś nie są chamscy a reszta to szkoda słów chamstwo ze wsi najgorszego rodzaju, z dala od rodziny na wsi nie muszą się pilnować i pkazują co to nie oni "warszawiacy" od siedmiu boleści.
Warszawiaków ?
W Stolicy Warszawiaków jest może 20 % reszta to zlep genetyczny z całej Polski. Jestem ze Śląska mieszkałem tam 6 lat w ciągu tego okresu rodowitych Warszawiaków poznałem może pięciu i byli to ludzie mający swoje problemy ale zawsze gotowi pomóc.
PRZECZYTAJ UWAŻNIE!!!
Rodowitych mieszkańców Warszawy jest zaledwie garstka ( około 20 - 30 %). Resztę stanowi ludność napływowa z małych wsi i miasteczek. Pomieszka taki jeden z drugim trochę w Warszawie, zarobi trochę więcej kasy i od razu zaczyna uważać się za nie wiadomo kogo! To właśnie tacy ludzie psują opinie Warszawie.
Jlu Warszawiaków?? w Warszawie???
Jeżdząc w pogotowiu możemy się o TYM przekonać!!! Na 10-ciu warszawiaków 8-miu to przyjezdni !! Jak to się dziś mówi "za chlebem"? A prawo jazdy dużo łatwiej i 2-3 razy taniej zdać w "PŚCINIE"niż w W-wie!!!!A póżniej JAKOŚ TO BĘDZIE.Popatrz na RZĄD skąd się wzieli by mną i Tobą rządzić 3/4 te PiS-u to WIOCHA w mniejszym lub większym znaczeniu.Fajne ???
No cóż
od dawna wiadomo że warszawiaków w warszawie jest niewielu. Głównie okupowali warszawę tkzw. warszawiacy spod Grójca a następnie zaczęli się sprowadzać inni wieśniacy.
MIESZKANCY WARSZAWY A NIE WARSZAWIACY
WIOCHA ZAMIESZKALA W STOLICY I ZACHOWUJE SIE JAK NA WIOCHE PRZYSTALO, KULTURE WYNOSI SIE Z DOMU A NIE MIEJSCA ZAMIESZKANIA
rozumiem ,że badania prowadzono wiarygodnie, czyli "wpychaczy, wymuszaczy i wybrzydzaczy " legitymowano i zapisywano na karteczce. Sprawdzono też leasingi samochodzików służbowych, by bezspornie stwierdzić, iż jest to "warszawka"???????????????? Mogą sobie wsadzić te badania, bo to nie "warszawka", ale zwykłe buraki tak się zachowują, bez względu na meldunek
nie dajmy sie zwariowac
Ciekawe komu zalezalo na kolejnym artykule majacym podzielic nas Polakow. To przeciez jawna bzdura. Chamstwo nie jest funkcja terytorialna, a wrodzona, jest statystycznym obrazem spoleczenstwa i o ile mozna dyskutowac nad przeszloscia rozmaitej masci chamow plci obojga spotkanych w zyciu, to jestem stuprocentowo przekonany, ze nie prawdziwych warszawiakow tam znajdziemy, ani nie prawdziwych od pokolen krakowiakow, czy gdanszczan. Chamstwo trzyma sie dolow, a te przeciez zawsze da sie poznac. Samo zameldowanie niewiele znaczy, a tym bardziej niedawne, prawda? Martwi natomiast, ze ktos probuje znow wbic klin pomiedzy nas i wyczarowac cos, czego nie ma. Nie spotkalem nikogo z ludzi na poziomie, kto widzialby roznice pomiedzy nami Polakami, czy w ogole chcialby zadawac sobie podobne pytania. Sa one rownie bezsensowne co szkodliwe. My mamy inne sprawy przed soba i raczej zastanawiamy sie jak sie nawzajem popierac niezaleznie od tego gdzie w Polsce mieszkamy. W sumie wspolnie nasi dziadowie i rodzice przelewali krew za ten kraj i to pamietaja te cale rzesze, ktore stale mozemy widywac w waznych chwilach na ulicach naszych miast. Tam nie ma Warszawiakow, czy Krakowiakow, czy Gdanszczan. Sa Polacy, kropka. Komu zalezy na podzieleniu nas i pisaniu podobnych artykulow to sily obce, wrogie zjednoczonej, jednomyslnej i zwartej Polsce. Na nich warto uwazac. Pamietajmy, ze to nie Warszawiak sie przed nas wpycha a cham, a ze ich wiecej w Warszawie to czysta statystyka duzych miast. Mozliwosc znalezienia pracy przyciaga - rowniez chamow. No i pamietajmy, ze glupich nie sieja, sami sie rodza... A jak ich oduczac chamstwa? To juz osobna kwestia i chyba znacznie trudniejsza, moze presja zbiorowa, cierpliwoscia, przykladem, napietnowaniem? Ale na milosc Boska nie uogolnieniami i nie dajac sie podzielic - to bylaby glupota, a z nia warto walczyc gdziekolwiek bysmy sie nie znalezli. Pozdrowienia.
najwięcej warszawiaków można spotkać w piątki na wylotowych drogach z warszawy
najpopularniejsze kierunki to: lublin, siedlce, białystok! to z tamtąd pochodzi najwięcej "warszawiaków" i to te buraki robią reklamę!! Jestem za wprowadzeniem obowiązku meldunkowego przy szukaniu pracy!! Wiocha na wiochę
Warszawowatość?
czasem warto zbadać poziom autochtonów w danej populacji , mogłoby się okazać że poziom Zawarszawienia miejscami przekracza połowę;-) Osobiście nie mam nic przeciwko ludziom, ale z ich nawykami bywa różnie, może to californizacja oraz sex,drugs&rock'n roll?
"warsiawka" na wakacjach
Spotkanie z "warsiawiaczkami" zawsze jest niemiłym doznaniem. A już na wakacjach - brrrrr!
Nie ważne..
Dla mnie nie ważne skąd ktoś jest. Ważne jakim jest człowiekiem.
Tyle w tym temacie.
Cały kraj odbudowywał Warszawę.- Ci na których czekali
wracali do domu.Zostali tacy "co to chceli być w STOLYCY..."
lol, pewnie za okolice Gdańska wzięli Sopot i Gdynię :P