Plastikowe obrazki świętych, figurka Matki Boskiej z odkręcaną koroną na wodę święconą, podświetlane witraże z motywami aniołów i świętych, lampka z Jezusem Chrystusem, któremu zapalają się czerwone oczy - w wielu miejscach w Polsce można kupić wiele religijnych przedmiotów, które ocierają się o kicz. Postanowiliśmy zebrać w galerii zdjęcia pokazujące rzeczy, które dla jednych są profanacją, a dla innych świętością.
Widziałeś kiczowate gadżety świętych, Matki Boskiej lub Jezusa Chrystusa? Jaki masz do nich stosunek? Podobają Ci się czy Cię denerwują? Napisz do nas i wyślij zdjęcia!
Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Wyślij SMS lub MMS pod numer +48 799 079 079. Czekamy na Twoje zgłoszenie!
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia? wyślij nam zdjęcia
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
wyprzedaz swietych obrazkow
na leytonstone w londynie jest sklep z dewocjonaliami, w oknie stoja swiete obrazy z wizerunkiem jezusa i jego biednej matki zgwalconej kiedy byla jeszcze dzieckiem. na obrazach jest napis SALE SALE SALE SALE. wyprzedaje sie je za bezcen, bo nie ma chetnych na ich kupno. i bardzo dobrze.
są ludzie, którym te figurki, obrazki czy naszyjniki są potrzebne. są symbolem świętości, której nie potrafią sobie wyobrazić ani zrozumieć. Prowadzi to często do bałwochwalstwa, bo uważają, że przez fakt posiadania tychże "świętości" - "załatwiają" sobie miejsce w niebie albo co najmniej w czyścu. Nie odczuwają żadnej potrzeby pracowania nad sobą, własnym charakterem i postępowaniem. Wydaje im się, że kupili sobie zbawienie, religijność i świętość. Są dumni i zadzieraja nosa wobec innych, których nie stać na takie gadżety, i uważają, że to tamci będa smażyć się w piekle, bo obrazków nie mają. Wielu jest katolików w Polsce i na świecie ale bardzo niewielu, którzy są religijnymi. Nie mają pojęcia czym jest świętość, czym religia, jaką istotą jest Bóg. Uważają, że można mu sie podlizać, przekupić albo nim manipulować. Co więcej, myśli tak bardzo wielu księży, którzy nie mają w ogóle pojęcia czym jest religia, religijnośc czy świętość. Dla nich to po prostu niezły zawód i tyle. Ciepło, sucho, wygodnie, narobić się nie trzeba i jeszcze można pouczać innych. Też nie za dużo, żeby się nie zmęczyć. Osobiście nie spotkałam w życiu naprawdę religijnego człowieka, a mam już 55 lat.
zamiast action manów kenów niech wprowadzą jezuski..
ojciec rydzyk zostanie wtedy największym producentem w produkcji zabawek..