Ocena: 0 [0]
~ANA...
[2010-09-16 18:25]
BÓG I WSZECŚWIAT KTÓRY STWORZYŁ NIE JEST DO OGARNIĘCIA PRZEZ MARNY CZŁOWIECZY UMYSŁ
TYKO GŁEBOKA WIARA I WIELKA MIŁOŚĆ CAŁYM SERCEM DO BOGA POZWALAJĄ ZBLIŻYĆ SIĘ DO PRAWDY JAKĄ JEST SAM BÓG WSZECHMOGĄCY. MARNE ISTOTY
LUDZKIE NIE MOGĄ POJĄC CO JEST BÓG I JEGO DZIEŁ. LECZ SERCE KOCHAJĄCE BOGA
I DUCH NAPEŁNIONY DUCHEM ŚWIETYM BOŻYM POZWALA ZROZUMIEĆ I ZBIŻYĆ SIĘ
DO POTEGI ŚWIATŁA MIŁOŚCI PRAWDY I DUCHA SWIĘTEGO DOSKONALEGO B O G A !
NA ZIEMI KRUCHE JEST ŻYCIE I KRÓTKIE , ALE KTO UWIERZY I POKOCHA BOGA MA
ZYCIE I SZCZĘŚCIE WIECZNE! . JA WIDZIAŁAM BOGA JEGO MIŁOŚĆ I ŚWIATŁO DOSKONAŁOŚCI.
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~Pawełek
[2010-09-02 22:44]
HAWKING to jakaś miernota
taki gość ma chyba nasrane we łbie on nie ma pojęcia o niczym.amerykanie nie wylądowali na księżycu, więc jakim cudem on wie co jest i było dalej? czemu do dzisiaj nikt nie powtórzył takiego lądowania? czemu do dzisiaj nie ma lotu w nieznane wybranej załogi? nie wierzę, że nie znalazłoby sie kilku śmiałków, którzy polecieliby w stronę wszechświata....
odpowiedz
pokaż 14 ukrytych odpowiedzi
pokaż 9 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 07:30]
"polecieliby w stronę wszechświata..." A która to strona jest? Wiesz co Pawełku, skończ najpierw przynajmniej podstawówkę i wtedy próbuj coś napisać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
grzesklopotek
[2010-09-03 09:42]
W stronę wszechświata leci się po elipsie.Też by przydało się skończyc podstawówkę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~armar
[2010-09-03 16:04]
Einstein nie negował istnienia Muminków, co nie znaczy, że ludzie wierzący w Muminki powinni się cieszyć z tego powodu.
Łatwo jest kłamać, by bronić swoich urojeń o bogach, ale cytaty Einsteina są ogólnie dostępne, więc kłamstwo osób wierzących w bogów ma krótkie nogi:
"Idea osobowego Boga jest mi raczej obca, a nawet wydaje mi się naiwna"
"Nie wierzę też, by człowiek mógł przetrwać po śmierci swego ciała, choć ludzie słabego ducha wierzą w takie rzeczy, kierowani strachem lub pożałowania godnym egotyzmem"
itd, itp...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~armar
[2010-09-03 16:08]
Nic dziwnego, że każdy astronom mówi, że zaobserwował lustro na księżycu, skoro każdy Ksiądz Ci powie, że osobiście widział cuda boskie, jeśli nie samego Boga. :)
Policz sobie chemiku ile energii musiałbyś wysłać w kierunku powierzchni Księżyca, byś mógł zaobserwować odbicie w lustrze umieszczonym przez sondę na Księżycu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kocik
[2010-09-16 15:39]
Z ciebie to rzeczywiscie cizki kaliber ciemnoty, przez takich jak ty ludzkosc nie potrafila sie wybic w gore, tracac cale wieki w swojej ewolucji na walke z ciemnota. Takich jak ty powinno sie tepic, Jak smiesz krytykowac najwiekszego fizyka obecnych czasow, kim jestes, by sie na jego temat wypowiadac? Pamietaj, ze religia i Bog to sa zaprzeczenia nauki, a bez nauki nie bylbys dzis czlowiekiem myslacym !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mix
[2010-09-15 11:48]
Jak on może mówić o jakimś uszczęśliwianiu ludzi?
Czy głodujący w Afryce, ofiary tsunami czy chociażby ofiary powodzi w Polsce mogą mówić
o jakimkolwiek szczęściu. Chyba, że jakiś pajac będzie im wmawiał, że Pan Bóg w swym miłosierdziu zalał im tylko pół domu, bo przecież mógł cały.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~x
[2010-09-03 02:02]
smiac mi sie chce jak czytam te posty ludzi wielce oburzonych
slowami Hawkinga prawda jest taka ze jestescie zbyt niedouczeni (niektorzy wrecz tepi) zeby sie wdawac w polemika z taka osobowoscia
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~ksw
[2010-09-12 13:14]
Ty z kolei jesteś zwykłym niewolnikiem łatwym materiałem do sekty nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy niestety. Hawking doszedł do granic fizycznego poznania przyczyn na naszym ludzkim prymitywnym poziomie obserwacyjnym i tu ma rację ale to tak jak by jeden Orangutan stwierdził, że reaktor jądrowy nie może produkować energii bo jeżeli tego nie widział to znaczy, ze nie może produkować i już. Nie ma czegoś z niczego jeżeli jest inaczej to niech przedstawi formułę na "wyczarowanie" tira zbożna dla głodnych dzieci. Skoro jest empirystą i zna mechanizm stworzenia to niech go pokarze. Jeżeli mi prostemu człowiekowi chce wmówić będąc wielkim to niech pokarze namacalny dowód ale przyzna się, ze są to jego tylko filozoficzne rozważania znudzonego umysłu a to czy jest sławny nie upoważnia go do wciskania mi wszystkiego a pripri ,jak to się mówi ja nie wierze w bajki ale w fakty
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~potek
[2010-09-02 20:46]
TAK otepiali katole po zyciu niema nic, umieramy tak jak
wszystko co zyje na ziemi, a wy wierzycie w bajeczki w niebo i pieklo bo jestescie thorzami i tak jest wam latwiej....
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Otępiały katol
[2010-09-02 22:11]
Możae nie ma,a może jednak coś jest. Ty napewno twgo nie wiesz tylko zgadujesz, amy też tego nie wiemy tylko wierzymy i o co Ci chodzi? Co Ci tak człowieku w tym przeszkadza? Może to jednak Ty jesteś tchórzem, bo tak sie boisz, że jednak tam coś jest i będziesz musiał ponieść jakieś konsekwencje? Jeśli tam nic nie ma to czego się bać? Jak wogóle można się bac niczeg? Musisz chyba jeszcze coś wypić aby móc wypowiadać się z sensem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~karol
[2010-09-04 16:19]
Pojęcie tchórzostwa nie ma tu nic do rzeczy.Ludzkość od początków istnienia usiłuje dojść do tajemnicy życia (dlaczego istnieje) i śmierci (co po niej jest) i jest to nie rozstrzygnięte od tysięcy lat do dzisiaj, a Ty tak lekko opluwasz innych (katoli). Nie masz zielonego pojęcia co to jest katolicyzm,skąd się wziął więc daruj sobie te wrogie wypociny.Nie tacy mądrale jak Ty zmieniali zdanie w ostatnich chwilach swego życia i wcale nie byli "katolami" więc trochę szacunku dla innych ludzi bez względu na ich przekonania. Każdy człowiek ma prawo wątpić i dochodzić prawdy ale to nikogo nie upoważnia do szargania innych.Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~katol
[2010-09-06 22:02]
A muzułmanie,żydzi, pozostali chrześcijanie oraz wyznawcy innych religii nie są wg. Ciebie otępiali? Tylko "katole"? Ciekawe..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Safer
[2010-09-04 04:58]
Alez niektorzy tutaj sa ograniczeni!
Smiem twierdzic, ze nauki scisle nie byly ich mocna strona! Po pierwsze autor nie pisze, ze nie ma Boga. Pisze, ze nie trzeba sie do niego odwolywac, jesli chodzi o poczatek naszego wszechswiata. Naszego - bo sa tez teorie mowiace, ze nie jest on jedyny, lecz jeden z wielu multiswiatow. I teoria ta ma swoje przeslanki w nauce. To po pierwsze. Po drugie, do tych co pisza, ze nie moze powstac" nic z niczego". Otoz, nawet jesli wam to sie nie miesci w glowkach, to nauce sa powszechnie znane przyklady, gdzie tak wlasnie sie dzieje, np fizyka kwantowa mowi o nieustannym tworzeniu sie tzw. "wirtualnych par: czastki i antyczastki" wlasnie z niczego. Wirtualne, bo tworza sie by zaraz zanihilowac, lecz sa jak najbardziej rzeczywiste. Czy slyszeliscie o teorii energii punktu zerowego (inaczej zwanej energia prozni) i zwiazanego z nia efektu Casimira. Dla zainteresowanych proponuje poszukac na Wikipedii. A po trzecie to pytam dlaczego patrzycie na to zagadnienie z antropocentrycznego punktu widzenia? Nie jestesmy przeciez pepkiem Wszechswiata! Odwracacie kota ogonem. To nie Wszechswiat zostal zaplanowany i poukladany dla nas, aby zycie moglo powstac na Ziemi. Nie mozna dopasowywac Wszechswiata do nas. Zycie powstalo na Ziemi w takiej a nie innej formie, dlatego, ze zaistnialy ku temu takie a nie inne warunki. To zycie sie do nich dostosowalo. Wiec stwierdzenia, ze to jest nieprawdopodobne, zeby wszystkie elementy na jego powstanie nie ma najmniejszego sensu. Zycie na poczatku przyjelo forme beztlenowa. Z biegiem czasu bakerie zaczely produkowac tlen jako produkt uboczny, ktory to zycie zabijal. Gdyby tlen nie powstal, moze oddychalibysmy w sposob beztlenowy? Tak wiec jeszcze raz: zycie w tej formie powstalo tu, bo tu zapanowaly takie warunki, ze owa forme przyjelo. Jasne?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Znawca/Ekspert
[2010-09-03 18:38]
Polaczki atakują
ze skały by zrzucali itd. a max na co ich stać to obejrzenie kolejnego odcinka "M-jak miłość" lub Tańca z Gwiazdami. Pozdrawiam i powodzenia życzę!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~oi
[2010-09-03 01:19]
Mason, mason, mason!
A co ma niby mówić? Bóg istnieje, gdyż takie niepełnosprawne miernoty już dawno by gryzły ziemię wg " Odwiecznego Prawa Natury" a właśnie dzięki Bogu i jego słowu " nie zabijaj" temu palantowi ktoś podciera d,.e!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~issi_sopot
[2010-09-03 16:52]
Ciemniaku, żeby być masonem, nie można być niewierzącym, a ty jesteś za malutki, żeby "temu palantowi" nawet d... podetrzeć...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-09-03 16:29]
oklemizacja
swiat powstal przez proces oklemizcji, proznia zmniejszyla swa obietosc do tak malych rozmiarow ze powstala materia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
metro66
[2010-09-02 23:23]
Starożytna Sparta zrzuciłaby pana ze skały
Panie Hawking. W pogańskich i neopogańskich cywilizacjach też długo by pan nie pożył . Dziś naukowcy po genach poznają na co w przyszłosci człowiek będzie chorował . Taki umysł jak pana miał szansę zaistnieć tylko dzięki prawom boskim zabraniajacym zabijnia i krzywdzenia najsłabszych.. To jest refleksja dla tych popierających aborcję ( usuwanie płodu jeśli jest chory - w Polsce dopuszczalne) . Ilu już nasza Cywilizacja zabiła w zarodku takich naukowców? Miał pan szybką drogę kariery , cierpienie prostuje panu drogę do Boga -widocznie jedne sprawy szybciej inne wolniej panu idą.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Zucker
[2010-09-03 00:19]
Ocena: 0 [0]
metro66
[2010-09-03 01:08]
odpowiedź masz zawartą w swojej wypowiedzi :"[nie] są w pełni realizowane" . Nie są realizowane bo odwracamy się od Boga , mordujemy najsłabszych
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 07:46]
Nie w pogańskich tylko w katolickich cywilizacjach długo by nie pożył. Już dawno zostałby spalony na stosie. Na szczęście w cywilizowanych krajach, kler nie jest u władzy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~GoŚć
[2010-09-03 08:50]
,,Gdyby słońce było Bogiem" przeczytaj i pomyśl. Później wypisuj swoje naukowe wywody.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~armar
[2010-09-03 15:55]
Hawking do 20 roku życia był zupełnie zdrowym człowiekiem, więc spartanie nie zrzucili by go ze skały.
Polecam się trochę douczyć przed publicznym wygłaszaniem bredni.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~myślący
[2010-09-03 00:20]
gostek chce pochodzić od małpy
chce pochodzić od małpy i wygląda jak małpa - myśli tego profesorka niewiele są warte - ja bym nie dawał tytułów z litości, że ktoś wygląda jak małpa
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~js.
[2010-09-03 09:27]
Sugerujesz, że bóg tworzy tylko ludzi w stylu "pameli anderson"?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~js.
[2010-09-03 09:27]
Sugerujesz, że bóg tworzy tylko ludzi w stylu "pameli anderson"?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~armar
[2010-09-03 15:07]
"Myślący", czy Ty nie dostałeś przykazania "miłuj bliźniego swego, jak siebie samego"?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lol
[2010-09-03 00:19]
Nie moze powstac `cos' z `niczego'!
Teoria prózni zaklada, ze zródlem pochodzenia calego wszechswiata jest absolutne nic, najnizszy poziom rzeczywistosci. Jest to stan, który wytwarza pozostale rodzaje materii. Gienadij Szypow nazwal go Absolutem. Jego zdaniem jest on niezbedny do tego, aby powstal wszechswiat, jaki znamy. Co wiecej - Szypow dowodzi, ze musi istniec jakas superswiadomosc, która ogarnela absolut i uporzadkowala go. Albert Einstein w jednym ze swoich listów do znajomego fizyka napisal, ze jest przekonany o koniecznosci istnienia superistoty, która uporzadkowala absolut. Istnienie tej istoty wyjasnia poczatek wszechswiata, czyli powstanie czegos z niczego.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Beny
[2010-09-03 00:40]
Świetnie - jakie to.. "LOGICZNE".
Jednak sam napisałeś "Nie moze powstac `cos' z `niczego'!"
Skąd wzięła się więc ta "istota"?? :PPP
Wg mnie za tą istotą stoi inna istota, za którą stoi kolejna, a za to znowuż następna. Za tą następną.... REPEATxNIESKOŃCZONOŚĆ.
Duża jest populacja tych superistot, NIEprawdaż?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Rebacz
[2010-09-03 01:00]
Pomijajac juz samo to ze nawet ta superistota musialaby miec jakiegos swojego stworce to dodatkowo Einstain choc byl nieomylny w jednych kwestiach absolutnie mylil sie w innych, przewidzial istnienie czarnych dziur, ktore nazywal ciemnymi gwiazdami, ale bylo to w czasie kiedy jeszcze zadnej nie udalo sie empirycznie dowiesc istnienia zadnej z nich, jedyne co bylo do dyspozycji to czysto teoretyczne obliczenia ktore pozwalaly na istnienie takich tworow. Einstain uznal ze mimo ze teoria mowi ze moga istniec to nie wierzyl ze istnieja faktycznie. Dzis wiemy ze w samej naszej galaktyce sa setki tysiecy czarnych dziur z jedna monstrualna w jej centrum. Einstain mylil sie w wielu sprawach i to wlasnie jego wiara stala na drodze przed zrozumieniem prawdy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ergo sum
[2010-09-03 01:28]
Czemu Wy, glupki, macie zablokowane myslenie i nie mozecie wyjsc poza blokade umyslowa? Uczepiliscie sie dogmatu, ze cos powstalo z n iczego, albo, ze cos nie moze powstac z niczego. A dlaczego nie moze byc tak, ze to cos nie powstalo, bo istanialo i istnieje bez poczatku i bez konca? To tylko tzw. zludzenie jaskini /czyli brak dostatecznej ilosci slow i pojec na okreslenie jakiegos stanu rzeczy/ moze nam blokowac przeskoczenie na wyzszy stopien myslenia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xyz
[2010-09-03 01:33]
Szypow to pseudonaukowiec mający tylko garstkę zwolenników , równie dobrze ja mógłbym wymyślać tego typu teorie i znaleźć paru "wierzących".Prawda , fajnie czyta się jego pomysły i rojenia ale powinno się to traktować jako rozrywkę poziomu seriali typu star-trek a nie wywody podparte faktami.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ksw
[2010-09-03 13:00]
Dokładnie ta "super inteligencja absolutu" nie musi stosować się do naszego idiotycznego pojęcia czasu czyli początku i końca. Myślę, ze wszystko istnieje jednocześnie i czasu nie ma takiego jaki sobie ubzduraliśmy tylko jest istnienie wieloaspektowe. Pan Hawking to bardziej pisarz niż naukowiec . jakoś nie widać aby co kol wiek przełomowego czynił w badaniu Bozonu Higgsa a tu właśnie jest kierunek poznania absolutu z fizycznego punktu widzenia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
metro66
[2010-09-02 21:00]
"Powstał z niczego"
Samo w sobie absurdalne stwierdzenie. Rodzi się następne pytanie - jak ogarnąć i oswoić się z myślą ,że z niczego coś powstaje?
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
bert.pl
[2010-09-03 00:43]
Niby masz racje ale mysle ze uzycie sformulowania "odkrycie naukowe" jest tu troche niewlasciwe. To jest raczej teoria jednego czlowieka oparta na jego przeogromnej wiedzy (szacunek dla pana Hawkinsa) ale to niewystarczy zeby w jakikolwiek sposob podpiac to pod "odkrycie naukowe". Najzwyczajniej w swiecie niema dowodow. Teza jest - dowodow brak. Amen :-P
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
metro66
[2010-09-03 01:03]
oczywista nicość to twoja wypowiedź
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~svart
[2010-09-03 01:07]
A po co mają tam latać? Ruszył byś troszkę łepetyną... Koszta takiej podróży troszkę sporawo wynoszą.
Swoją drogą, też jestem za tym żeby wysłali Cię na księżyc. :-)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 07:42]
Swoim komentarzem najlepiej ukazujesz swój prymitywny tok myślenia. "możnabyło nagrac w studio filmik i puścić go..." Jeżeli uważasz ż jakiś filmik może zastąpić prawdziwe lądowanie to sam taki nagraj i puść, najlepiej pod tytułem "metro66 w kosmosie".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~misia
[2010-09-03 10:35]
Za dużo dopalaczy. Niewątpliwie jak widać na zdjęciach, Anglik ma problemy nawet z ziemska grawitacją. Poza tym jak za przeproszeniem niespodziewanie dla niego, pojawia się w jego pampersach fluktuacja kwantowa to zapewne targa jego pojazdem. PS. w oddali za jego pojazdem, chór z byłych dżentelmenów z SB (przebranych na niebiesko zaraz po latach 90), oraz CIA, FBI etc, etc. kołysząc się śpiewają: Aj, jaj , jaj....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lol
[2010-09-03 00:23]
BOG OJCIEC jest pocztkiem i koncem wszystkiego!!!!.
Gienadij Iwanowicz Szypow wykladal na uniwersytecie moskiewskim. Znany byl z budowy niezwyklych urzadzen, które zaprzeczaly prawom fizyki. Jednym z nich byl maly model latajacego pojazdu w ksztalcie spodka. Wedlug swiadków wzniósl sie on w powietrze, zas zdjecia z tego pokazu zaprezentowala rosyjska telewizja. Obsesja Szypowa bylo dokonczenie pracy Einsteina i stworzenie jednolitej teorii pola. W trakcie swojej pracy rosyjski uczony zainteresowal sie próznia. W oparciu o przemyslenia Alberta Einsteina doszedl do wniosku, ze musza istniec nieznane nauce rodzaje energii. Energia ta moze przenikac caly wszechswiat i znajdowac sie w kazdym punkcie czasoprzestrzeni. Einstein uwazal, ze moze byc energia, której przeplyw jest nieograniczony zadnymi limitami, energia absolutna. Oznaczaloby to, ze przeplyw tej energii z jednego punktu do drugiego odbywalby sie w czasie zero. Gienadij Szypow poszedl tym tropem. Poprzez skomplikowane eksperymenty dowiódl istnienia niewidzialnych siatek energii, która wspóldziala z materia znana z naszej rzeczywistosci. Wnioski z tego odkrycia przestraszyly Szypowa. Zrozumial on, ze jezeli porównac te siatke do komputera, moze istniec jakies centrum, do którego splywaja informacje z kazdego punktu czasoprzestrzeni. Jezeli takie centrum istnieje, bedzie ono z samego zalozenia wszechwiedzace i wszechmocne,wszechmogace!!!!!. Bedzie BOGIEM!!!!!!!!!!.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~js.
[2010-09-03 09:30]
A ile ten bóg bedzie miał wspólnego z biblijnym bogiem? Egzystującym gdzieś ze swą świtą (archanioły, anioły, ...) półbogami (zwanymi świętymi) i ich inkarnacjami (matka fatimska, częstochowska, etc...)?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
metro66
[2010-09-02 23:02]
Nergal jak dostanie szpik kostny od katolika
i wyleczy go lekarz chrześcijanin to pozna co to Bóg i miłosierdzie.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 08:24]
A jak katolik dostanie szpik od niewierzącego i wyleczy go niewierzący lekarz, to co wtedy?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Bober
[2010-09-02 20:21]
Zasadnicze pytanie.
Czy nic może wybuchnąć tworząc niezliczone galaktyki i niekończący się wszechświat?Do każdego wybuchu potrzebna jest odpowiednia substancja i czynniki powodujące wybuch.Więc co to było?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 08:18]
Bóg najadł się za dużo fasoli, a potem mu się dobrze pierdło...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bem
[2010-09-02 19:10]
Hawking wpadł w typową dla ateistów pułapkę...
Skoro Bóg nie istnieje (z założenia), to Wszechświat nasz jest tylko pewną fluktuacją w tworzywie wyższego rzędu nazwanym przez niego super-wszechświatem. I takich jak nasz wszechświatów jest tam mnóstwo, a różnią się jedynie pod pewnymi względami jak bąbelki w wodzie sodowej. To jest w skrócie jego teoria. Pytanie do Hawkinga - czym zatem jest ów super-wszechświat? Ludzie wierzący nazwaliby go Bogiem Wszechmogącym i transcendentalnym...
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~z
[2010-09-02 19:29]
Ocena: 0 [0]
~rqm
[2010-09-02 19:30]
facet jest trochę obsesyjny na punkcie wiary - jak na naukowca zwłaszcza
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bulba
[2010-09-02 20:09]
Z twego komentarza wynika, że nie przeczytałeś nic z literatury popularnonaukowej tego autora tyczącej tematu.
O naukowej szkoda gadać.
Tak więc milcz lepiej gdyż wpadasz w typową pułapkę aroganckiej ignoranckiej bredni.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Adam
[2010-09-02 20:35]
Czy krowa wie że istnieje człowiek z całą swoją wiedzą i możliwościami kierowania je życiem? Czy dla krowy człowiek jest Bogiem wszechmogącym?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 08:14]
Nie można wszechświata nazwać Bogiem, bo brakuje mu inteligencji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mariusz
[2010-09-02 20:49]
NAUKOWCY WIEDZA DUZO O ASTROFIZYCE ALE NIC O BOGU!!!
SAM ZAPYTAJ OJCA SWEGO CZY ISTNIEJE A TY JESTES TU PRZEZ PRZYPADEK?
jEżELI JESTES GOTOWY, SERIO I GODNY TEGO TO OTRZYMASZ ODPOWIEDZ!
lUDZIE W KONCU MUSZA ZAAKCEPTOWAC ZE W KONCU TRZEBA BEDZIE WZIASC ODPOWIEDZIALNOSC ZA SWOJE ZYCIE I GRZECHY!!!
Glupi [juz] z natury* sa wszyscy ludzie,
którzy nie poznali Boga:
z dóbr widzialnych nie zdolali poznac Tego, który jest, patrzac na dziela nie poznali Twórcy, lecz ogien, wiatr, powietrze chyze, gwiazdy dokola, wode burzliwa lub swiatla niebieskie* uznali za bóstwa, które rzadza swiatem.
Jesli urzeczeni ich pieknem wzieli je za bóstwa - winni byli poznac, o ile wspanialszy jest ich Wladca, stworzyl je bowiem Twórca pieknosci; a jesli ich moc i dzialanie wprawily ich w podziw - winni byli z nich poznac, o ile jest potezniejszy Ten, kto je uczynil.
Bo z wielkosci i piekna stworzen poznaje sie przez podobienstwo ich Stwórce.
Ci jednak na mniejsza zasluguja nagane, bo wprawdzie bladza, ale Boga szukaja i pragna Go znalezc.
Obracaja sie wsród Jego dziel, badaja,
i ulegaja pozorom, bo piekne to, na co patrza. Ale i oni nie sa bez winy:
jesli sie bowiem zdobyli na tyle wiedzy,
by móc ogarnac wszechswiat - jakze nie mogli rychlej znalezc jego Pana? Mdr13
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 08:11]
No bo jak mona wiedzieć coś o czymś, co nie istnieje?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~PO to dno
[2010-09-03 07:07]
przypadki nie istnieją
i tyle.
ciekawe co spowodowało wielki wybuch i skąd to się wzięło?
ciekawe co wybuchło i skąd to się wzięło?
i co było na początku? a co było przed początkiem?
czy pan profesor to wyjaśnia?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 07:35]
I co chcesz przez to powiedzieć? Że to Bóg wszystko stworzył? A kto stworzył Boga?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~republikanin
[2010-09-03 00:47]
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Rebacz
[2010-09-03 01:15]
Na szczescie ten zgorzknialy kaleka jest autorytetem w dziedzinie fizyki. Bez ludzi takich jak on nie moglbys jechac do pracy samochodem, nie moglbys ogladac telewizji, nie moglbys rano napic sie kawy. Bez ludzi takich jak on zylbys w jaskini w siwecie pelnym chorob i strachu. Widzisz wiec, gdybym potrzebowal rady odnosnie tego jakie kafelki mialbym polozyc sobie w kiblu, wtedy zglosilbym sie do Ciebie, jednak w kwestiach naukowych wole brac za wzor ludzi z wiedza i znajomoscia swojej dziedziny.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Rebacz
[2010-09-03 01:15]
Na szczescie ten zgorzknialy kaleka jest autorytetem w dziedzinie fizyki. Bez ludzi takich jak on nie moglbys jechac do pracy samochodem, nie moglbys ogladac telewizji, nie moglbys rano napic sie kawy. Bez ludzi takich jak on zylbys w jaskini w siwecie pelnym chorob i strachu. Widzisz wiec, gdybym potrzebowal rady odnosnie tego jakie kafelki mialbym polozyc sobie w kiblu, wtedy zglosilbym sie do Ciebie, jednak w kwestiach naukowych wole brac za wzor ludzi z wiedza i znajomoscia swojej dziedziny.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zenek
[2010-09-03 02:07]
Chciałbym posiadać 10% wiedzy tego zgorzkniałego kaleki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~harpoon
[2010-09-03 02:41]
Dla mnie kaleka to ten co na kolanach przemierza drogę do Częstochowy w poszukiwaniu czegoś czego tam nie ma....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abc
[2010-09-03 07:33]
Czyli mamy wywnioskować z twojego wpisu, że ty masz większą wiedzę od niego? Ciekawe, ile prac naukowych już opublikowałeś.
odpowiedz