
Spróbujmy ocenić dokonania Ministerstwa Obrony Narodowej na półmetku kadencji. Trochę z nawyku profesorskiego proponuję podejście akademickie, posługując się ocenami przewidzianymi dla studentów. Osobiście zaliczyłbym ministerstwu ten "semestr", ale niestety tylko na ocenę dostateczną. Składają się na nią oceny cząstkowe za dwa podstawowe działy odpowiedzialności MON: politykę i strategię operacyjną (użycie wojska w operacjach w interesie bezpieczeństwa państwa) oraz politykę i strategię preparacyjną (przygotowywanie wojska do wykonywania takich zadań). więcej
Nie tak wyobrażałem sobie historyczne wybory prezydenta UE. Zamiast przejrzystości i jasnych reguł mamy zakulisowe gry i zamknięte rozmowy. Tak wybranemu prezydentowi trudno będzie o poparcie narodów i pozycję prawdziwego lidera Europy. więcej
Przetrwać nie rządząc. To nie przywoływanie chińskiego zalecenia "wu wei", dawanego cesarzom i uczącego jak nie działać, a mimo to zachować prestiż. A nie działać dlatego, że nie należy zakłócać naturalnego biegu rzeczy zmierzającego do równowagi. To tytuł całkiem współczesnej książki Di Palmy o polityce. więcej
Prawa człowieka, które w Polsce wydawały się niegdyś niesłychanie ważne są dziś w niełasce. Partia PiS nie podpisała Karty Praw Podstawowych, by ochronić Polskę przed zalewem gejowskich małżeństw. Dlaczego akurat tego bał się prezes PiS najbardziej - pozostanie wielką tajemnicą. Nie jest natomiast tajemnicą, dlaczego Karty Praw Podstawowych nie podpisało PO. Nie podpisało, bo przecież w piłkę nożną można grać bez uznania praw człowieka. No więc po co one są? więcej